Archiwym kategorii Recenzje

Szachowe dzieciństwo

– Nigdy nie graj defensywnie, zawsze atakuj; nawet wtedy, kiedy się bronisz – to kwestia z najjaskrawszego, a jednocześnie uniwersalnego konfliktu pokazanego w historii, która w 2006 roku trafiła na listę 100 najbardziej inspirujących filmów wszech czasów.

Zwycięzca

To było najbardziej symboliczne wydarzenie w historii sportu: w sercu nazistowskich Niemiec czarny chłopak z Alabamy pokazał wyznawcom ideologii rasy panów, jak wygląda rasowa praktyka – hierarchia oparta na talencie i pracowitości. O nim jest ten film.

Gra o miłość

Film o sporcie podobny do wielu, bo występuje w nim Kevin Costner, ale też wyróżniający się umiejętną kompozycją.

Creed: Narodziny legendy

Ganianie kurczaków jako element bokserskiej zaprawy powraca w niezłym stylu i z dobrymi efektami. Rocky Balboa znowu jest trenerem i znowu walczy, choć nie na pięści.

Pionek

Historia geniuszu i szaleństwa Bobby Fischera to świetny temat na film, a film, który powstał na jej podstawie jest świetnym przykładem, jak wciągająca może być opowieść o szachach.

Rebound – druga szansa

„Na każdego Michaela Jordana przypada jeden Earl Manigault. Wszystkim nie może się udać. Ktoś musi upaść. To byłem ja” – powiedział kiedyś jeden z największych niespełnionych talentów koszykarskich. Film biograficzny wyprzedził o dwa lata jego przedwczesną śmierć.

Jerry Maguire

„Pokaż mi pieniądze!” – to kwestia, które wbrew swej wymowie staje osią najśmieszniejszej sceny w filmie o środowisku amerykańskich menedżerów sportowych.

Błąd krytyczny

Thriller Michaela Ridpatha pociąga klasycznymi atutami gatunku oraz oryginalnym połączeniem światów wielkich finansów, internetu i sportu. Pozostawia zaś refleksję, jak rzeczywistość przewrotnie potrafi naśladować sztukę.

Hardball

– Chcesz mi dowalić? Nikt nie potrafi mi dowalić bardziej niż ja sam – z tymi słowami hazardzista i przyszły trener baseballa rozbija pięścią szybę samochodu, a potem swoją głowę.

Przeklęta liga

„Nie powiem, że jestem najlepszym menedżerem, ale jestem w czołowej jedynce” – Brian Clough swą butą i sukcesami o kilkadziesiąt lat wyprzedził „I’m The Special One” Jose Mourinho.