Author Archives: admin

Żona dla obcokrajowca

Tekst ukazał się w miesięczniku „futbol.pl” z listopada 2007 r. Dwie lewe nogi do tanga, trzy paszporty w szufladzie, krew czterech narodowości w żyłach. 31 lat i 250 kilowatów energii w walce. To Mauro Cantoro, świeżo upieczony Polak, który jednak kiepsko daje się opisać w liczbach. Grudzień to miły miesiąc. Czas piłkarskiego urlopu, odwiedzin w …

Read more »

Siatkówka na osłodę

AGH Galeco Wisła pokonała w Krakowie MKS MOS Wieliczka 3:0, a przebieg meczu był odzwierciedleniem różnicy potencjałów, zaangażowanych środków finansowych i aspiracji obu drużyn. Nastoletnie wieliczanki rozpoczęły ze sporą walecznością, ofiarnie broniąc i zmuszając gospodynie do ponawiania akcji. Najlepszy sposób na nie znalazła Paulina Stojek, która zmieniając rytm ataku – uderzając mocno bądź zwalniając rękę – zanotowała …

Read more »

Witajcie w gorszych czasach

– W ubiegłym sezonie przegrały tu Winiary Kalisz, a potem wywalczyły mistrzostwo, więc liczę, że z nami będzie tak samo – mówił w Myślenicach w grudniu 2005 roku, trener Muszynianki, Bogdan Serwiński. Jego drużyna, bez przekąsu nazywana „dream teamem” właśnie została dotkliwie upokorzona przez miejscowy Dalin. Nie pomogła trójka mistrzyń Europy: Joanna Mirek, Milena Rosner, Natalia …

Read more »

Pogoń się nie Kaja

Dalin Myślenice przegrał, 2:3, z Pogonią Proszowice mecz, który na początku, a potem długo w trakcie wydawał się pod jego kontrolą. Gospodynie powitały rywalki płaską, ostrą zagrywką, dzięki której każda z nich dokładała 1-2 punkty do przewagi (12:6, 13:8). Za jednym zamachem zbilansowała ją jednak własnym serwisem Małgorzata Żyła, ustawiając grę pod kontry finalizowane najczęściej …

Read more »

Zatańczę ze stuletnią damą

Wywiad ukazał się w „Magazynie Sportowym”, dodatku do „PS” z 14 maja 2004 r. „Jestem pan Maleńczuk, syn Edwarda, moja głowa to bomba, a pięść to petarda„. Artysta szokujący niektórych stylem bycia. Undergroundowy muzyk lat 80., który występował w komercyjnym „Idolu” i podpisał kontrakt z wielką wytwórnią. Krytyczny komentator polskiej rzeczywistości i bezlitosny szyderca. Kibic …

Read more »

Światła stadionów

Jeśli lubicie amerykańskie filmy o sporcie, to nie ma po co was przekonywać – ten jest jednym z najlepszych. Do tego stopnia, że może przypaść do gustu nawet widzom, którzy nie przepadają za tym rodzajem produktów Hollywood. Prowincjonalne, rozprażone słońcem miasteczko w Teksasie ze stadionem liczącym więcej miejsc, niż żyje tutaj ludzi. I drużyna futbolowa liceum …

Read more »

Szczyt doświadczenia

W meczu dwóch najlepszych i dotąd niepokonanych drużyn III ligi małopolskiej, Bronowianka zwyciężyła na własnym parkiecie Sandecję Nowy Sącz 3:0 (25:18, 29:27, 30:28). Spotkanie stało na poziomie podobnym do wielu toczonych w II lidze, choć emocje w końcówkach drugiej i trzeciej partii nie zawsze były pochodną udanych zagrań… O wyniku przesądziło dużo większe, mimo zbliżonego …

Read more »

Do utraty tchu

To pierwszy artykuł nowego działu – „Archiwum nostalgii”. Będą tutaj ukazywać się teksty publikowane już wcześniej w prasie. Niektóre w nieco innej wersji – bez ówczesnych interwencji redakcyjnych. Niektóre są uniwersalne, niektóre ciągle aktualne, w przypadku innych zmienili się bohaterowie, okoliczności, ale z drugiej strony mogą one budzić nostalgię za tamtymi wydarzeniami. Może nie tylko nostalgię autorów;) Artykuł …

Read more »

Olimpijczycy i kowboje

Czterdzieści lat temu szczyt popularności przeżywał styl dziennikarski zwany gonzo – literacki sposób tworzenia reportaży, mieszający prawdę z fikcją. Najsłynniejszym jego przedstawicielem był Hunter S. Thompson, autor „Lęku i odrazy w Las Vegas”, który miał kiedyś stwierdzić: „Nie znalazłem jeszcze narkotyku, który dawałby takiego kopa jak pisanie”… Henryk Wilk w swojej książce „Olimpijczycy i kowboje” pełnymi …

Read more »

Między fantazją a inercją

W derbach Krakowa Cracovia wygrała u siebie (1:0) po raz pierwszy od 28 lat. Wystarczy jednak pamięć sięgająca czterokrotnie krótszego dystansu, aby znaleźć ciekawe paradoksy. Latem i jesienią 2004 roku spokojnie dało się postawić i obronić tezę, że Kraków ma dwie najbardziej widowiskowe drużyny ekstraklasy. Najładniej grała oczywiście Wisła Henryka Kasperczaka, a wyliczanka jej świetnych …

Read more »