Gorący koniec miesiąca

W najbliższy poniedziałek lub wtorek Rada Nadzorcza PLPS podejmie decyzję o ewentualnym poszerzenia Plus Ligi, a PZPS dzisiaj prowadził sondaż, który rzuca jaśniejsze światło na szanse gry na jej zapleczu siatkarzy AGH 100RK AZS.

Spadkowicze z I ligi, czyli właśnie krakowski klub oraz Kęczanin, a także zespoły drugoligowe, które przegrały decydujące mecze o awansie – Victoria Wałbrzych i Karpaty Krosno – otrzymały dzisiaj telefony z siatkarskiej centrali. Pytanie brzmiało, czy byłyby zainteresowane grą w I lidze i ewentualnym startem w turnieju barażowym o wejście do niej. – Wszystkie wyraziły chęć udziału w takim turnieju – opowiada Jacek Sęk, szef Wydziału Rozgrywek Polskiego Związku Piłki Siatkowej. – Jednak o jego organizacji możemy postanowić dopiero w przyszłym tygodniu, już po tym, będzie wiadomo, co z poszerzeniem ekstraklasy. Baraż jest jednym z możliwych rozwiązań. Zdajemy sobie sprawę, że dosyć trudne byłoby jego urządzenie w najbliższym czasie. Niektóre zespoły są w okresie roztrenowania, zawodnikom kończą się kontrakty. Jest też kilka innych opcji, między innymi poszerzenie I ligi do 14 drużyn. Wtedy również skorzystałoby na tym kilka drużyn, które nie dostały się do II ligi w turniejach finałowych, a wysyłają nam sygnały, że chciałyby w niej wystąpić.

Jak wyjaśnia działacz, kalendarz najbliższych wydarzeń jest następujący. W weekend zbiera się w Warszawie Wydział Rozgrywek, który wśród wielu różnych spraw, które ma „na tapecie”, przygotuje również warianty rozwiązań kwestii I ligi siatkarzy, która pozostaje w gestii PZPS.
Na poniedziałek i wtorek w Uniejowie zaplanowano posiedzenie Rady Nadzorczej Profesjonalnej Ligi Piłki Siatkowej, a także zebranie prezesów klubów Plus Ligi. Mają wówczas przesądzić o losach ekstraklasowych aplikacji Cuprum Lubin i MKS Banimex Będzin, które niedawno były wizytowane przez wysłanników PLPS.
– Według regulaminu, decyzję o poszerzeniu Plus Ligi podejmuje właśnie Rada Nadzorcza i przedstawia ją klubom – tłumaczy Jacek Sęk, który jako prezes Effectora Kielce wybiera się do Uniejowa. – Jeśli stworzy się taka konieczność, RN może poddać sprawę pod konsultacje prezesów. W tej chwili nie można z całą pewnością stwierdzić, jakie będzie rozstrzygnięcie, czy do poszerzenia dojdzie.
Dopiero wtedy, opierając się na decyzji PLPS i wariantach przygotowanych przez Wydział Rozgrywek, I ligą zajmie się zarząd PZPS (ewentualnie prezydium zarządu). – Powinno to nastąpić w ciągu dnia, dwóch, ale kolejne terminy są od siebie uzależnione, nie możemy uprzedzać wypadków – zastrzega Jacek Sęk.

„Agiehowcy” od wielu tygodni przechodzili klasyczny okres roztrenowania. Sporo ćwiczyli na piasku (kilku z nich zakwalifikowało się zresztą do półfinałów akademickich mistrzostw Polski), w razie niepogody mieli lżejsze niż w sezonie startowym zajęcia w hali. Drużyna była podzielona, gdyż wprawdzie reprezentacja uczelni, która miała bronić „złota” AMP, zaskakująco odpadła już w turnieju strefowym, lecz później też ćwiczyła wspólnie – tym razem przygotowując się do Europejskich Igrzysk Studenckich, które po wakacjach, na przełomie lipca i sierpnia, odbędą się w Rotterdamie. Kontuzja więzadeł wykluczyła kapitana akademików, Patryka Łabę, który we wtorek przeszedł operację w Łodzi.
– Chłopcy nadrabiali tez zaległości na studiach – uzupełnia szkoleniowiec ligowego teamu, Wojciech Kasza, który zrezygnował z przedłużania umowy, a obecna obowiązuje do końca maja (o poszukiwaniu przez AGH 100RK nowego trenera pisaliśmy TUTAJ). – Dzisiaj zadzwonił do mnie członek zarządu, pan Adam Matyszczak, z informacją, że możliwy jest ten turniej barażowy. Zbierzemy się, potrenujemy parę dni; wprawdzie nie jesteśmy w dyspozycji charakterystycznej dla trwającego sezonu, ale może na świeżości uda się coś wywalczyć. Należy jednak zdawać sobie sprawę, że jeśli okaże się, iż trzeba grać, będzie to partyzantka, PZPS powinien się nad tym głębiej zastanowić. Nie tylko w naszym klubie kontrakty kończą się 31 maja, niektórzy zawodnicy muszą zwolnić mieszkania, które wynajmowali w trakcie sezonu, niektórzy mieli prywatne plany na początek czerwca. Musimy jednak spokojnie podejść do tematu.
PAWEŁ FLESZAR

Komentowanie zablokowane.