Archiwym kategorii Archiwum nostalgii

Talenty po przejściach

Tekst ukazał się w „Magazynie Sportowym” dodatku do „PS” z 15 kwietnia 2005 r. „Czy Paweł Brożek może być nowym Milanem Barosem Wernera Liczki, a Kamil Kuzera – Markiem Jankulovskim?” – zastanawiali się kibice Wisły na forum internetowym. – Nie są mniej uzdolnieni od tamtych – uważa Liczka. – Aby osiągnąć ich poziom, muszą mieć …

Read more »

Hormony dojrzałego mężczyzny

Reportaż ukazał się w miesięczniku „futbol.pl” z września 2007 r. Wraz z powrotem Kamila Kosowskiego do krakowskiej Wisły, ekstraklasa zyskała nie tylko niekonwencjonalnego skrzydłowego, uosobienie dynamiki i żywiołowości. Nabrała też kolorytu, jaki ten nietuzinkowy człowiek zawsze nadawał otoczeniu.

Za chińskim murem

Tekst ukazał się w „Magazynie Sportowym” dodatku do „PS” z 28 stycznia 2005 r. Mierzący blisko dwa metry piłkarz Wisły, Jacek Paszulewicz jadąc do Chin myślał, że będzie Guliwerem w krainie Liliputów. Rzeczywistość szybko zweryfikowała stereotypowe wyobrażenia. Zobaczył kraj „olbrzymów” – rozwijający się z niesamowitą dynamiką i rozmachem.

Snajper bez sutanny

Reportaż ukazał się w „Magazynie Sportowym” dodatku do „PS” z 22 listopada 2002 r. – Jest jednym z niewielu, a może jedynym polskim napastnikiem, potrafiącym zagrać z dwoma obrońcami na plecach – komplementował niedawno Marcina Kuźbę selekcjoner reprezentacji, Zbigniew Boniek.

Przygody z czasów młodości

Tekst ukazał się w „Magazynie Sportowym”, dodatku do „PS” z 28 października 2005 r. Niewielu sportowców zyskało przydomek „czarodziej”, a jeszcze mniej zasłużyło nań tak jak Stanisław Gościniak. Genialny rozgrywający reprezentacji Huberta Wagnera i mistrza Polski, Resovii, minionej nocy został przyjęty w USA do Siatkarskiej Galerii Sławy.

Śmiechoterapeuta naszej reprezentacji

Wywiad ukazał się w „Przeglądzie Sportowym pod skocznię” z 29-30 stycznia 2005 r. – Wierzę w sukcesy polskich sportowców nawet wbrew zdrowemu rozsądkowi – powtarza często Marcin Daniec. I traktuje tę deklarację śmiertelnie poważnie.

Ryba z ością

Tekst ukazał się w „Magazynie Sportowym” dodatku do „PS” z 3 października 2003 r. Ćwierćfinał pucharu Francji przy komplecie publiczności. Po jednej stronie Bordeaux i wschodzące megagwiazdy futbolu: Zinedine Zidane, Christophe Dugarry, Bixente Lizarazu. Po drugiej Strasbourg z dziewiętnastoletnim Tomaszem Frankowskim w składzie.

Wizja zwykłego życia

Tekst ukazał się w „Gazecie Krakowskiej” z 25 maja 2007 r. – Powtarzałam: „Rzucam wszystko, spalę buty, koszulki, mam w d… tę siatkówkę”. Teraz budzę się rano i myślę o niej. Od tego chyba nigdy nie ucieknę, ale z grą już koniec – mówi Agata Mróz.

Kot na kalenicy

Reportaż ukazał się w „Magazynie Sportowym” dodatku do „PS” z 24 stycznia 2003 r. – Cztery lata temu się wszystko zmieniło; odtąd montuje się tylko gotowe elementy. Dawniej, jeszcze nawet jak Adam u mnie praktykował, robota strasznie ciężka była – wspomina mistrz dekarski Jan Cieślar, nauczyciel zawodu Małysza.

Matki, żony, piłkarze

Reportaż ukazał się w „Magazynie Sportowym”, dodatku do „PS” z 6 czerwca 2003 r. – Ta pani to żona jakiegoś piłkarza? – nieogolony mężczyzna z wytartą reklamówką w dłoni wskazuje zgrabną blondynkę. – Michała Żewłakowa. – Uuh! – facetowi, który do ośrodka Startu w Wiśle najwyraźniej przyszedł wprost z pracy, wyrywa się okrzyk podziwu.