Jedną Nogą w ćwierćfinale

Dzisiaj najprawdopodobniej rozstrzygnęła się kwestia pierwszego miejsca w turnieju finałowym mistrzostw Małopolski kadetek. Zajmie je współgospodarz imprezy (część spotkań odbywa się w hali w Kościelcu), Pogoń Proszowice dzięki zwycięstwu z Popradem Stary Sącz 3:1 (25:18, 25:14, 18:25, 25:12).

Sobota w Proszowicach zaczęła się sennie, spotkaniem miejscowych siatkarek z Dalinem Myślenice, wygranym bez wielkich wzruszeń 3:0.
Z kolei Poprad w następnej konfrontacji równie wyraźnie górował nad Sandecją Nowy Sącz, lecz tutaj więcej było werwy. Starosądeczanki przyhamowały nieco podwójnym blokiem Aleksandrę Wańczyk, parę ataków po skosie podbiła libero Kinga Pasiut, ze skrzydeł zbijały Magdalena Skoczeń, Marta Bogacka, a przede wszystkim – Klaudia Gut. W pierwszym secie było 9:5, 12:6, 13:12, 18:12, 22:14, w drugim 11:7. Wtedy jednak serwisami wyciągnęła koleżanki na 12:11 Sylwia Janusz, siostra rozgrywającego „Młodej” Skry Bełchatów Marcina Janusza. Szybko jednak sytuacja wróciła do pierwotnego stanu (17:13, 22:17) po wejściach Gut z II linii, Skoczeń z lewej flanki,  Barbary Tokarczyk środkiem. Wańczyk zdołała doprowadzić jeszcze do 23:22, lecz to wszystko na co w tym meczu zdobyła się Sandecja. Po zwycięskiej końcówce poprzedniej, następną partię rozstrzygnęła podaniami Skoczeń – 18:4.

Po tym pokazie siły wydawało się, iż proszowiczanki mogą być w opałach, tym bardziej że swojego asa trener Popradu, Janusz Pasiut trzymał ciągle „przy orderach”. Skrzydłowa reprezentacji Polski kadetek, Małgorzata Barszcz siedziała w dresie na ławce i chociaż – ze względu na dolegliwości pleców – nie uczestniczyła nawet w rozgrzewce przed meczem z Sandecją, miała wyjść przeciw Pogoni. Ostatecznie jednak tak się nie stało. – Będą jeszcze inne turnieje, szkoda ryzykować jej zdrowiem – tłumaczył Pasiut.
Wstępem był dosyć wyrównany pojedynek na krzyki i śpiewy (główni zapiewajłowie to Kinga Pasiut i Magdalena Jaszkowska), lecz na płaszczyźnie sportowej uwidoczniła się serwisowa przewaga gospodyń. Zwłaszcza piętnastoletniej Klaudii Nogi, po której seriach Pogoń budowała przewagę (- Już z Dalinem bardzo ładnie zagrywała – informowała z dumą jej babcia, która nie opuszcza żadnego meczu). W pierwszej odsłonie zrobiło się 16:10, wnuczka zaliczyła asa (drugiego już, bo pierwszego w poprzednim „postoju”), a resztę dołożyła ścięciami Jagoda Szkodny. Po kolejnym asie Jaszkowskiej było 18:11, a sprawę zamknęła czapa Nogi na Gut.
W następnym secie Klaudia zaliczyła jednorazowo (od 9:9 do 15:9), dwa asy i dwie asekuracje do kontry, jej passę kontynuowała Jaszkowska, a skończyła Anna Gudowska.

Pierwsze miejsce przekłada się na bezpośredni awans do ćwierćfinału mistrzostw Polski (drużyny z miejsc 2. i 3. wystąpią w 1/8 finału) i starosądeczanki nie chciały go odpuścić łatwo. Do połowy trzeciej partii losy się ważyły (2:4, 6:4, 8:5, 9:8, 11:11, 13:11), gospodynie przegapiły dogodny do odskoczenia moment, psując kilka piłek. A później Poprad zmienił zapis na tablicy: 13:15, 15:18 i 16:23. W ekipie gości dobrze funkcjonował blok w połączeniu z obroną, na skrzydłach skuteczne były Skoczeń i Gut.
Na tym jednak wygasły ich aktywa, bo w ostatniej odsłonie przeciwniczki znowu zbombardowały je serwisami. – Moje dziewczyny wystraszyły się tie-breaka i to im dodało precyzji – żartował trener Pogoni, Dariusz Pomykalski.

Wszystkie trzy spotkania rozgrywane w hali w Kościelcu skończyły się rezultatami 3:0; dwukrotnie zwyciężył Maraton Krzeszowice, który w efekcie zachował nadzieje na awans do fazy ogólnopolskiej. Musiałby w tym celu jednak dokonać bardzo trudnej sztuki – pokonać Poprad.
Harmonogram trzech dzisiejszych meczów znajduje się na fejsbukowym profilu sportkrakowski.pl. O pozostałych dniach zawodów można przeczytać TUTAJ i TUTAJ.
PAWEŁ FLESZAR

Dotychczasowe wyniki finału kadetek
Sobota – hala w Proszowicach: Pogoń Proszowice – Dalin Myślenice 3:0 (25:19, 25:17, 25:18), Poprad Stary Sącz – Sandecja Nowy Sącz 3:0 (25:17, 25:22, 25:6), Pogoń – Poprad 3:1 (25:18, 25:14, 18:25, 25:12); hala w Kościelcu: Maraton Krzeszowice – Armatura Kraków 3:0, Maraton – Dalin 3:0, Sandecja – Armatura 3:0.
Piątek – Proszowice: Sandecja Nowy Sącz – Maraton Krzeszowice 3:2 (25:23, 25:20, 20:25, 19:25, 15:8), Pogoń Proszowice – Maraton 3:1 (25:15, 22:25, 25:18, 25:20), Sandecja – Dalin 3:0 (25:17, 25:18, 25:17); Kościelec: Pogoń – Armatura Kraków 3:0 (25:7, 25:10, 25:17), Poprad – Dalin 3:1 (25:17, 25:20, 18:25, 13:25), Poprad – Armatura 3:0 (25:14, 25:12, 25:21).

Kolejność: 1. Pogoń 4 mecze, 8 punktów, sety 12:2; 2. Poprad 4, 7, 10:4; 3. Sandecja 4, 7, 9:5; 4. Maraton 4, 6, 9:6; 5. Dalin 4, 4, 1:12; 6. Armatura 4, 4, 0:12.

Skomentuj

Adres e-mail nie zostanie opublikowany ani wykorzystany. Pola oznaczone gwiazdka sa wymagane.*

Skorzystaj z HTML oraz: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Connect with Facebook

*