Etap pokoju

Koszykarze AZS Politechniki Krakowskiej – pokonując Regis 84:75 – weszli do fazy ogólnopolskiej o awans do II ligi. Była to pierwsza w tym sezonie porażka we własnej hali wieliczan, którzy już wcześniej mieli zagwarantowaną kwalifikację.

Wynik konfrontacji zmieniał się następująco – 3:13, 8:13, 15:17, 15:19, 19:29, 27:30, 27:34, 31:37, 33:42, 42:44, 48:48, 52:57, 63:62, 67:66, 67:71, 71:78, 75:84. Z kronikarskiego obowiązku można odnotować, że obaj trenerzy otrzymali przewinienia techniczne po zdobyciu przez ich zespoły punktów – Michał Sarota za komentarze po adresem sędziów, a Jerzy Dybała za grożenie palcem jednemu z nich.
Ostatni w turnieju mecz był jak ostatni etap wielkiego kolarskiego touru – zwany etapem pokoju – pozbawiony zwykłej motywacji. Tu zresztą więcej było walki niż na szosie; trudno poszczególnym osobom odmawiać zaangażowania w wielu akcjach, czy ich sekwencjach, w obronie lub ataku, ale też trudno było zauważyć całościowe „spięcie” na zwycięstwo za wszelką cenę. Zresztą krakowianie też nie zawsze „wypruwali z siebie wnętrzności”, poza Przemysławem Stecko, który boleśnie zranił dłoń, ale po opatrzeniu wrócił jeszcze na parkiet i zdobył punkty.


Powieść kryminalna napisana przez autora tego tekstu jest już w sprzedaży. Możliwości jej kupna są wymienione TUTAJ

Drugi aspekt niedzielnych rozstrzygnięć to ekipa Politechniki Świętokrzyskiej Kielce, która przed południem pokonała pewnie Skawę Wadowice, 106:67, ale po dwóch godzinach opuszczała rozczarowana halę Kampusu Wielickiego (wyprzedziłaby PK lepszym bezpośrednim bilansem, zrównując się z nią punktami, gdyby ta uległa Regisowi).
Koszykarze PŚK muszą mieć jednak świadomość, że przegrali awans do fazy ogólnopolskiej nie siedząc dzisiaj w południe na trybunie, ale w piątek i sobotę na boisku, kiedy nie potrafili utrzymać poziomu w dobrze rozpoczętych spotkaniach z obydwoma przeciwnikami. A zwłaszcza z wielickim zespołem, który miał ogromne kłopoty z wysokimi zawodnikami.

Jutro odbędzie się losowanie turniejów półfinałowych, w którym drużyny z pierwszych i drugich miejsc z poszczególnych lig będą podzielone na dwie grupy (poza tym obowiązuje też podział geograficzny). Reasumując: w jednym turnieju mogą się spotkać dwa zespoły z 1. miejsc i dwa z drugich, rywalizacja będzie toczyć się systemem „każdy z każdym”, dwaj najlepsi uczestnicy przechodzą do finałów.
Turnieje półfinałowe odbędą się 11-13 kwietnia, a w najbliższą środę, 2.4, upływa termin składania ofert na ich organizację. – Szacuję, że potrzeba na to 7-8 tysięcy, w klubie tyle nie mamy – mówi prezes Regisu, Grzegorz Siemieniec. – Dajemy sobie dwa dni na poszukiwanie sponsorów, na pewno będziemy rozmawiać z dwiema firmami. Zresztą nie chodzi tylko o najbliższy cel – gdyby ktoś taki przyszedł teraz, to może zachęciłby się i został na przyszły sezon…
PAWEŁ FLESZAR

Relacje z 1. dnia turnieju można znaleźć TUTAJ i TUTAJ, a z drugiego dnia TUTAJ.

REGIS Wieliczka – AZS POLITECHNIKA KRAKOWSKA 75:84 (15:19, 16:18, 21:20, 23:27)
Sędziowali: Marcin Hryszczyszyn i Michał Pogon. Widzów: 70.
REGIS: Kunc 21 (1×3), Pająk 17, Kolber 15 (1×3), Całka 7 (1×3), Palonek 6, Pobocha 4, Gorgoń 2, Gąska 2, Cisek 1, Dwernicki, Palmowski. Trener: Michał Sarota.
PK: Szewczyk 24 (2×3), Stecko 14, Świątkowski 10, Stawarz 10, Uchto 8 (1×3), Durbas 8, Podgórski 5 (1×3), Hasior 3 (1×3), Kamyk 3, Zając. Trener: Jerzy Dybała.

POLITECHNIKA ŚWIĘTOKRZYSKA Kielce – SKAWA Wadowice 106:67 (25:13, 29:11, 23:22, 29:21)
Sędziowali: Miłosz Tracz i Jakub Heród.
PŚK: Dziura 25, Klamka 19, Jaworski 14, Ziemski 12, Pawlak 11, Paluch 10, Banasik 9, Rzońca 4, Kowalski 2, Strzałka, Osuch. Trener: Stanisław Dudzik.
SKAWA: Skrok 25, Mamcarczyk 21, Jochymek 10, Kosiński 4, Świerkosz 4, Zarzycki 2, Pabich 1. Trener: Adam Kunowski.

Kolejność turnieju finałowego: 1. PK 6 pkt, 2. Regis 5, 3. PŚK 4, 4. Skawa 3.
Kolejność ligi po turnieju finałowym: 1. Regis 32, 2. PK 30, 3. PŚK 29, 4. Skawa 23.

Komentowanie zablokowane.