Kamil jest weselszy niż polski basket

AGH Oknoplast Kraków, który od tygodnia ma zapewnione co najmniej drugie miejsce po fazie zasadniczej, ograniczył nadzieje Polonii Bytom na II-ligowy play off, pokonując ją 98:85.

Wprawdzie po typowym wsadzie Iwana Wasyla, z wysokości 3,5 metra, zaświeciło się na tablicy 4:2, po jego „trójce” – 9:4, a po pięciu z rzędu punktach Konrada Mamcarczyka (2+1 i 2) – 17:13 – ale Emila Podkowińskiego defensywa gospodarzy nie widywała w pierwszej kwarcie nawet na radarze. A kiedy już rywal złapał kontakt, bytomianin przestawił go sobie barkiem poza nawias. Kręcił piruety, rzucał lewą, prawą. Raz, stojąc bezpośrednio pod obręczą, ruszył tak gwałtownie do przodu i tak raptownie się cofnął, rzucając ostatecznie tuż sprzed kosza, że miejscowi nie zareagowali właściwie na żaden z tych ruchów. Zaliczył w ten sposób 13 „oczek”, udane penetracje dołożyli Adam Bączyński i Łukasz Lewiński, a wynik zmieniał się na 4:4, 9:10, 17:20, 18:25 i 19:25 – na koniec odsłony.
Jednak w ciągu minuty i 43 sekund następnej Wasyl i Jakub Czyż wyprodukowali run 9:0, który po paru chwilach urósł do 11:0, odwracając zapis na 30:25.


Kryminał autora tej relacji, Pawła Fleszara, można kupić TUTAJ, a 50 z 66 recenzji „Powodzi” można przeczytać TUTAJ.

Gdy w drugiej części Kamil Wójciak strzelił z dziewięciu metrów, Mariusz Bacik, który jako zawodnik rozegrał 640 spotkań na poziomie ekstraklasy Polski, Grecji i Holandii, namawiał swoich podopiecznych: „Podskoczcie przed nim, postraszcie go jakoś”. No to jeden podskoczył, ale Kamil i tak ponownie trafił zza łuku, a po raz trzeci dokonał tego z ręką przeciwnika na twarzy. I wszystkie trzy udane próby zmieścił w 47 sekundach!
Z obwodu przymierzyli także Tomasz Deja, notujący w sobotnie popołudnie 100% skuteczności przy siedmiu rzutach z gry, i Kacper Nowak. Przewaga akademików wynosiła wówczas 48:38, a w przerwie – 50:43.
Wójciak zazwyczaj jest ekspresyjny, dzisiaj arbitrzy uznali to za prowokowanie rywali i polecili trenerowi AGH, Wojciechowi Bychawskiemu, aby zwrócił mu uwagę. Ten zrobił to z charakterystycznym dla siebie zgryźliwym humorem: „Nie możesz się cieszyć. Masz być smutny, jak polska koszykówka, bo jak będziesz się cieszył, to pan sędzia będzie cię upominał”. Jako że w trzeciej części Podkowiński ciągle był ruchliwy jak kulka rtęci i efektywnie pomagał mu Norbert Kujon, różnica zmalała do 59:57. Wtedy oba zespoły ganiały kilkakrotnie wte i wewte, gubiąc piłkę w kontrach, aż Kamil wyjaśnił sytuację czwartą „trójką” (w tamtym momencie był ciągle nieomylny w tym elemencie), po czym ograniczył się do gestu rozpostartych dłoni, oznaczającego „tylko spokój”. I zaraz zażartował z wszystkich, trafiając w pełnym wyskoku, ale z… drugiej strony linii 6,75 m.
Zrobiło się 64:57, Deja poprawił na 68:57, a Nowak z 71:64 na 74:64.

„Czy sędzia jest na tym samym meczu? Panie komisarzu, czy ten człowiek jest dzisiaj z nami?” – Bacik już w drugiej kwarcie nie ustępował Bychawskiemu na polu szyderstwa, a cel miał identyczny. W połowie czwartej odsłony irytował się na rozjemców bez kpin („Każdy kontakt gwiżdżecie jako faul”. „Nie rozmawiam już z wami” – machał ręką na jednego z nich). O ile jego zawodnicy, mimo piątej „trójki” Wójciaka, kilka razy zmniejszali odległość do czterech punktów, to byli bezsilni wobec przyspieszenia Wasyla i Mamcarczyka. Tamci finalizowali kontry, bądź egzekwowali osobiste dyktowane za wspomniane przewinienia i we dwójkę rozstrzygnęli wątpliwości (79:75 – 89:75), a Czyż i Kamil Jewuła napompowali run do 14:0 (93:75).
Polonia ma jeszcze nadzieje na ósme miejsce, umożliwiające udział w play off, lecz znikome – musiałaby zwyciężyć w dwóch pozostałych konfrontacjach sezonu zasadniczego, a ekipy z Częstochowy i Bielska-Białej musiałyby dwukrotnie schodzić z parkietu pokonane.
Podobne są szanse AGH na pierwszą lokatę w grupie C – opierają się na komplecie własnych wygranych i porażek Wisły Kraków.
PAWEŁ FLESZAR

AZS AGH OKNOPLAST Kraków – POLONIA Bytom 98:85 (19:25, 31:18, 24:23, 24:19)
Sędziowali: Sylwester Adamski i Sebastian Kotowski. Widzów: 140.
AGH: Deja 17 (9 zb.), Wasyl 16 (1×3, 5 zb.), Mamcarczyk 16 (4 prz.), Jewuła 7 (1×3), Zych 5 (1×3, 4 as., 4 zb.) oraz Wójciak 19 (5×3, 5 as.), Nowak 9 (2×3), Czyż 8 (6 zb., 2 bl.), Dyrda 1 (7 zb., 6 as.), Medes (4 zb.), Jakubek, Pieniążek. Trener: Wojciech Bychawski.
POLONIA: Podkowiński 29 (7 zb.), Bączyński 22 (8 as.), Lewiński 9 (4 zb.), Kujon 9 (1×3, 4 prz.), Kurdubski 3 (11 zb.) oraz Jagoda 7 (8 zb.), Mucha 3 (8 zb.), Kucharski 3 (1×3), Serwański. Trener: Mariusz Bacik.

Pozostałe wyniki i tabelę II ligi koszykarzy można znaleźć TUTAJ

Komentowanie zablokowane.