100 minut pluskania się w czołówce

Siatkarki PWSZ Tarnów ciągle tworzą sportową historię uczelni. Niedawno wywalczyły pierwszy awans do finałów akademickich mistrzostw Polski, a dzisiaj – w ich inauguracyjnym dniu – przebiły się do najlepszej ósemki w kraju.

Kluczowe było południowe spotkanie tarnowianek w hali Uniwersytetu Ekonomicznego – z Politechniką Śląską Gliwice. W ich składzie zabrakło Sabiny Podlasek, której certyfikat akademicki stracił ważność. Na prawym skrzydle zastąpiła ją Adrianna Lewandowska, za którą na środek weszła Monika Radwańska.
Od startu podopieczne Jana Salamona grały dokładnie, dobrze broniły, odskoczyły od 9:9 na 13:9, 18:11, 21:13, parę błędów bez konsekwencji zdarzyło się im dopiero w końcówce – 23:15, 24:19, 25:20 (wszystkie wyniki znajdują się pod tekstem).
W drugiej partii „Polibudę” poderwała Paulina Dereń, skrzydłowa Silesii Volley Mysłowice. Po serii jej ataków, autów rywalek, asie Anny Wrzeszcz, objęły prowadzenie 10:7, 13:8, 16:9. Nie poddawała się Inez Pfeifer, zmieniając zapis na 16:11 (as), 18:16 (2 kontry) i 20:19 (2 kontry). Wyniku przypilnowały jednak dwie środkowe: Joanna Górecka dobitką na 19:16 i obejściem na 21:19 oraz Paulina Michalak krótką i dwoma blokami (od 22:21 do 25:21), a wcześniej Wrzeszcz w pojedynkę „zaczapowała” Pfeifer.


Powieść kryminalna napisana przez autora tego tekstu jest już w sprzedaży. Możliwości jej kupna są wymienione TUTAJ

W tie-breaku jednak ważne punkty zdobywały Adrianna Sobczak, Małgorzata Ruszel i Patrycja Lipińska (kiwka) -3:0, 5:1, 6:4, 8:4, 9:5, 12:7, 14:8 – a przede wszystkim, podobnie jak w turnieju półfinałowym w Rzeszowie, niepowstrzymana była Inez. Po zakończeniu meczu (15:9 i 2:1) została uhonorowana tytułem MVP i połączonym z nim talonem od sponsora imprezy – Parku Wodnego w Krakowie – na 100 minut w hali basenowej.
Wraz z koleżankami natomiast jutro i w niedzielę popluska się w czołówce AMP, w grupie półfinałowej E, którą stworzą po dwa najlepsze zespoły z grup A i B.

Dziewczyny z PWSZ miejsce w dwójce zapewniły sobie efektownym zwycięstwem z Uniwersytetem Warszawskim. W pierwszej partii odskoczyły na 14:6 i 21:10, przy serwisie – odpowiednio – Sobczak i Radwańskiej, na wystawie udanie spisywała się Aleksandra Torbusińska. Chwilowy przestój zmniejszył różnicę do 24:17, ale zaraz było 25:17, a w drugiej odsłonie – 6:1 (as Pfeifer), 10:2 (zbicie i as Radwańskiej), 14:6, 18:8 i 25:13.
MVP wybrano Lewandowską, która też otrzymała talon do Parku Wodnego.
Tarnowianki wychodzą z grupy wraz z Uniwersytetem Szczecińskim, a jutrzejsza bezpośrednia konfrontacja tych ekip pokaże jaki rezultat będą miały zaliczony w drugiej fazie.
Bardziej zacięta jest rywalizacja w grupie B, gdzie dopiero jutrzejsze spotkania wyznaczą premiowaną dwójkę. Choć ciągle faworytem, tak jak i całych mistrzostw, pozostaje krośnieńska PWSZ (do promocji wystarczy jej już jeden set wygrany z Uniwersytetem Gdańskim).
PAWEŁ FLESZAR

O rywalizacji w grupach C i D można przeczytać TUTAJ.

Grupa A
Uniwersytet Szczeciński – Uniwersytet Warszawski 2:0 (25:8, 25:13), PWSZ Tarnów – Politechnika Śląska Gliwice 2:1 (25:20, 21:25, 15:9), PWSZ T. – UW 2:0 (25:17, 25:12), US – PŚG 2:0 (27:25, 25:11).
Jutrzejsze mecze – g. 9: PŚG – UW, g. 12: PWSZ T. – US.

Grupa B
PWSZ Krosno – Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach 2:1 (23:25, 25:17, 15:12), Akademia Leona Koźmińskiego Warszawa – Uniwersytet Gdański 2:0 (25:23, 25:14), UE Katowice – UG 1:2 (20:25, 25:15, 16:18), PWSZ K. – ALK 2:0 (25:20, 25:15).
Jutrzejsze mecze – g. 10.30: ALK – UE, g. 13.30: PWSZ K. – UG.

Komentowanie zablokowane.