Chemia nad rozlewiskiem

Magdalena Rapacz i Sandra Szychowska z Uniwersytetu Jagiellońskiego przebiły się do czołowej dwunastki mistrzostw Polski w siatkówce plażowej. Podobny, życiowy sukces mogła osiągnąć jeszcze jedna krakowianka.

Już na inaugurację turnieju odbywającego się na obiektach przy ul. Bulwarowej wspomniana dwójka pokazała, że nie będzie tylko lokalną ozdobą. O g. 10 rano zmierzyły się na korcie centralnym z liderkami rankingu PZPS, Martyną Wardak i Joanną Wiatr. Do połowy partii utrzymywały remis, potem przeciwniczki odskoczyły, ale Rapacz i Szychowska obroniły aż pięć setboli – od 16:20 do 20:20 podczas serwisu tej drugiej oraz przy 20:21. Uległy ostatecznie 21:23, a potem już wyraźniej – 15:21.
Po prawej stronie drabinki zderzyły się ze średnio 10 lat młodszymi zawodniczkami kadry młodzieżowej: ubiegłoroczną srebrną medalistką mistrzostw Europy U-18, Aleksandrą Stępień i Marią Włoch. Nie dalej niż w niedzielę w trakcie gdańskiej Plaży Open, przy porywistym wietrze dostały od nich srogie lanie – 7:21, 13:21. Teraz było odwrotnie.


Powieść kryminalna napisana przez autora tego tekstu jest już w sprzedaży. Możliwości jej kupna są wymienione TUTAJ

– Powiedziałyśmy sobie, że odtąd tylko mega-koncentracja, nie myślimy o niczym poza grą i taktyką, nie myślimy, gdzie możemy dojść i ile nam do tego brakuje – opowiada Magda. Ta mobilizacja była chyba aż za mocno dokręcona i to obustronnie, wszak przy stanie 3:3 pięć punktów było skutkiem uderzeń w aut i siatkę. Od stanu 12:12 zaczął się już popis miejscowych, które dodawały sobie animuszu przeraźliwymi wrzaskami, z wyraźnie wyartykułowanymi tylko hasłami: „Taak jest!” oraz „I o to chodzi!!”. – Naprawdę lubimy ze sobą grać, jest między nami chemia – zwierza się Rapacz.
W pierwszej odsłonie odskoczyły na 15:12, a od 15:14 dojechały już do 21:14. W drugiej cyfry na tablicy zmieniały się jednotorowo – 5:2, 10:3, 12:5, 15:6, 18:8, 19:10, 19:12, 20:12, 21:14. Ozdobą były dwie dubeltowe akcje. Magdy w parterze: rzucając się szczupakiem posłała piłkę na drugą stronę, rywalka próbowała skontrować przebiciem „na raz”, ale Magda już wstawała i w taki sam sposób, jednorącz, ją skarciła. Sandry na piętrze: najpierw agresywny wyblok, po którym przeciwniczka niedokładnie dograła do siatki, co „Sandi” – skacząc szybko powtórnie – wykorzystała dobitką.
– No super było, super! – cieszy się Magdalena. Pytana, czy to najlepszy występ w sezonie wymienia kilka innych, po których była zadowolona, ale po chwili refleksji okazuje się, że wszystko to były porażki, po tie-breakach. Jedną z nich poniosły z legendą polskiej plażówki, Magdaleną Szczytowicz, z którą zmierzą się jutro o g. 14 o wejście do ósemki (wszystkie czwartkowe wyniki i piątkowy harmonogram). – Magda i Ola Baron będą faworytkami, będzie ciężko, ale chyba wiemy jak z nimi grać – podsumowuje Magda Rapacz.

Niewiele brakło by Uniwersytet Jagielloński miał jeszcze większy stan posiadania w czempionacie i dalszych jego rundach. Od wczesnej wiosny na boiskach przy ul. Piastowskiej, po okiem Zenona Matrasa (musiał opuścić mistrzostwa, wyjeżdżając na obóz z Hutnikiem Kraków) ćwiczy grupa, z której Zuzanna Olejniczak i Aneta Dzwonnik znalazły się tylko kilka miejsc pod kreską oddzielającą szesnastkę kwalifikującą się na turniej, natomiast Agnieszka Radkowiak-Kiedacz wraz z katowiczanką Natalią Płodowską otrzymały nań „dziką kartę”.
I już w pierwszym spotkaniu mogły ja odpracować, wszak prowadziły w każdej z dwóch partii z Małgorzatą Wawrzyńską i Joanną Karasiewicz – przełom następował przy 13:12 w pierwszej i 9:8 w drugiej – by w obu ulec 19:21.
Po prawej stronie trafiły na członkinie kadry młodzieżowej, Kingę Legietę i Agnieszkę Adamek. Mecz odbywał się równolegle z opisywanym wyżej, oba obserwowała ponadstuosobowa publiczność, zachęcona opadaniem słońca, które z pozycji „smażenie” przestawiło się na standardowe „grzanie”.
Zrazu rywalki zbombardowały je podaniami; przywitała się Agnieszka, potem kilka dołożyła Kinga i zrobiło się 3:7, 5:13, 9:13, 11:17, 14:18, 15:21. Później jednak Fakro UJ Team ustabilizował przyjęcie i odrabiał straty (3:5 – 5:5, 5:7 – 7:7, 7:11 – 10:11), a od 11:13, po kontrach Płodowskiej, przejął inicjatywę. 14:13, 16:14, 18:15, 20:17 i 21:18 – po ataku Radkowiak-Kiedacz.
Wydawało się, że w tie-breaku historia się powtórzy, wszak krakowsko-katowicka ekipa wyrównała z 1:5 i 2:7 na 7:7, ale ostatnie słowo należało do Adamek (już teraz jednej z najlepiej broniących zawodniczek w Polsce) i ostro zbijającej Legiety – 7:9, 8:11, 9:13, 11:15. Kinga poza tym ładnie postąpiła w pierwszym secie, przyznając się do dotknięcia piłki w bloku, czego nie zauważyli sędziowie.

Sporo było dzisiaj zaciętej walki, m.in. z dużych opresji wydobyła się rodowita krakowianka Karolina Baran, wraz z Jagodą Gruszczyńską w tie-breaku pokonując Wardak i Wiatr.
Nie trzeba jednak kibicować nikomu. Warto przyjść na imprezę odbywającą się nad Zalewem Nowohuckim choćby dla brązowej medalistki mistrzostw Europy Moniki Brzostek, która w samo południe dała pokaz efektownej i skutecznej „plażówki”. Mierząca niewiele ponad 170 cm zawodniczka wystawione dokładnie do „sieci” piłki (a Kinga Kołosińska na ogół tak właśnie ją obsługuje) ścinała mocno, z góry, a kiedy rywalka zaczęła jej skakać do bloku – zwalniała rękę i szukała wolnego pola. W drugiej partii zaliczyła też pięć asów (w zmiennym rytmie – w trzeci bądź w ostatni metr), a wszystko okrasiła kilkoma punktami zdobytymi dyszlem, w drugim odbiciu.
Od jutra atrakcją będą też siatkarze – harmonogram ich rywalizacji można przeczytać poniżej, a zapowiedź mistrzostw znajduje się TUTAJ.
PAWEŁ FLESZAR

Orlen Finał Mistrzostw Polski w siatkówce plażowej kobiet
o wejście do dwunastki po lewej stronie drabinki: Magdalena Rapacz, Sandra Szychowska – Joanna Wiatr, Martyna Wardak 21:23, 15:21; Karolina Baran, Jagoda Gruszczyńska – Maria Włoch, Aleksandra Stępień 21:19, 21:16; Agnieszka Radkowiak-Kiedacz, Natalia Płodowska – Joanna Karasiewicz, Małgorzata Wawrzyńska 19:21, 19:21; Agnieszka Adamek, Kinga Legieta – Agnieszka Wołoszyn, Aleksandra Zdon 14:21, 11:21; Monika Brzostek, Kinga Kołosińska – Marta Pietroczuk, Paulina Stasiak 21:11, 21:6; Agata Trybuła, Martyna Kłoda – Aleksandra Baron, Magdalena Szczytowicz 16:21, 15:21; Aleksandra Theis, Izabela Soja – Karolina Kiszenstein, Aleksandra Chyła 21:16, 21:8; Michalina Tokarska, Justyna Tylutki – Katarzyna Kociołek, Dorota Strąg 20:22, 17:21;
o wejście do szóstki po lewej: Wiatr, Wardak – Gruszczyńska, Baran 21:17, 17:21, 13:15; Karasiewicz, Wawrzyńska – Zdon, Wołoszyn 19:21,19:21; Brzostek, Kołosińska – Szczytowicz, Baron 21:19, 21:17; Soja, Theis – Kociołek, Strąg 16:21, 13:21;
o wejście do dwunastki po prawej: Tylutki, Tokarska – Chyła, Kirszenstein 21:16, 18:21, 15:13; Trybuła, Kłoda – Stasiak, Pietroczuk 21:16, 21:19; Adamek, Legieta – Płodowska, Radkowiak-Kiedacz 21:15, 18:21, 15:11; Stępień, Włoch – Rapacz, Szychowska 14:21, 14:21.

Program na piątek, 14 sierpnia
O wejście do ósemki po prawej – g. 10.40: Karasiewicz, Wawrzyńska – Tylutki, Tokarska; g. 12.20: Trybuła, Kłoda – Wardak, Wiatr; g. 13.10: Soja, Theis – Legieta, Adamek; g. 14.00: Baron, Szczytowicz – Szychowska, Rapacz;
o wejście do czwórki po lewej – 14.50: Baran, Gruszczyńska – Zdon, Wołoszyn; g. 15.40: Brzostek, Kołosińska – Strąg, Kociołek.
o wejście do szóstki po prawej – g. 16.30 i g. 17.20.

Orlen Finał Mistrzostw Polski w siatkówce plażowej mężczyzn
Program na piątek, 14 sierpnia
I runda po lewej stronie drabinki – g. 9, mecz nr 1: Roman Andrys, Adam Andrys – Bartłomiej Kujawiak, Adam Manios; mecz nr 2: Piotr Słonina, Paweł Piwowarczyk – Jakub Czubiński, Mateusz Zarankiewicz; mecz nr 3: Mateusz Łysikowski, Tomasz Wierzbicki – Daniel Pliński, Marcin Wika;
g. 9.50, mecz nr 4: Bartosz Mariański, Kamil Radzikowski – Dawid Bułkowski, Michał Makowski; mecz nr 5: Konrad Felisiak, Rafał Matusiak – Bartosz Kujawski, Paweł Kaczorowski; mecz nr 6: Piotr Janiak, Jarosław Lech – Waldemar Świrydowicz, Andrzej Paszkowski;
g. 10.40, mecz nr 7: Marcin Szczechowicz, Dawid Ogórek – Piotr Kantor, Bartosz Łosiak; mecz nr 8: Michał Kądzioła, Jakub Szałankiewicz – Piotr Łukasik, Marcin Ociepski
II runda po lewej stronie – g. 12.20: Jędrzej Brożyniak, Bartłomiej Dzikowicz – zwycięzcy meczu nr 1; Maciej Kałuża, Martin Chiniewicz – zwycięzcy nr 2;
g. 13.10: Grzegorz Fijałek, Mariusz Prudel – zwycięzcy nr 3; Dominik Witczak, Łukasz Kaczmarek – zwycięzcy nr 4;
g. 14.00: Adam Parcej, Mateusz Radojewski – zwycięzcy nr 5; Maciej Rudol, Maciej Kosiak – zwycięzcy nr 6;
g. 14.50: Piotr Kantor, Bartosz Łosiak – zwycięzcy nr 7; Kacper Kujawiak, Michał Bryl – zwycięzcy nr 8.
I runda po prawej – g. 15.40, g. 16.30, g. 17.20, g. 18.10.

Komentowanie zablokowane.