Archiwym kategorii Recenzje

Sezon rezerwowych

Jeśli spojrzy się na ten film z przymrużeniem oka, przez szparę można zobaczyć zabawną komedię, ze sporą porcją bezpretensjonalnego – co nie znaczy, że idiotycznego – humoru.

Kamienne pięści

„Człowiek jest tym, czym się zajmuje. Jeśli zarabia forsę – staje się forsą. To, czego każdy pragnie i pożąda, to tylko symbol. Muszę robić coś, na czym mi zależy” – mówi w filmie Roberto Duran, jeden z najbardziej zażartych i nieugiętych wojowników w dziejach boksu, który poddał kiedyś walkę, czym ściągnął na siebie potępienie rodaków.

Sam na sam ze śmiercią

Cykl książek Nikodema Pałasza, a także „Upał” Marcina Ciszewskiego łączą: umiejscowienie kryminalnej intrygi w sportowym środowisku (lub na sportowym tle) oraz Warszawa ukazywana z upodobaniem, a niekiedy wręcz pociągająco.

Droga mistrza

Bohater filmu zapracował w życiu na dwa tytuły do sławy: wytrzymał 15 rund z Muhammadem Alim i zainspirował Sylvestra Stallone do stworzenia „Rocky’ego”. A fanom Włodzimierza Wysockiego może skojarzyć się z „Pieśnią sentymentalnego boksera”.

Czerwona kość słoniowa

Legendarne „Orły Górskiego” i ich występ podczas mistrzostw świata w 1974 roku nie doczekały się zbyt wielu – biorąc pod uwagę rangę sukcesu – odniesień w polskiej popkulturze. Nieoczekiwanie z odsieczą przychodzi jej niemiecki kryminał.

Brudna gra

Rzadko zdarzają się powieści osadzone w świecie sportu lub w jego tle, jeszcze rzadziej – takie, w których sportowe realia są częścią intrygi. Debiutancki kryminał Nikodema Pałasza łączy obydwie te cechy.

Eddie zwany Orłem

Większość kibiców z pokolenia 40+ powinna pamiętać tę zalęknioną minę, okularki, wąsy, upadki z progu, rozpaczliwe loty. A widza w każdym wieku musi poruszyć droga, która zawiodła Eddiego Edwardsa na belkę startową olimpijskiej skoczni w Calgary.

Program

W jednej z pierwszych scen filmu uniwersyteccy futboliści po wyjściu z knajpy kładą się na plecach wzdłuż podwójnej ciągłej linii, na środku czteropasmówki, pomiędzy samochodami.

Mecz o wszystko

„To wprawdzie tylko gra. Ale innej gry nie ma” – mówią o futbolu amerykańskim bohaterowie powieści Dona DeLillo.

Do utraty sił

Wprawdzie ciężko już zliczyć nakręcone przez Amerykanów filmy o boksie, ale równie trudno wskazać niewart obejrzenia. Ten na dodatek odrobinę różni się od pozostałych.