Archiwym kategorii Recenzje

Czerwona kość słoniowa

Legendarne „Orły Górskiego” i ich występ podczas mistrzostw świata w 1974 roku nie doczekały się zbyt wielu – biorąc pod uwagę rangę sukcesu – odniesień w polskiej popkulturze. Nieoczekiwanie z odsieczą przychodzi jej niemiecki kryminał.

Brudna gra

Rzadko zdarzają się powieści osadzone w świecie sportu lub w jego tle, jeszcze rzadziej – takie, w których sportowe realia są częścią intrygi. Debiutancki kryminał Nikodema Pałasza łączy obydwie te cechy.

Eddie zwany Orłem

Większość kibiców z pokolenia 40+ powinna pamiętać tę zalęknioną minę, okularki, wąsy, upadki z progu, rozpaczliwe loty. A widza w każdym wieku musi poruszyć droga, która zawiodła Eddiego Edwardsa na belkę startową olimpijskiej skoczni w Calgary.

Program

W jednej z pierwszych scen filmu uniwersyteccy futboliści po wyjściu z knajpy kładą się na plecach wzdłuż podwójnej ciągłej linii, na środku czteropasmówki, pomiędzy samochodami.

Mecz o wszystko

„To wprawdzie tylko gra. Ale innej gry nie ma” – mówią o futbolu amerykańskim bohaterowie powieści Dona DeLillo.

Do utraty sił

Wprawdzie ciężko już zliczyć nakręcone przez Amerykanów filmy o boksie, ale równie trudno wskazać niewart obejrzenia. Ten na dodatek odrobinę różni się od pozostałych.

Szachowe dzieciństwo

– Nigdy nie graj defensywnie, zawsze atakuj; nawet wtedy, kiedy się bronisz – to kwestia z najjaskrawszego, a jednocześnie uniwersalnego konfliktu pokazanego w historii, która w 2006 roku trafiła na listę 100 najbardziej inspirujących filmów wszech czasów.

Zwycięzca

To było najbardziej symboliczne wydarzenie w historii sportu: w sercu nazistowskich Niemiec czarny chłopak z Alabamy pokazał wyznawcom ideologii rasy panów, jak wygląda rasowa praktyka – hierarchia oparta na talencie i pracowitości. O nim jest ten film.

Gra o miłość

Film o sporcie podobny do wielu, bo występuje w nim Kevin Costner, ale też wyróżniający się umiejętną kompozycją.

Creed: Narodziny legendy

Ganianie kurczaków jako element bokserskiej zaprawy powraca w niezłym stylu i z dobrymi efektami. Rocky Balboa znowu jest trenerem i znowu walczy, choć nie na pięści.