Ciężkie pływanie w Wisłoku

Siatkarze AGH 100RK AZS na inaugurację nowej drużyny i II ligi zaksięgowali trzy punkty do tabeli grupy IV, jednak zwycięstwo z przeciwnikami ze Strzyżowa przyszło im z dużym trudem.

Wstępna dominacja Patryka Łaby wieszczyła inny rozwój wypadków. Po jego trzech asach z rzędu było 8:4, po zbiciu z szóstej strefy – 9:5, wspólnym a Konradem Muchą bloku – 12:7, a po jego ataku i dotknięciu siatki przez gości – 13:10. Ci jednak ustawili mu wreszcie szczelny blok, tak samo potraktowali Michała Dzierwę, a po asie zrobionym na Patryku przez Bartosza Soję zrobiło się 14:14. Później było 14:15, 16:15 i 18:19, po asie Jakuba Kośka zaś – 21:19. Przez całego seta oba zespoły psuły wiele serwisów i to stało się języczkiem u wagi na finiszu: gospodarze pomylili się raz, a goście dwukrotnie, Łaba zmieścił się uderzając z lewej flanki po bardzo głębokim skosie, co w sumie dało rezultat 25:23.

Bohaterem drugiej partii powinien zostać Kamil Kowalewski, który wszedł na klasyczną podwójną zmianę, nieźle spisywał się w bloku w okresie, gdy jego zespół pomyślnie bronił się (zwłaszcza Radosław Szymczak) i kontrował (głównie za sprawą Łaby), odskakując na 17:13. Potem Kamil sam włączył się z atakiem z obu linii, aż na tablicy wyświetliło się 24:19. Nie został jednak bohaterem, bo wtedy wszystko się odwróciło: przeciwnicy „zaczapowali” jego i Łabę, odrobili straty (24:24), a od 25:24 słychać było tylko Kamila Durskiego (już wcześniej uporządkował grę Wisłoka, a tu zaliczył asa-„farfocla”, po taśmie) i Soję (zbicia na 25:25 i 25:27).
Wydawało się, że atakujący przyjezdnych przechyli też szalę w trzeciej odsłonie, bo dwoma ciosami wyrównał na 21:21, a kolejnym na 22:22. Przy 24:22 trafił jednak w taśmę, a dwa wcześniejsze punkty akademików były owocem ataku i szczęśliwego serwisu Łaby.

Czwarta partia zaczęła się od niezłej passy na siatce Mateusza Kowalskiego, który nadto przez całe spotkanie był pewnym ogniwem przyjęcia, a skończyła dwiema błyskotliwymi akcjami Piotra Munika. Dwudziestoletni środkowy najpierw „zgasił” przy próbie kiwki doświadczonego i skutecznego dzisiaj Tomasza Kusiora (24:20), a potem z refleksem dobił przechodzącą piłkę.
Wcześniej utrzymywała się przewaga krakowian (7:5, 10:6, 12:9, 13:11, 16:13, 18:14, 19:15, 19:17, 22:19), ale przyjezdni nigdy nie przestali walczyć. Szczególnie sugestywną formę przybrało to podczas wymiany przy 19:17, kiedy podbili trzy uderzenia z rzędu na „wyczyszczonej” siatce. Tyle ze ostatecznie skontrowali w aut…

W drugiej kolejce AGH 100RK AZS również wystąpi u siebie. W sobotę, 20 października, o godz. 18, podejmie w hali przy Piastowskiej ekipę Szkoły Mistrzostwa Sportowego, pokonaną dzisiaj w Spale, 3:2, przez krakowską Wandę.
PAWEŁ FLESZAR

AGH 100RK AZS Kraków – WISŁOK Strzyżów 3:1 (25:23, 25:27, 25:22, 25:21)
Sędziowali: Ireneusz Wolsztyniak (Częstochowa) i Wojciech Targosz (Bielsko-Biała). Widzów: 100.
AGH: Błoński, Kowalski, Mucha, Dzierwa, Łaba, Munik oraz Szymczak (l), Kosiek, Kowalewski, Grot. Trener: Jerzy Piwowar.
WISŁOK: Przystaś, Świst, Kusior, Soja, Krzysiak, Armata oraz Okoń (l), Durski. Trener: Piotr Podpora.

Komentowanie zablokowane.