Bulić tysiączki z rączki do rączki

Contimax MOSiR Bochnia doszedł do porozumienia z trzynastką siatkarzy, która ma przynieść szczęście w walce o czołową czwórkę w II-ligowej grupie.

Skład jest interesujący, choć jego kompletowanie zaczęło się od poważnych osłabień. Odchodzi podstawowy dotąd przyjmujący, Jakub Czubiński, który prawdopodobnie trafi do I-ligowego Kęczanina, a także libero Bartosz Luks. – Bartek zrezygnował, gdyż nie wie, czy pogodzi grę z pracą – wyjaśnia trener bocheńskiego zespołu, Robert Banaszak. – Poza tym Krzysztofa Pustelnika czeka jeszcze długi proces rehabilitacji, a potem powrotu do formy po operacji barku. Także Krystian Kmiecik, który znalazł pracę, będzie pomagał nam ewentualnie w treningach.
Potem jednak nastąpił znacznie obfitszy ruch w drugą stronę. Wraca Dawid Małysza, który w sierpniu ubiegłego roku przeszedł z Contimaksu do I-ligowego AGH AZS Kraków. Jest po kontuzji barku i za drugim podejściem do Bochni funkcję skrzydłowego zmieni na libero. Na zapleczu ekstraklasy występował w minionym sezonie również Dawid Konieczny. 21-letni atakujący po degradacji Avii Świdnik zawita w rodzinne strony – pochodzi wszak z oddalonego o 10 kilometrów Brzeska.
Z Hutnika Kraków, który wywalczył awans do I ligi, przyszli Paweł Samborski i Marcin Góra, natomiast z MKS Andrychów – Wiktor Wysocki. Pięciu nowych, a w sumie trzynastu (całe zestawienie znajduje się pod tekstem). Pechowa liczba… – Jaka pechowa, jaka pechowa! Na pewno będzie dla nas szczęśliwa – śmieje się Banaszak. – Będziemy mieli teraz szerszą, bardziej wyrównaną kadrę. Jeśli ktoś się „zatnie”, to może wejść za niego równorzędny zmiennik i pociągnąć grę.

Wyjaśnia, że z każdym z tych zawodników doszli do porozumienia, ale w kilku przypadkach konieczne jest jeszcze ustalenie warunków transferu z macierzystymi klubami. – Niekiedy kwoty żądane za roczne wypożyczenie są strasznie wysokie. Gdybyśmy mieli płacić po tyle za kilkunastu ludzi, okazałoby się, że musimy poświęcić na to ćwierć budżetu i nie starczyłoby na inne wydatki – kręci głową trener. – Liczę jednak, że się dogadamy, ostatnie rozmowy na to wskazują, ale ciągle sprawy Samborskiego, Ściślaka, Małyszy, Jarzyny, Koniecznego, Góry są w trakcie załatwiania.
Zwyczajowo, na wstępnych kilkanaście dni sierpnia siatkarze dostaną rozpiski z planem indywidualnego przygotowania fizycznego. W Bochni spotkają się 17 sierpnia, na obozie dochodzeniowym. Weźmie w nim udział również dwóch młodych środkowych, Sebastian Stach z Wawelu Kraków i Kamil Szewczyk. – Jeśli się sprawdzą, być może zostaną włączeni do kadry na następny sezon – twierdzi szkoleniowiec. – Ciekawi mnie Szewczyk, który mierzy 209 cm, ale mimo dwudziestu paru lat nie miał ponoć do czynienia z poważniejszą siatkówką.

Bocheński team wyróżnia się zdrowym systemem wynagradzania. Zawodnicy otrzymują nieduże, kilkusetzłotowe pensje, za to relatywnie wysokie są premie do zdobycia na parkiecie. Za każdy zdobyty punkt przysługuje tysiąc złotych do podziału na zespół. Zwycięstwo 3:0 lub 3:1 to trzy tysiące zł, a przy komplecie wygranych w miesiącu uzbierałaby się pokaźna kwota.
– Dzielę premię z dany mecz, kierując się postawą zawodnika, realizacją założeń taktycznych, ale i zaangażowaniem na zajęciach w trakcie tygodnia. Pewne kwoty dostają też rezerwowi, nawet tacy, którzy nie wyszli na boisko, bo oni są również niezbędni; nie można byłoby bez nich prowadzić wartościowych treningów – tłumaczy Robert Banaszak. – Co chciałbym osiągnąć w tym sezonie? Trzeba iść do przodu; dotąd co roku byliśmy o jedno miejsce wyżej, a ostatnio na piątym. Wypada, że teraz powinnyśmy wejść do czwórki.
PAWEŁ FLESZAR

Skład Contimaksu MOSiR Bochnia na sezon 2015/16 (w nawiasie ostatnie kluby nowych zawodników):
rozgrywający: Jakub Habel, Mateusz Jarzyna
libero: Dawid Małysza (AGH AZS Kraków)
atakujący: Dawid Konieczny (Avia Świdnik), Szymon Ściślak
przyjmujący: Marcin Grajoszek, Roman Kącki, Paweł Samborski (Hutnik Kraków), Wiktor Wysocki (MKS Andrychów), Kacper Zduleczny
środkowi: Marcin Góra (Hutnik), Konrad Stajer, Jakub Zmarz
trener: Robert Banaszak, statystyk: Tomasz Jaworski, kierownik drużyny: Czesław Kumorek

Komentowanie zablokowane.