Każda akcja liczy się dla nas na plus

Siatkarze Uniwersytetu Jagiellońskiego po raz pierwszy od niepamiętnych czasów awansowali do finału rozgrywek akademickich w Małopolsce, po raz drugi pokonując, 2:0, Uniwersytet Pedagogiczny.

Jak się dzisiaj okazało, o tym sukcesie przesądzili już we wtorek, w hali UP, co opisywaliśmy TUTAJ. Dzisiaj, na własnym parkiecie, pozostała im spokojna kontrola wydarzeń, a bieg sprawie nadał Szymon Dyrlaga, który przy 4:1 miał już na koncie dwie krótkie i blok. Było nawet 5:1, a potem gospodarze prowadzili na ogół trzema punktami przy własnej zagrywce. Michał Flaszowski i Mateusz Czerwiński podwyższyli zapis na 17:12, a złe podanie i dwa uderzenia gości w siatkę – na 20:13.
Od asa Grzegorza Krochmala różnica zaczęła się zmniejszać – 20:15, 21:17, 23:20 – ale wówczas jego zespół zepsuł serwis. A w ostatniej wymianie Julian Mituniewicz niejako na swój benefis (w całej serii play off prezentował się bardzo dobrze) wygrał dwa pojedynki z rzędu, piłka za każdym razem wracała nad taśmę, uderzył ją też Tomasz Dudek, a rywale dotknęli siatki. 25:20.


Powieść kryminalna napisana przez autora tego tekstu jest już w sprzedaży. Możliwości jej kupna są wymienione TUTAJ

W tym momencie losy awansu były już rozstrzygnięte, lecz obaj trenerzy wystawili na drugą odsłonę podstawowe składy, tylko u „Pedagogów” wyszedł na wystawie Krochmal. – Chciałem sprawdzić, jak drużyna zafunkcjonuje z Grześkiem – tłumaczy Paweł Leja. – Szykowaliśmy się już praktycznie do następnego meczu.
W podobnym tonie wypowiada się Zenon Matras: – Cały czas jest co ćwiczyć… Stąd takie ustawienie. Mówiłem chłopakom, że nawet od tego momentu każda akcja liczy się dla nas na plus.
Najwięcej plusów zaksięgowali w środkowej części tej partii, kiedy po „czapie” Mituniewicza z Dudkiem oraz asie i atakach Mateusza Kosiorka zrobiło się 16:9, a później – gdy czujni w bloku środkowi dźwignęli ich od 16:13 do 20:14. Przeciwnicy walczyli jednak do końca: ścięcia Macieja Tubka, as Michała Knapa i pomyłki miejscowych pozwoliły im na znaczne zredukowanie deficytu – 21:18, 22:21, 23:22, 24:23. Wreszcie Julek wypuścił środkiem Dudka i ten pozamiatał. 25:23.

Dużą trudność w czwartkowy wieczór sprawiło ustalenie, kiedy poprzednio siatkarze Alma Mater Jagiellonica zakwalifikowali się do finału. Matras cieszy się ze swojego pierwszego awansu, odkąd w 2010 roku objął obie siatkarskie reprezentacje. Indagowany na tę okoliczność Jacek Urbanowicz, który bardzo długo opiekował się męską drużyną, nie mógł sobie przypomnieć, kiedy ostatnio zaszła tak wysoko. Na pewno do jego podopiecznych należała druga połowa lat 90. XX wieku, gdy tasowali się na 1. i 2. miejscu w województwie, ale bez odpowiedzi pozostaje pytanie, czy udała im się ta sztuka w XXI w.
A zespół Matrasa zdobył już jedno nieoficjalne, niematerialne trofeum – „puchar za najwyższą lokatę w konkurencji bez AGH”. O to wszak toczy się rywalizacja w Małopolsce, a złożone z amatorów (z ligowymi rodzynkami) ekipy mogą sobie posparować z teamem bijącym się o czołową ósemkę na zapleczu ekstraklasy.
– Ale nie można się poddawać przed faktem – zastrzega szkoleniowiec UJ. – Jakieś tam, drobne szanse są zawsze, więc trzeba się starać; trzeba spróbować pokazać atuty w naszej sali, zwłaszcza serwis.

Zostały skompletowane pary, które zmierzą się o poszczególne pozycje w siatkarskich akademickich mistrzostwach Małopolski. Podajemy je poniżej, a miejsca i godziny rozpoczęcia spotkań będzie można znaleźć w naszym kalendarzyku.
Relacjonowaliśmy niedawno TUTAJ konfrontację siatkarek Uniwersytetu Rolniczego i Collegium Medicum, która wydawała się najbardziej pasjonująca w tym sezonie. W dzisiejszym rewanżu dziewczyny przelicytowały same siebie i stworzyły jeszcze bardziej emocjonujące widowisko. – CM wygrał pierwszego seta, a w drugim miał w górze piłki meczowe, ale ostatecznie zwyciężył w nim UR, 32:30, a potem jeszcze zdobył tie-breaka – kręci głową z uśmiechem Krzysztof Karwowski, sędzia tego spotkania.
AMM siatkarek:
o 1. miejsce: Akademia Górniczo-Hutnicza – PWSZ Tarnów
o 3. miejsce: Uniwersytet Jagielloński – Akademia Wychowania Fizycznego
o 5. miejsce: Uniwersytet Ekonomiczny – Uniwersytet Rolniczy
o 7. miejsce: Collegium Medicum – Politechnika Krakowska
o 9. miejsce: Uniwersytet Pedagogiczny – Krakowska Akademia (dwumecz)
AMM siatkarzy
o 1. miejsce: Uniwersytet Jagielloński – Akademia Górniczo-Hutnicza
o 3. miejsce: Uniwersytet Ekonomiczny – Uniwersytet Pedagogiczny
o 5. miejsce: Akademia Wychowania Fizycznego – Politechnika Krakowska
o 7. miejsce: PWSZ Tarnów – Collegium Medicum
o 9. miejsce: Uniwersytet Rolniczy – Krakowska Akademia (dwumecz)
PAWEŁ FLESZAR

UNIWERSYTET JAGIELLOŃSKI – UNIWERSYTET PEDAGOGICZNY 2:0 (25:20, 25:23)
Stan rywalizacji: 2-0.
Sędziowali: Krzysztof Karwowski i Mateusz Kopecki (Kraków). Widzów: 30.
UJ: Mituniewicz, Czerwiński, Dyrlaga, Kosiorek, Flaszowski, Dudek oraz Kwaśny (l), Wiśniewski, Wleciał. Trener: Zenon Matras.
UP: Karkoszka, Leja, Nowak, Zacharski, M. Tubek, Kokoszka oraz Kasalik (l), Borowiec, B. Tubek, Krochmal, Kozubek, Knap. Trener: Paweł Leja.

Komentowanie zablokowane.