Epitafium dla Armatury

Te same mecze grupy A, które zadecydowały, że Pałac Bydgoszcz i Sparta Warszawa awansują do strefy medalowej, sprawiły, iż siatkarki MKS MOS Wieliczka zagrają o miejsca 5-8 mistrzostw Polski juniorek.

Podstawowa przyjmująca zespołu Olga Klocek ze względu na kontuzję pleców nie będzie mogła już w ogóle zagrać w turnieju. Dzisiaj na lewym skrzydle zastąpiła ją urodzona w 1998 roku Alicja Grabka – objawienie bieżącego sezonu juniorskiego – która jednak na tym poziomie grywała tylko na środku (skrzydłową jest w młodziczkach). Z kolei pozycję Ali zajęła Małgorzata Dziedzic.
Dziewczęta z „Miasta Soli” nie poddały się zrazu przeciwnościom, dwa pierwsze sety zaczynały z animuszem, prowadząc, lecz za każdym razem wybijała je z uderzenia serwisami kapitan Pałacu, Katarzyna Szostak. W pierwszej partii skuteczna była Kinga Dybek, odgryzała się Magdalena Tyrańska, lecz przewaga utrzymywała się spora (6:12, 9:17, 10:20, 11:24, 12:25). W drugiej było jeszcze 6:9 po asie Magdaleny Jaszkowskiej, kiedy Dybek zaczęła postój za linią końcową, a Paulina Głaz zdominowała przestrzeń nad siatką (6:17, potem 7:19, 9:19 – as Aleksandry Staneckiej, 9:20, 12:21, 12:24, 14:25).

W trzeciej odsłonie chwilami podciągała wynik Tyrańska, ale rozwijał się on raczej jednotorowo (0:3, 2:6, 3:8, 5:11, 6;12, 8:12, 10:16, 11:19, 12:21, 14:21, 15:23). Zanim Dybek atakiem skończyła spotkanie (16:25) i odebrała za nie nagrodę MVP, sporo punktów zdobywała Anna Bączyńska. Jest przedstawicielką najobficiej reprezentowanego z nieobecnych na mistrzostwach klubów – wychowanką Armatury Kraków, podobnie jak obecne zawodniczki MKS MOS: Jaszkowska, Weronika Jurek i Kinga Kotula, a na dodatek Paulina Chmielarczyk, wyróżniająca się juniorka MKS San-Pajda Jarosław, pomagająca na co dzień przy organizacji imprezy. Co sprawia, że relacja z dzisiejszego meczu jest swoistym epitafium dla sekcji siatkówki Armatury istniejącej już tylko w dokumentach (o jej drodze w dół pisaliśmy TUTAJ). A biorąc pod uwagę wymienioną piątkę, parę innych zdolnych dziewczyn z roczników 1994-97, które się tam przewinęły, plus kilka, które do juniorskiej drużyny mogły zostać ściągnięte – tak jak dzieje się w wielu  klubach – Armatura śmiało mogła w tym tygodniu grać w Jarosławiu pod własnym szyldem…

Pałac odniósł drugie zwycięstwo w turnieju, po dwóch godzinach to samo uczyniła Sparta i oba zespoły zagwarantowały sobie wyjście z grupy A do półfinałów.
Warszawianki napotkały na drodze przejściowe kłopoty, jednak zaczęły ją od popisu blokowania – już przy podaniach Patrycji Tomczyk i aktywności z przodu linii: Anna Widera, Joanna Sałyga, Marta Duda (5:0), a potem w następnych konfiguracjach (9:2, 12:5, 14:6, 16:9, 20:13). Dwa zacięcia usunęła zbiciami z lewej flanki Weronika Szafraniak (przy 21:16 i 23:19), a sprawę zamknęła Widera (25:21).
Drugi set był lustrzanym odbiciem poprzedniego: to dąbrowianki odskoczyły i niezagrożenie zmierzały do 25. punktu (5:1, 7:3, 10:5, 15;8, 19:10, 20:12, 21;14, 21;17, 24:18, 25:19) – poprawiły serwis i blok, a w ataku strzelały z obu luf: Marceliny Nowak i Karoliny Piśli.

Losy ważyły się jeszcze do połowy trzeciej partii, gdy przy podaniach Widery stołeczna ekipa objęła prowadzenie 19:14, a nogę skręciła libero MKS, Weronika Wysocka. Szybko zrobiło się 23:15 i 25:17. Wraz ze swoją drużyną grał trener Jacek Pasiński – krzycząc, dopingując, wymachując rękami, musztrując zawodniczki (a nawet masażystę) – ewidentnie poderwał ją do walki. – Uważam, że te dziewczyny tego potrzebują. Często mają w życiu wszystko, podobnie jak w siatkówce: najładniejsze koszulki, dresy, najlepsze napoje i odżywki, ale muszą wiedzieć, że jesteś z nimi, żyjesz tym co się dzieje – tłumaczył później. – Ale poza mobilizowaniem zmieniliśmy też rytm gry: przyspieszyliśmy wystawy na skrzydło.
Skorzystała na tym Duda, wybrana MVP, która poza ścięciami z lewej flanki wyróżniła się asami: zaczęła czwartą odsłonę dwoma (4:1), a skończyła czterema z rzędu (25:11).
W piątek o g. 10: wieliczanki zmierzą się z dąbrowiankami (stawką będzie 3. miejsce w grupie), a o g. 12.30 – Sparta z Pałacem (zwycięzca zajmie 1. lokatę w grupie A).
PAWEŁ FLESZAR

Relację z czwartkowych meczów grupy B można znaleźć TUTAJ.

MKS MOS Wieliczka – PAŁAC Bydgoszcz 0:3 (12:25, 14:25, 16:25)
Sędziowali: Mariusz Fiutek (Będzin) i Paweł Romanek (Lublin). Widzów: 150.
MKS: Kerep, Grabka, Dziedzic, Jaszkowska, Tyrańska, Stanecka oraz Olipra (l), Kotula (l), Palonek, Marczak. Trener: Jerzy Janeczek.
PAŁAC: Torbusińska, Dybek, Janicka, Pieczka, Głaz, Szostak oraz Walczak (l), Korabiec, Ciesiulewicz, Baczyńska, Ziółkowska, Karpińska. Trener: Maciej Kromrych.

SPARTA Warszawa – MKS Dąbrowa Górnicza 3:1 (25:21, 19:25, 25:17, 25:11)
Sędziowali: Janusz Kaliński (Mielec) i Anna Niedbał (Dębica). Widzów: 200.
SPARTA: Tomczyk, Duda, Sałyga, Widera, Szafraniak, Pogorzelska oraz Kucińska (l), Sidor. Trener: Jacek Pasiński.
MKS: Pugaczewska, Płatek, Lach, Nowak, Piśla, Wylężek oraz Wysocka (l), Berlińska, Zagórska. Trener: Ireneusz Borzęcki.

Komentowanie zablokowane.