50 000 za Wyspę Afrodyty

Bez większych problemów osiągnęły półfinały akademickich mistrzostw Małopolski siatkarki Akademii Wychowania Fizycznego. W tej fazie znalazł się też męski zespół Politechniki Kraków, lecz jego konfrontacja z Uniwersytetem Rolniczym była chwilami bardzo zacięta.

Reprezentacja AWF wygrała w ubiegłym tygodniu w hali Krakowskiej Akademii 2:0, a dzisiaj wyrównana walka trwała tylko na początku I seta. Pod nieobecność Karoliny Zaremby ciężar ataku KA dźwigała Anna Wawro, wraz z nią występująca w trzecioligowej Cordii Plus Zator. Było 2:1, 2:3, 4:3, 8:9, 13:9, 13:10, ale wtedy przy serwisie Małgorzaty Wyporskiej gospodynie odskoczyły na 19:10, potem 21:12, 22:14, 24:14, 25:15. Na finiszu regularnie zbijała Katarzyna Świeży.
W drugiej partii na „dzień dobry” – przy podaniach Katarzyny Krasińskiej – zrobiło się 5:0, potem pałeczkę przejmowały kolejno: Izabela Bałucka, Anna Dziekan, Anna Szturc. Wynik zmieniał się na 8:1, 12:2, 19:4, 23:5, a Patrycja Silczuk rzucała w kontrach na skrzydło szybkie wystawy, z czego skwapliwie korzystały Świeży i Krasińska.


Powieść kryminalna napisana przez autora tego tekstu jest już w sprzedaży. Możliwości jej kupna są wymienione TUTAJ

W półfinale „Wuefistki” zmierzą się z PWSZ Tarnów, mają też zagwarantowany awans do kwietniowej Strefy C, ale najciekawszy turniej odbędzie się w ostatnim tygodniu czerwca w Nikozji na Cyprze. Dziewczyny z Akademii Wychowania Fizycznego, srebrne medalistki ubiegłorocznych AMP otrzymały zaproszenie na rozgrywane tam Akademickie Mistrzostwa Europy, podobnie jak „złote” PWSZ Krosno i „brązowa” drużyna AGH. Na początku lata w składzie AWF mogłyby już wystąpić wszystkie zawodniczki teraz zatrzymywane w lidze, na czele z Agnieszką Rabką z Chemika Police oraz Magdą Jagodzińską i Ewą Śliwińską z AGH Galeco Wisły Kraków. Wraz z kilkoma „starymi” studentkami i aktualnym zaciągiem „pierwszorocznych”, głównie z MKS MOS Wieliczka, mogłyby pokusić się o dobry rezultat na Wyspie Afrodyty.
Tyle że… prawdopodobnie tam nie pojadą – tak samo jak dwie pozostałe ekipy – ze względu na koszty przedsięwzięcia. – Skąd mam wziąć 50 tysięcy złotych? – pyta retorycznie, rozkładając ręce, Jerzy Uzarowicz, trener AWF. – Nawet zarząd główny AZS daje dotację tylko w wysokości 8 tysięcy i tylko dla jednej polskiej drużyny.
Jeśli chodzi o tegoroczną rywalizację akademicką na arenie krajowej, szkoleniowiec przyznaje, że stać ich nawet na mistrzostwo, ale wszystko będzie uzależnione od składu, jakim będzie dysponował.

W półfinale akademickich mistrzostw Małopolski jest już obrońca tytułu wśród siatkarzy, Politechnika Krakowska. „Inżynierowie” też mieli zaliczkę w postaci zwycięstwa 2:0 na własnym parkiecie, a dzisiaj – po nieco lepszym starcie Uniwersytetu Rolniczego z dominującym na siatce Marcinem Pliżgą (3:2, 6:5, 9:7) – w miarę sprawnie opanowali sytuację (9:12 – po dwóch asach Marcina Doreckiego, 11:15).
Co ciekawe, własna, nieduża i niska sala gorzej służyła gospodarzom, bo w tamtym okresie zrobili trzy sufity z rzędu. Wzięli się jednak w garść i ciągnięci przez Pliżgę i Bartosza Maja wyrównali na 19:19, 21:21. Od stanu 21:22 dwa ataki skończył Bartosz Oleksy, ale u gości trzykrotnie punktował Paweł Cul – obijając dłonie rywali, „czapując” i ścinając w pole po przekątnej.

Politechnika miała wtedy zagwarantowany awans, jej trener Mateusz Śrutowski dokonał czterech zmian w składzie. Po drugiej stronie podrażnieni gospodarze nie zwalniali obrotów – dzięki linii: Marcin Pawlik – Pliżga – Oleksy odskoczyli na 9:4, potem dwaj pierwsi zostali pod siatką, a Bartek serwował, co zaowocowało prowadzeniem 13:5. Włączał się też z atakiem z szóstej strefy, kilka sprytnych zagrań blok-aut zaliczył Sebastian Słomian, a Pawlik mądrze rozdzielał piłki. Było 15:7, 16:9, 21:10, 23:13, 23:16, 25:16.
Od przewagi zawodników UR zaczął się też tie-break (2:0, 4:1, 5:3), lecz później popełnili cztery banalne błędy z rzędu, a „Inżynierowie” – wśród których w ataku najlepiej spisywał się Paweł Pajączkowski, a w polu serwisowym Tomasz Lohrengel – nie wypuścili już szansy z rąk (5:7, 7:8, 7:11, 9:14, 12:14, 12:15).

Na jednym z następnych etapów AMM może ich wzmocnić Marcin Kapuśniak, rozgrywający I-ligowego Kęczanina. – Nie wiem, na co nas stać; mówią, że jesteśmy słabsi, ale w ubiegłym roku też nas wszyscy skazywali na pożarcie, więc jestem dobrej myśli – podsumowuje przewrotnie Mateusz Śrutowski.
Dzisiaj również siatkarze Uniwersytetu Pedagogicznego ulegli w pierwszym ćwierćfinałowym spotkaniu Uniwersytetowi Jagiellońskiemu, 1:2. Rewanż w hali UJ przy ul. Piastowskiej, w czwartek, 24 stycznia, o godz. 21.30.
PAWEŁ FLESZAR

1/4 AMM siatkarek:
AWF Kraków – KRAKOWSKA AKADEMIA 2:0 (25:15, 25:8)
Sędziowali: Piotr Filipek i Leszek Ciuła (Kraków).
AWF: Wyporska, Krasińska, Bałucka, Dziekan, Świeży, Szturc oraz Silczuk. Trener: Jerzy Uzarowicz.
KA: Kałużna, Sterkowicz, Wawro, Tysarczyk, Pięta, Socała oraz Florczak (l). Trener: Marek Mroczek.

1/4 AMM siatkarzy:
UNIWERSYTET ROLNICZY Kraków – POLITECHNIKA KRAKOWSKA 1:2 (23:25, 25:16, 12:15)
Sędziowali: Zbigniew Rybicki (Kraków) i Anna Krzak (Andrychów).
UR: Pawlik, Słomian, D. Nowak, Maj, Oleksy, Pliżga oraz Ćwikła (l), Kluz, Chodyna, Sobaszek. Trener: Zbigniew Mickiewicz.
PK: Dorecki, Pajączkowski, Laskowski, Jarosiński, Cul, M. Nowak oraz Pietrasiak (l), Lohrengel, Słuszniak, Tabisz, Węziński. Trener: Mateusz Śrutowski.

Komentowanie zablokowane.