Dubeltowy prezent na urodziny

Reprezentacja Akademii Górniczo-Hutniczej po dwóch zaciętych meczach przeszła do drugiej fazy turnieju finałowego akademickich mistrzostw Polski. Razem z nią znalazły się tam występujące w ekstraklasie siatkarki AWFiS Gdańsk.

AGH najpierw miała zaskakująco ciężką przeprawę z PWSZ Elbląg, gdzie trzon składu stanowią zawodniczki tamtejszego E.Leclerc Orła, tegorocznego spadkowicza z II ligi. Dzisiaj jednak dały instruktaż ataku z wykorzystaniem rąk przeciwnika (celowała w tym zwłaszcza Monika Tchórzewska), do czego inspirowała je gubiąca blok rozgrywająca, Justyna Bąk. Na dodatek miejscowe niechlujnie przyjmowały i od stanu 4;2 długo notowały deficyt – 4:6, 5:8, 7:11, 9:15, 12:15, 12:17, 14:18, 14:19. Trzy ścięcia Mariki Janoty oraz dobitka i blok Magdaleny Pytel zmniejszyły wprawdzie różnicę – 18:19, 19:20 – lecz końcówka upłynęła wśród błędów miejscowych – 21:25.
Elblążanki udanie zaczęły też drugą odsłonę (1:3, po zagraniach Marty Waszak, 2:4, 4:6), ale później brakło im skuteczności Janoty. Obchodząca dzisiaj 23. urodziny skrzydłowa wypracowała pierwszą przewagę – 10:7 – a potem, od 11:11, wraz z Alicją Nabielec i Pytel odsadziły się nawet na 17:11. Kiedy prowadzenie zmalało do 21:20 i 22:21, Marika i Magda załatwiły setbola (24:22), a ta druga wystawiając sytuacyjnie ostatnią piłkę kiwnęła jak cwana „sypaczka”. 25:22. Krakowianki od pewnego czasu lepiej też prezentowały się w polu – odbiorze i asekuracji (zwłaszcza Kinga Kozyra).
Tie-break zaczął się od 4:5, Aleksandra Guzikiewicz atakiem i asem odwróciła to na 6:5, a później znowu rządziły Pytel, Nabielec i Janota – 8:6, 13:8, 14:9, 15:10 – solenizantka zaś do listy dzisiejszych prezentów dopisała nagrodę MVP i talon do Parku Wodnego.

A wieczorem otrzymała… drugi identyczny upominek i takie samo wyróżnienie po nie mniej trudnej konfrontacji z Uniwersytetem Opolskim. Przed południem bił się on ostro z AWFiS Gdańsk, z trzema zawodniczkami Atomu Trefla Sopot w składzie: Justyną Łukasik, Natalią Gajewską i Magdaleną Kuziak. W pierwszym secie opolanki prowadziły nawet 24:22, by ulec 24:26 (wszystkie wyniki znajdują się pod tekstem).
Do połowy pierwszego seta AGH i UO trwały w bokserskim klinczu, aż kontry Nabielec i Guzikiewicz oraz as Anny Mysiak nie wysforowały podopiecznych Iriny Bogdanowej na 18:15. Opolanki zbliżały się na jeden punkt, ale trzykrotnie przerywała im Alicja Leszek (2 obejścia i krótka), Janota obiła blok, a dwie ostatnie piłki skończyła Mysiak.
Ona też przejęła niemal na własność drugą partię. Zaczęła ją akcjami na siatce i asem (5:2), potem jej drużynie wiodło się znacznie gorzej, bo Marta Sikora raz po raz wypuszczała Sabinę Gierejkiewicz, a ta wyciągnęła rezultat na 8:8, 10:10, 13:11, 15:13, 17:15. Ania przypomniała się jednak czterema krótkimi i „czapą” (22:21 dla Akademii), dobitkę i atak dołożyła Anna Postrożny, a na finał rywalki zepsuły zagrywkę. 25:22.
Jutro przed południem krakowianki zmierzą się jeszcze w grupie D z AWFiS, a wynik zostanie zaliczony w grupie półfinałowej F, gdyż gdańszczanki również wywalczyły do niej promocję.

Siatkarki Uniwersytetu Ekonomicznego mają za sobą dwa nerwowe dni. W II-ligowym play out w środę uległy w Myślenicach Dalinowi, 0:3, za to zwyciężyły w czwartek w tych samych rozmiarach. Tym samym triumfowały w serii 3-1; myśleniczanki zostały zdegradowane, a „Ekonomistki” czeka jeszcze baraż z trzecioligową Krótką Mysiadło – 17 maja u siebie i 24.5 na wyjeździe – w którym będzie decydował bilans dwumeczu.
W AMP występują w słabszym składzie, dwie dziewczyny nie są studentkami UEK, Katarzyna Rerak nie ma certyfikatu akademickiego, a Agnieszka Czekaj nie mogła się dzisiaj zjawić ze względu na pracę.
W sobotę i niedzielę powalczą o miejsca 9-16, o czym zdecydowały porażki z reprezentacjami Akademii Wychowania Fizycznego. W warszawskiej pognębiła je Beata Mielczarek, bombardując podaniami z wyskoku.
Katowickiej stawiały się mocniej, zwłaszcza w drugiej partii. W pierwszej „Wuefistki” dysponujące parą I-ligowych rozgrywających Silesii Volley Mysłowice, Izabelą Soją i Aleksandrą Wieczorek, zaczęły odskakiwać od 6:6 na 9:6, 14:8, 16:9, 20:16, 24:16, 25:17).
W drugiej to gospodynie prowadziły – 8:5, 14:9, 16:12 – a na prawym skrzydle udanie spisywała się Ewelina Klita, kilka razy odganiając myśli przeciwniczek o pogoni. Od stanu 21:17 nadzieje UEK zniszczyła jednak brylująca na siatce linia: Marta Trebert – Martyna Kołodziej – Aleksandra Baron. Ostatnie z ośmiu z rzędu „oczek” zdobyła serwisem Renata Bekier, uhonorowana potem tytułem MVP.
W grupie C jednak dopiero jutrzejsze spotkania rozstrzygną o tym, kto przejdzie do grupy F.
PAWEŁ FLESZAR

O rywalizacji w grupach A i B można przeczytać TUTAJ.

Grupa C
AWF Katowice – WSPiA Poznań 2:1 (23:25, 25:19, 15:10), Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie – AWF Warszawa 0:2 (14:25, 13:25), UEK – AWF K. 0:2 (17:25, 21:25), AWF W. – WSPiA 0:2 (19:25, 21:25).
Jutrzejsze mecze – g. 9: UEK – WSPiA, g. 12: AWF K. – AWF W.

Grupa D
AWFiS Gdańsk – Uniwersytet Opolski 2:0 (26:24, 25:21), Akademia Górniczo-Hutnicza – PWSZ Elbląg 2:1 (21:25, 25:22, 15:10), PWSZ E. – AWFiS 1:2 (25:18, 25:27, 12:15), AGH – UO 2:0 (25:22, 25:22).
Jutrzejsze mecze – g. 10.30: AGH – AWFiS, g. 13.30: PWSZ – UO.

Komentowanie zablokowane.