Idziemy na Jagodę

Juniorki Pogoni Proszowice awansowały do półfinałów mistrzostw Polski, po drugim zwycięstwie w organizowanym przez siebie turnieju ćwierćfinałowym – z MOS Wola Warszawa, 3:1 (25:21, 25:23, 22:25, 25:19). A także dzięki temu, że komplet wygranych ma UKS SMS Łódź, który tym razem pokonał Jokera Świecie, 3:1 (25:22, 25:18, 21:25, 9:25) i również zapewnił już sobie promocję. Jutro, o godz. 12, obydwa zespoły zmierzą się w konfrontacji o pierwsze miejsce w imprezie.

Kibice Pogoni niedługo zaczną nucić chyba parafrazę przedszkolnej piosenki („Idziemy na jagody, na jagody…”), bo dopingowanie zespołu  długimi chwilami sprowadza się do „ochów i achów” po zagranich Jagody Szkodny. Dzisiaj w pierwszym secie od stanu 15:16 zdobyła pięć punktów wejściami ze skrzydła i szósty, na 24:20, asem… Dwa dołożyła Magdalena Jaszkowska, więc gospodynie załatwiły odmownie warszawianki, które prowadziły 3:2, 6:3 i 9:6, skutecznie zbijając z krótkiej.
Załatwiły tylko na chwilę, bo w drugiej partii znów rozgorzała walka – 5:6, 7:6, 7:8, 8:11, 9:12, 13:12, 16:14, 16:16, 19:16, 19:19, 21:19, 21:21, 23:23. Dynamicznymi wejściami na skrzydle popisywały się Aneta Pietrzyńska i Paulina Bałdyga (uczennica SMS Sosnowiec, która w reprezentacji Polski kadetek ma występować jako rozgrywająca), z wyczuciem – obracając ręką w lewo – zbijały środkowe. Po drugiej stronie wynik trzymała jednak Szkodny i Jaszkowska (serwis), niezłe chwile miała na lewej flance Olga Klocek. Na 24:23 wyprowadziła miejscowe Jagoda, a ostatnie „oczko” podarowała im rywalka, uderzając w antenkę.

Zdeterminowane i prezentujące wymienione wcześniej atuty, warszawianki w trzeciej odsłonie niwelowały każdą przewagę przeciwniczek (9:5 – 10:11, 18:16 – 18:18, 21:19 – 21:23), a na dodatek Pietrzyńska i Małgorzata Szustak przyhamowały blokiem liderkę Pogoni. Ostatni punkt zdobyła Anna Bratman.
W czwartym secie jednak proszowiczanki oderwały się już od 4:4 na 9:4, po serii kąśliwych serwisów najmłodszej na parkiecie, 14-letniej Klaudii Nogi. Potem było 12:7, 12:9, 13:12, 17:14, a dwie „czapy” Izabeli Zemełki dały gospodyniom bezpieczną przewagę, 21:16. Bezpieczną także dzięki solidnej – podobnie jak wczoraj – postawie libero Pauliny Czekajskiej, która uwieńczyła dzień zaskakującym I-ligowym sukcesem w barwach PLKS Pszczyna przeciwko Armaturze Eliteskom…

– No co, dzisiaj przynajmniej dało się to oglądać? – pytał żartobliwie trener juniorek Jokera Świecie, Marek Nadolny (do pracy z młodzieżą ściągnął go kilka lat temu tato, Andrzej Nadolny, prowadzący drugoligowego Jokera Mekro, ale syn po tym sezonie prawdopodobnie pójdzie drogą wytyczoną przez studia prawnicze, które właśnie kończy). Jego podopieczne podjęły walkę z UKS SMS Łódź, ich ligowa rozgrywająca Katarzyna Wenerska wystąpiła tym razem jako atakująca, jednak ostatecznie zespołowi brakło nieco siły ognia. Parę komplementów zebrała szczuplutka młodziczka Agata Trybuła, której blok łodzianek nie zasłaniał swiata na tyle, żeby nie znalazła na ich parkiecie miejsca, gdzie mogłaby umieścić kiwkę. Obydwa spotkania oglądał trener wspomnianej reprezentacji kraju (roczników 1996-97), Grzegorz Kosatka.
W niedzielę, 19 lutego, do rozegrania pozostały mecze – godz. 10: MOS Wola – Joker, godz. 12: Pogoń – UKS SMS. Relację z dwóch pozostałych dni turnieju można przeczytać TUTAJ i TUTAJ.
PAWEŁ FLESZAR

POGOŃ Proszowice – MOS WOLA Warszawa 3:1 (25:21, 25:23, 22:25, 25:19)
Sędziowali: Bartłomiej Adamczyk (Kielce) i Marek Orlef (Jędrzejów). Widzów: 50.
POGOŃ: M. Jaszkowska, Szkodny, Gudowska, Zemełka, Klocek, Noga oraz Czekajska (l), Bucka. Trener: Dariusz Pomykalski.
MOS: Grzeszczak, Bałdyga, Szustak, Doniek, Pietrzyńska, Zawadzka oraz Semeniuk (l), Nadowska, Bratman, Szyjka. Trener: Artur Wójcik.

Przebieg meczu – I set: 2:3, 3:6, 5:8, 6:9, 10:10, 13:13, 15:16, 18:16, 20:17, 21:19, 22:18, 24:20, 24:21; II set: 3:3, 5:6, 7:6, 7:8, 8:11, 9:12, 13:12, 16:14, 16:16, 19:16, 19:19, 21:19, 21:21, 22:22, 23:23; III set: 1:2, 4:2, 4:3, 6:3, 7:5, 9:5, 9:8, 10:8, 10:11, 12:11, 15:15, 17:15, 18:16, 18:18, 20:18, 20:19, 21:19, 21:24, 22:24; IV set: 0:2, 4:2, 4:4, 9:4, 11:7, 12:7, 12:9, 13:12, 15:12, 17:14, 19:15, 19:16, 21:16, 22:17, 23:19.

UKS SMS Łódź – JOKER Świecie 3:1 (25:20, 25:18, 21:25, 9:25)
Sędziowali: Orlef i Adamczyk.
UKS: Lipińska, Sobczak, Kretek, Szulc, Armacka, Czubak oraz Hamera (l), Piórkowska, Gzina. Trener: Zbigniew Skupień.
JOKER: Matuszewska, Bracichowicz, Asinowicz, Wenerska, Froń, S. Jaszkowska oraz Glama (l), Trybuła, Trzebiatowska, Krajniewska, Dąbrowska. Trener: Marek Nadolny.

Kolejność: 1. Pogoń mecze – 2, punkty – 4, sety – 6:1; 2. UKS SMS 2, 4, 6:3; 3. MOS Wola 2, 2, 3:6; 4. Joker 2, 2, 1:6.

Skomentuj

Adres e-mail nie zostanie opublikowany ani wykorzystany. Pola oznaczone gwiazdka sa wymagane.*

Skorzystaj z HTML oraz: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Connect with Facebook

*