Agnieszka znowu tutaj mieszka

Niespodziewanym zwycięzcą Strefy C siatkarek została drużyna krakowskiej AWF, która w emocjonującym finałowym tie-breaku pokonała PWSZ Krosno. Trzecie miejsce zajął Uniwersytet Rzeszowski, a czwarte: Akademia Górniczo-Hutnicza. Wszystkie te zespoły wystąpią 4-6 maja w akademickich mistrzostwach Polski w Katowicach.


Powieść kryminalna napisana przez autora tego tekstu jest już w sprzedaży. Możliwości jej kupna są wymienione TUTAJ

Dzisiejszy finał pokazał jak ogromną rolę może spełnić w drużynie klasowa rozgrywająca. Reprezentacja PWSZ Krosno miała niebagatelny atut, gdyż przez miniony rok funkcjonowała – w barwach tamtejszych II-ligowych Karpat – jako drużyna. Nawet bez Joanny Bedy, która skręciła kostkę w półfinale, była faworytem decydującego meczu. W składzie AWF zawodniczki są z „różnych parafii”, ale dyrygowała nimi multimedalistka mistrzostw Polski, była reprezentantka kraju, Agnieszka Rabka z Bank BPS Muszynianki.
W pierwszym secie, po początkowym prowadzeniu przeciwniczek (5:2, 10:8, 14:11) tak rozhulała swoje skrzydłowe (widowiskowa była szczególnie najniższa, leworęczna Katarzyna Krasińska), że kończyły każdy atak. Zrobiło się 16:14, 19:15, 22:17 i 25:19 – a sporo krzywdy „wuefistki” czyniły rywalkom również serwisem i blokiem. W drugiej partii z kolei to krośnianki odskoczyły od 11:11; parę wejść ze skrzydła w zmiennym tempie (to kiwka, to cios) pokazała Gabriela Gasidło, a Magdalena Machowska podawała zza linii końcowej od 12:15 do 12:21, ozdabiając swój pobyt tam asem.

W tie-breaku szybko wszystko wydawało się przesądzone, bo po zagrywkach Joanny Paluch i kontrach Machowskiej, Gasidło i Karoliny Szewczyk zrobiło się 0:5, a po asie tej ostatniej – 1:7. Krakowianki jednak zażarcie goniły – 3:9, 7:9, 9:12, 11:12, 11:13, 13:13 – a od 13:14, rywalki nie przedarły się już przez siatkę. Ostatni punkt przyniosła „czapa” Rabki, rodowitej krakowianki, która po raz pierwszy od 14 lat (kiedy opuściła Wisłę) reprezentowała krakowską drużynę. Co ciekawe, weekendowy występ był… debiutem na akademickiej imprezie Agnieszki, która na AWF jest na trzecim roku studiów doktoranckich (jej sylwetkę można znaleźć TUTAJ).

AGH zmierzyła się o 3. miejsce z Uniwersytetem Rzeszowskim, któremu uległa też – choć w obu składach były spore różnice – w półfinale głównego turnieju AMP przed rokiem. Krakowianki walczyły bardzo ambitnie, goniąc ekipę z Podkarpacia w pierwszej odsłonie – 3:6, 5:9, 11:13 do 13:13. Od stanu 17:17 kilkoma zbiciami popisała się Barbara Wąż, zrobiło się 17:21, 19:21, 20:24, a przy 22:24 zamknęła sprawę blokiem Katarzyna Warzocha.
Spotkania o 1. i 3. lokatę odbywały się niemal równolegle na dwóch boiskach hali Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. W pewnym momencie wyglądało jakby przepłynęły między nimi dobre fluidy, bo kiedy AWF prowadził opisywaną pogoń w tie-breaku, to samo robiły „agieszanki” w drugim secie. Od 3:10 drużynę pociągnęły Marika Janota i Joanna Mokrzycka, a Patrycja Klimczak – na co dzień dublerka, która dzisiaj zaprezentowała się bardzo udanie – ostro serwowała, m.in. aplikując rywalkom asa. Miejscowe doszły na 9:10, potem było 12:13 i wreszcie 16:15. Wynik zmieniła dwiema zagrywkami Justyna Kopeć (16:17), a w końcówce ścięciem z krótkie (20:23) i asem (21:25) przechyliła szalę Warzocha – najlepsza siatkarka URz, przez organizatorów wybrana także najsympatyczniejszą w zespole.

Wcześniej AWF i AGH walczyły w lokalnym półfinale, jednak „wuefistki” dysponowały zbyt dobrym przyjęciem w wykonaniu tercetu: Olga Obrzut, Alicja Warchoł, Lidia Stanisz, by można było im zrobić poważniejszą krzywdę. W pierwszej partii przeważały 11:6, 17:11, 22:15, 24:17, a w drugiej 7:2, 12:5, 15:9, 22:16, 24:18. W obu próbowała poderwać koleżanki skutecznymi akcjami kapitan AGH, Magdalena Żaba, lecz udawało im się zniwelować straty co najwyżej do 4 „oczek”.
Dwa inne krakowskie zespoły – Uniwersytet Jagielloński i Uniwersytet Ekonomiczny – zagrały o 7. miejsce. W ładnym meczu, ze sporą ilością obron i długich akcji, górą były w tie-breaku zawodniczki UJ.
Relacje z poprzednich dni turnieju można znaleźć TUTAJ i TUTAJ.
PAWEŁ FLESZAR

Wywiad z Agnieszką Rabką można przeczytać TUTAJ.

O 1. miejsce:
AKADEMIA WYCHOWANIA FIZYCZNEGO Kraków – PWSZ Krosno 2:1 (25:19, 14:25, 16:14)
Sędziowali: Piotr Kasprzyk (Libiąż) i Andrzej Sobieraj (Kraków).
AWF: Rabka, Warchoł, Norys, Krasińska, Stanisz, Szturc oraz Obrzut (l), Wyporska, Oleksy, Śliwa. Trener: Jerzy Uzarowicz.
PWSZ: Nadziałek, Paluch, Szewczyk, Machowska, Gasidło, Dziadosz oraz Bielecka (l). Trener: Dominik Stanisławczyk.

O 3. miejsce:
AKADEMIA GÓRNICZO-HUTNICZA – UNIWERSYTET RZESZOWSKI 0:2 (22:25, 21:25)
Sędziowali: Piotr Chyła i Paweł Burkiewicz (Kraków).
AGH: Mokrzycka, Janota, Żaba, Wojdyła, Klimczak, Bartuzi oraz Kozyra (l). Trener: Irina Bogdanowa.
UR: Młocek, Wąż, Warzocha, Bator, Urban, Tracz oraz Janda (l), Kopeć, Matejek. Trener: Tadeusz Olszowy.

O 5. miejsce: UMCS Lublin – PWSZ Nowy Sącz 2:1 (25:16, 17:25, 16:14)
O 7. miejsce: Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie – Uniwersytet Jagielloński 1:2 (18:25, 25:11, 11:15)
O 9. miejsce: PWSZ Tarnów – Uniwersytet Jana Kazimierza Kielce 2:0 (25:14, 25:21)
Półfinały: AWF – AGH 2:0 (25:20, 25:20), PWSZ K. – URz 2:0 (25:13, 25:23).

Skomentuj