Ekonomiści łamią prawa fizyki

Siatkarze Uniwersytetu Ekonomicznego uzupełnili grono półfinalistów akademickich mistrzostw Małopolski. Drogę do czwórki mieli jednak do końca bardzo ciężką, włącznie z ostatnim meczem, w którym pokonali, 2:1, Uniwersytet Pedagogiczny.

Pierwsze spotkanie między tymi drużynami nie rozwiązało zbyt wiele (opisywaliśmy je TUTAJ), a emocje podkręciła pierwsza partia rewanżu, kiedy ekipa UP wygrała 25:22 i jakiekolwiek, minimalne zwycięstwo w drugiej dawało jej awans.
I było już wiadomo, że żaden przebieg wydarzeń nie jest prognozą zakończenia, wszak we wspomnianym pierwszym secie to zespół UEK częściej miał inicjatywę – 3:1, 5:3, 8:6, 8:8, 10:9, 10:11, 12:11, 12:13, 14:13, 16:14, 17:15. Na lewym skrzydle zbijali z dużego pułapu Wiktor Wysocki i Jakub Czubiński, ten drugi urozmaicił to plasem po głębokim skosie. Ale po chwili w jednej serii dostał dwa bloki, Marcin Kuska zaliczył kontrę, a serwujący w tym okresie Aleksander Karkoszka – asa. 17:19 i wprawdzie dwa uderzenia Mateusza Porosło i po jednym Czubińskiego i Wysockiego przyniosły wyrównanie 21:21, lecz przerwał im krótką Paweł Nowak, a odtąd gospodarze popełnili trzy błędy, a goście jeden.


Powieść kryminalna napisana przez autora tego tekstu jest już w sprzedaży. Możliwości jej kupna są wymienione TUTAJ

W drugiej części na rozegranie w UEK wszedł Marek Świerad (zabrakło Piotra Adamskiego z Hutnika Kraków, a w pierwszej partii wystawiał Adam Janulewicz, który z kolei w pierwszej konfrontacji był libero). On też zaczął od serii serwisowej, podczas której zanotował asa, a przeciwnicy wystrzeliwali piłki w aut. 5:0, dodatkowo zafunkcjonował blok jego drużyny, więc dystans wzrósł aż do 7:1, 9:2 i 12:5. Goście zaczęli jednak odrabiać straty. Powstrzymała ich kiwka Świerada i dwa ataki Czubińskiego z prawej i lewej flanki (15:9), ale niedługo było już 15:11, 18:14, 20:17. „Pedagodzy” dobrze bronili (zwłaszcza wprowadzony w trakcie tej odsłony rozgrywający MKS Andrychów, Tomasz Mamica), przy 21:18 mieli kolejną kontrę „w górze”. Zmarnowali ją jednak, podobnie jak dwie inne, a Czubiński okrasił awans asem.
25:18, a gospodarze zadbali, by zachować miano drużyny niepokonanej w tym sezonie. W tie-breaku utrzymywali bezpieczną różnicę – 5:0, 7:3, 9:5, 11:7, 13:9, 15:12 – a przy 8:4 Porosło w taki sposób obronił nogą piłkę opadającą niemal na linię środkową, że ta łukiem przeleciała nad taśmą i zaskoczyła rywali. – Złamałeś prawa fizyki – żartował trener miejscowych, Marek Grzybowski.

W ten sposób została skompletowana obsada półfinałów, zarówno w czołowej czwórce, jak i w dolnej. Uniwersytet Ekonomiczny będzie gospodarzem majowego turnieju finałowego akademickich mistrzostw Polski, więc nie weźmie udziału w Strefie C i dlatego rywalizacja o miejsca 5-8 nabiera większego znaczenia. Prawo startu w strefie ma bowiem 5 drużyn z Małopolski, dzięki czemu – bez uwzględniania UEK – „biorąca” będzie 6. pozycja.
Półfinały, systemem mecz i rewanż, zostaną rozegrane w marcu, po przerwie międzysemestralnej. W poniższych parach zespół podany najpierw będzie gospodarzem pierwszego spotkania.
O miejsca 1-4: Uniwersytet Jagielloński – Akademia Górniczo-Hutnicza, Akademia Wychowania Fizycznego – Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie.
O miejsca 5-8: Uniwersytet Pedagogiczny – Politechnika Krakowska, Collegium Medicum UJ – Uniwersytet Rolniczy.
PAWEŁ FLESZAR

UNIWERSYTET EKONOMICZNY – UNIWERSYTET PEDAGOGICZNY 2:1 (22:25, 25:18, 15:12)
Sędziowali: Krzysztof Karwowski i Andrzej Sobieraj.
UEK: Janulewicz, Czubiński Nieckarz, Porosło, Wysocki, Król oraz Kołodziej (l), Guzy, Świerad, Woitiuk. Trener: Marek Grzybowski.
UP: Karkoszka, Leja, Adamiak, Kuska, Borowiec, Nowak oraz Furman (l), Mamica, Kokoszka. Trener: Paweł Leja.

Komentowanie zablokowane.