Bronowianka wraca do bloków

Niespełna dwa miesiące trwała radość po awansie siatkarek z krakowskich Bronowic do II ligi. Wczoraj zapadła decyzja, że zespół nie wystartuje w niej, dzisiaj – że przekaże miejsce MKS Świdnica. Bronowianki zagrają najprawdopodobniej w III lidze małopolskiej.

Tak naprawdę euforia była jeszcze krótsza. Dość szybko zapanowały w ekipie hamletyczne nastroje, bo sponsorzy – mimo wcześniejszych obietnic – nie garnęli się z pomocą, problematyczne było też współfinansowanie siatkarek przez klub. – Początkowo mieliśmy deklarację, że pokryje on opłaty sędziowskie, koszty wyjazdów, pensję trenera, udostępni halę na zajęcia, plus drobniejsze bonusy – opowiada Jan Hrynczuk, kierownik sekcji siatkówki Bronowianki, będący również dyrektorem SP 153 i prezesem Małopolskiego Związku Jeździeckiego. – Później jednak okazało się, że nasi piłkarze utrzymali się w V lidze, więc potrzebne będą większe nakłady na nich, podobnie na I-ligowe tenisistki stołowe. Ostatecznie stanęło na tym, że dostaniemy halę, pensję trenera, pokój mieszkalny w budynku klubowym, a jeśli uda się zebrać grupy rekreacyjne ćwiczące w hali, to prowadzące zajęcia zawodniczki będą za to pobierać nieduże wynagrodzenie.

„Być albo nie być” sprowadziło się więc do sponsorów, ale również ich zaangażowanie było zbyt małe (Hrynczuk: „Obliczyliśmy, że braknie nam nawet 100 tysięcy złotych„). W tym czasie kluby znalazła większość siatkarek, które chcieli pozyskać Hrynczuk i trener (a przede wszystkim współtwórca) zespołu, Marek Kępa. W ubiegłym tygodniu ten drugi chciał zrezygnować z pełnionej funkcji. Istniał pomysł, że obejmie ją znany szkoleniowiec, zwłaszcza Wisły Kraków, który wiosną przeszedł na emeryturę, Lesław Kędryna. Ostatecznie jednak wczoraj zapadła decyzja, że Bronowianka nie zgłosi się do II ligi ze względów finansowych.
Dzisiaj Jan Hrynczuk porozumiał się w sprawie przekazania miejsca z MKS Świdnica, tegorocznym spadkowiczem z grupy II drugiej ligi. – Pozostały do załatwienia pewne kwestie formalne, ale z tego co dowiedziałem się w PZPS, możemy przekazać miejsce, mimo że jeszcze nie zagraliśmy w II lidze, bo jesteśmy wpisani na listę drugoligowców – tłumaczy. – Dopuszczalne jest jeszcze inne rozwiązanie: rezygnacja z gry w II lidze, z jednoczesnym wskazaniem następcy.

Siatkarki Bronowianki w ciągu dwóch lat awansowały o dwie klasy (z IV do II), ponosząc w tym czasie tylko jedną porażkę w rozgrywkach ligowych (i dwie w fazie barażowej)! Teraz muszą znowu ustawić się w blokach startowych, z których jesienią ubiegłego roku zaczynały bieg do II ligi. Być może w kadrze powtórzą się nazwiska Agnieszki Czekaj, Joanny Śliwy, Magdaleny Wiatrowskiej, Joanny Rzepki. – Rozmawiamy z nimi; chcemy też, aby w III-ligowy skład uzupełniły młode dziewczyny – twierdzi szef sekcji siatkówki. – Nie możemy liczyć na wspomnianych sponsorów, bo ich interesowała tylko reklama poprzez występy w lidze państwowej, ale koszty będą teraz nieporównanie niższe. Dość powiedzieć, że za pełną obsadę sędziowską w II lidze zapłacilibyśmy prawie 1900 złotych, natomiast w III lidze: 270 zł. Wyjazdy też są nieco tańsze. Zawodniczki początkowo będą musiały grać za darmo, a jeśli w trakcie sezonu uda się znaleźć nowe środki, postaramy się zrekompensować im to, wzmocnić skład i spróbować znowu bić się o awans.

Dużo łatwiej Hrynczukowi i Kępie było w czasach, gdy sami rządzili klubem, w roli prezesa i wiceprezesa. W zimie zostali zmuszeni do odejścia, lecz niedawno przeżyli sporą satysfakcję. – Było sporo różnych zarzutów, tymczasem bilans za rok 2011, czyli okres, kiedy kierowaliśmy klubem, wykazał, że Bronowianka osiągnęła blisko 55 tysięcy zysku. Ten bilans przygotowała firma zewnętrzna i został już zaakceptowany przez aktualny zarząd klubu! – podkreśla Hrynczuk.
PAWEŁ FLESZAR

Skomentuj

Adres e-mail nie zostanie opublikowany ani wykorzystany. Pola oznaczone gwiazdka sa wymagane.*

Skorzystaj z HTML oraz: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Connect with Facebook

*