Inicjatywa odnaleziona na parkiecie

Siatkarki AGH Galeco Wisły pokonały KSZO Ostrowiec Św. 3:0. Zaczynem ostatecznego zwycięstwa było odebranie rywalkom dużej przewagi w pierwszym secie.

Postawa krakowianek układała się wówczas w prosty ciąg przyczynowo skutkowy: niedokładne przyjęcie – niepewne rozegranie z piłek fruwających w środkowej strefie boiska – atak zepsuty lub zbyt miękki (a więc i natychmiast skontrowany). Było 1:3, 2:5, 5:6, 5:9, a po trzech z rzędu autowych zbiciach Ewy Śliwińskiej – 6:13. Wiślaczki próbowały odrabiać straty – na 9:13, z 10:16 na 12:16, z 12:18 na 15:18, a najbliższy kontakt złapały dochodząc z 15:20 na 19:20. Dominika Nowakowska zaserwowała wtedy asa tuż przed linię końcową, a jej koleżanki blokiem wyhamowały skuteczną wcześniej Agnieszkę Starzyk-Bonach. Wydawało się jednak, że więcej już nie osiągną, bo zepsuły dwa serwisy i nie skończyły akcji, po tym jak dwukrotnie broniła Iwona Kuskowska. Było 19:22, 20:23, 21:24, kiedy właśnie „Iwcia” kiwką sfinalizowała długą wymianę. Od 22:24 cztery pewne podania wykonała Karolina Surma, ostrowiczanki gubiły się (choć w jednej sytuacji reklamowały, że prawidłowo podbiły piłkę, sędzia zaś zdecydował, iż dotknęła parkietu), przy 24:24 decydujące ciosy zadały Sandra Biernatek i Nowakowska (26:24).

Ekipę gości szybko wydobyła z przygnębienia najbardziej doświadczona, Iwona Kosiorowska: dwa razy z krótkiej, blokiem i asem uzyskała cztery „oczka” i prowadzenie 7:4. Zawodniczki KSZO więcej jednak rozdawały niż zdobywały, szwankowało u nich rozegranie, pudłowały w ataku (jeden z nich wylądował nawet w połowie taśmy…) i od 12:10 przeszły do 12:14. Ostatnia ich inicjatywa  zaowocowała rezultatem 17:18, po czym nastąpił festiwal czterech bloków Nowakowskiej (w asyście skrzydłowych – za każdym razem na innej przeciwniczce). Małgorzata Ślęzak posłała piłkę w aut (23:19), a Biernatek dwa razy – w boisko (25:19).

W trzeciej partii, poza inauguracją (0:2, 1:3, 3:4) na ogół był remis, przetykany niewielkimi przewagami gospodyń (7:5, 8:8, 11:9, 13:11, 14:14, 16:14, 16:16). Ciągle skuteczna była Biernatek, sekundowały jej partnerki, choćby Magda Jagodzińska i Karolina Tokarczyk, które wchodząc już w decydującej fazie pierwszej odsłony szybko odnalazły się na parkiecie. Po zbiciu ze skrzydła tej pierwszej i wygranym pojedynku nad siatką Nowakowskiej z Kosiorowską wynik brzmiał 20:17. Potem Śliwińska meldowała się z lewej flanki na 22:18 i 23:20, jeszcze w głębokim skosie zmieściła się Dorota Dydak (23:22), ale dwie kolejne akcje to blok (24:22) i wyblok Surmy, ścięciem zamieniony na punkt przez „Śliwkę” (25:22).

Siatkarki „Białej Gwiazdy” ponownie wystąpią w hali przy Reymonta już w najbliższą środę, 14 listopada, o godz. 18.30 podejmując w konfrontacji Pucharu Polski Chemika Police. Tego dnia odbędą się w Krakowie dwa pucharowe spotkania, bo o godz. 18, na obiekcie Uniwersytetu Ekonomicznego, Eliteski (dzisiaj, w lidze, pokonały na wyjeździe SMS Sosnowiec, 3:1) zmierzą się ze Stalą Mielec.
PAWEŁ FLESZAR

AGH GALECO WISŁA Kraków – AZS KSZO Ostrowiec Św. 3:0 (26:24, 25:19, 25:22)
Sędziowali: Benedykt Cieślik (Sosnowiec) i Rafał Pośpiech (Częstochowa). Widzów: 250.
WISŁA: Kuskowska, Biernatek, Nowakowska, Żochowska, Śliwińska, Surma oraz Guzikiewicz (l), Tokarczyk (l), Jagodzińska. Trener: Marcin Wojtowicz.
KSZO: Piekarczyk, Ślęzak, Kosiorowska, Brojek, Starzyk, Buławczyk oraz Soja (l), Stefańska, Świerszcz, Dydak. Trener: Dariusz Parkitny.

Komentowanie zablokowane.