Borówka na torcie

Koszykarze AGH awansowali do finału akademickich mistrzostw Małopolski, pokonując we własnej hali Politechnikę Krakowską, 95:64. Przy Piastowskiej myślą już również o następnym sezonie drugoligowym.

Różnica punktowa jest wypadkową dysproporcji sił. Wszak w barwach gospodarzy występuje prawie cała drużyna, która zajęła w 5. miejsce w grupie C II ligi, z kolei w składzie PK w porównaniu z rywalizacją III-ligową zabrakło kilku ważnych zawodników, na czele z Michałem Szewczykiem i Przemysławem Stecko. Ci pierwsi mogli więc pobawić się basketem, zwłaszcza Tomasz Zych, prezentujący bogaty asortyment podań: jedną ręką kozłem, za plecami, kozłem między nogami, a nawet o tablicę, na wsada do wbiegającego kolegi – ale ta ostatnia akcja akurat się nie udała.
Pierwsza kwarta skończyła się wynikiem 28:11, a druga zaczęła od odważnych wjazdów Pawła Podgórskiego, lecz po drugiej stronie w dwójnasób odpowiedzieli aktualni juniorzy U-20, Piotr Stępak i Marcin Niewęgłowski. Tomasz Józefiak zaś wyprowadzając kontrę 2 na 1 popatrzył w stronę partnera, obrońca zrobił krok w tamtym kierunku, a „Józek” – szybszy kozioł, dwutakt i włożył piłkę jedną ręką do kosza. 47:22 i 49:26 na przerwę.

W połowie trzeciej kwarty było już 64:32, ale „Inżynierowie” mieli niezłą passę rzutów z dystansu (zwłaszcza Jakub Kamyk), a po serii trafień Wojciecha Eljasza-Radzikowskiego, Jana Uchto, Michała Dudziewicza i Wojciecha Hasiora – zmniejszyli straty do 79:57.
Wtedy jednak bilardowe podania pomiędzy Zychem i Tomaszem Orlickim wsadem uwieńczył Hubert Giłka, a „Orlik” i Damian Kalinowski dołożyli do tego „trójki” – 89:61. Wisienkę na torcie położył ten ostatni wspólnie z Michałem Borówką. Damian podawał z linii osobistych, a kolega wbiegając wzdłuż linii końcowej zrobił dwutakt bez kozła, wyskoczył i obracając się w powietrzu przodem do kosza – wpakował doń piłkę oburącz. Jeszcze Kalinowski wcelował za trzy ze skrzydła i „Agiehowcy” mogli posłuchać, co będą robić jutro na zajęciach oraz zastanawiać się, z kim zmierzą się w finale zaplanowanym na 8 kwietnia, g. 21, w hali Politechniki. Drugi półfinał odbędzie się 3.4, o g. 21, w hali UJ, gdzie gospodarze podejmą Akademię Wychowania Fizycznego.

– Jesteśmy faworytem, a to niewdzięczna rola, bo jak wygrywamy to nikt się nie cieszy, a jeszcze dziennikarze ze mnie pokpiwają, pytając, czy ciężko prowadzi się drużynę i jak znoszę presję – podjął żarty trener akademików, Jan Domański. – Gdybyśmy natomiast ponieśli porażkę, to będzie powszechna sensacja. Ale celem minimum jest zwycięstwo w Małopolsce i zakwalifikowanie się przez Strefę C do turnieju finałowego akademickich mistrzostw Polski. A tam wejście do „ósemki” byłoby już niezłym wynikiem.
Sezon II-ligowy ekipa AZS AGH Alstom zakończyła sześć dni temu w Skierniewicach, ale kwestie, które będą wpływać na przyszły sezon pojawiały się już wcześniej. – Siódme miejsce w mistrzostwach Polski juniorów zrobiło nam taką reklamę, że odebrałem sporo telefonów od chłopaków zdających maturę i chcących tu studiować, a jednocześnie grać u nas – opowiada szkoleniowiec AGH Alstom, Wojciech Bychawski. – A niektóre nazwiska w tej kategorii są takie „że ho, ho!”. Będziemy też w maju robić castingi. Chciałbym pozyskać 6-7 chłopaków, którzy mogliby nas reprezentować w U-20, a jednocześnie część z nich przydałaby się w seniorach.
Zastrzega, że priorytetem jest dla niego utrzymanie znacznej części dotychczasowej kadry. – Jeśli to się uda, to wtedy przydałoby się dwóch zawodników będących wzmocnieniem – uważa. – Mam wytypowane konkretne osoby, ale na razie nie za bardzo mogę prowadzić rozmowy, bo dla nich sezon jeszcze trwa.
PAWEŁ FLESZAR

Relację z drugiego półfinału można znaleźć TUTAJ.

AKADEMIA GÓRNICZO-HUTNICZA – POLITECHNIKA KRAKOWSKA 95:64 (28:11, 21:15, 22:16, 24:22)
Sędziowali: Marcin Hryszczyszyn i Agata Czopor. Widzów: 40.
AGH: Kalinowski 24 (3×3), Orlicki 13 (3×3), Podworski 13, Borówka 10 (1×3), Kamecki 8, Józefiak 7, Niewęgłowski 4, Stępak 4, Urban 4, Giłka 4, Zych 2, Pilch 2. Trener: Jan Domański.
PK: Hasior 15, Uchto 14, Buczek 9 (2×3), Podgórski 8, Dudziewicz 8, Kamyk 6 (2×3), Eljasz-Radzikowski 2, Muczyń 2, Kurek, Kowalski, Stec. Trener: Jerzy Dybała.

Komentowanie zablokowane.