Każdy swoje dziesięć minut ma

Siatkarki Pałacu Bydgoszcz, pokonując swego tradycyjnego rywala, Gedanię, zapewniły sobie siódmy z rzędu medal mistrzostw Polski juniorek. Jaki – okaże się jutro. Ważne mecze wygrały Zryw-Volley Iława i PTPS Piła.

One zresztą zaczęły w sobotni ranek, który przeciągnął się do późnego popołudnia. Najpierw PTPS przez godzinę i 48 minut walczył o 7. lokatę z Orłem Malbork, zwyciężając go ostatecznie w tie-breaku (wszystkie wyniki i statystyki znajdują się pod tekstem). MVP została pilska środkowa, Dominika Zając, a jej koleżanka Oliwia Urban, która zdobyła 22 „oczka”, przypłaciła występ kontuzją barku w ostatnich chwilach spotkania.
Tyle samo setów i dziesięć minut więcej trwała konfrontacja o piątą pozycję, w której Zryw-Volley okazał się lepszy od MKS Dąbrowa Górnicza. Okazałą bryłką soli dla MVP wyróżniono rozgrywającą iławianek, Aleksandrę Stępień. Błysnęła również Marta Pietroczuk, która uzyskała 25 punktów, kończąc 23 ataki przy ponad pięćdziesięcioprocentowej skuteczności. Niewysoka środkowa Zrywu, Laura Nowotnik zaliczyła pięć bloków.

Czwarty dzień mistrzostw w hali Kampusu Wielickiego zamknął natomiast półfinał pomiędzy Pałacem i Gedanią.
Pola Nowakowska, tak jak pełniąc funkcję kapitana wyprowadziła drużynę do prezentacji, tak wprowadziła ją w mecz atakiem i asem. Pałacanki przeważały bez przerwy, lecz chwilami różnica traciła miano bezpiecznej (16:10 – 16:13, 18:13 – 18:17). Miały dwa setbole (24:22), ale wkrótce doszło do pierwszego w tej odsłonie remisu – 24:24! Tak Marta Tucholska, Martyna Łukasik, Julia Piotrowska (8 bloków dzisiaj) i ich koleżanki zebrały premię za nieustępliwość. Wtedy jednak ze skrzydła, po raz trzeci w tej fazie, zameldowała się Adrianna Adamek, a wątpliwości rozwiała dobitką Małgorzata Śmieszek. 26:24.
Druga partia długo była kalką poprzedniej – 2:0, 5:2, 8:4, 10:5, 11:6, 11:8, 14:9, 14:11, 15:13, 20:14, ale finisz szykował jeszcze lepsze niespodzianki. 20:20, 21:24, 26:24…
Trenerzy Pałacu, Maciej Kromrych i Rafał Gąsior mają szczęśliwą rękę do wysyłania na boisko rzadko wykorzystywanych zawodniczek. Jak Pola Nowacka została bohaterką jednego z fragmentów meczu z MKS Dąbrowa Górnicza można przeczytać TUTAJ. Dzisiaj, gdy wszystko się sypało, weszły Marzena Muntowska (dobitka na 23:24) oraz – podwójnie: rozegranie-atak – Magdalena Karpińska i Adrianna Wysocka. Ada, która dotąd najczęściej doręczała wydruki od statystyka do szkoleniowców, doczekała się swoich, świetnych „dziesięciu minut”. Ostro serwowała od 22:24, uderzyła z II linii na 25:24 i poprawiła asem na 26:24!

– Chciałam jej bardzo podziękować, bo głównie dzięki niej ugrałyśmy tę końcówkę – komentuje Nowakowska. – Było ciężko, a mogło być jeszcze ciężej, gdybyśmy straciły któryś z tych dwóch setów.
Przez trzeci jej kompania przeszła łagodniej, choć chwilami ciągle nieprzyjemnie huśtało – 3:2, 3:4, 6:7, 10:7, 10:9, 12:9, 12:11, 16:13, 16:15. Paulina Bałdyga konsekwentnie jednak uruchamiała Weronikę Fojucik, Gosię Śmieszek lub swoją kapitan, nietypowo m.in. zbijającą z szóstej strefy – po przebiegnięciu przez nią po skosie. Zdobyła dzisiaj 17 punktów w ofensywie, a z tyłu zanotowała 84% pozytywnego odbioru (a powędrowała na nią ponad połowa zagrywek przeciwnika). – I wolę właśnie przyjmować – uśmiechała się, po odebraniu wyróżnienia dla MVP, Pola, jako libero najlepsza przyjmująca „złotych” dla Polski mistrzostw Europy kadetek sprzed dwóch lat.
22:17, 22:19, zepsute podanie gdańszczanek, a Śmieszek załatwia resztę „czapą” i dobitką.
– Unikałem wcześniej deklaracji, ale teraz mogę powiedzieć, że nasze marzenia się spełniły. Parę lat nie byliśmy w finale… – mówi Kromrych. – Jutro walczymy dalej.
O g. 13, w hali Kampusu Wielickiego, jego podopieczne w najważniejszym spotkaniu zmierzą się z Legionovią. Trzy godziny wcześniej o „brąz” zagrają Gedania i Budowlani Łódź.
PAWEŁ FLESZAR

Relacja z pozostałych sobotnich wydarzeń na mistrzostwach Polski znajduje się TUTAJ. Galerię z meczu Pałac- Gedania można obejrzeć TUTAJ, z meczu Zryw – MKS: TUTAJ, a z meczu PTPS – Orzeł: TUTAJ.

Półfinał:
PAŁAC Bydgoszcz – ENERGA GEDANIA 3:0 (26:24, 26:24, 25:19)
Sędziowali: Anna Niedbał (Dębica) i Bartłomiej Adamczyk (Kielce). Widzów: 170.
PAŁAC: Bałdyga 3 pkt, Nowakowska 17, Jakielaszek 3, Fojucik 11, Adamek 7, Śmieszek 11 oraz Portalska (l), Muntowska 1, Nowacka, Wysocka 2, Karpińska. Trener: Maciej Kromrych.
GEDANIA: Mras 3, Łukasik 7, Piotrowska 11, Tucholska 15, Chyła 3, Urbanowicz 5 oraz Królak (l), Grzmocińska. Trener: Patryk Michna.

o 5. miejsce:
ZRYW-VOLLEY Iława – MKS Dąbrowa Górnicza 3:2 (21:25, 25:18, 25:15, 23:25, 15:12)
Sędziowali: Niedbał i Anna Banaś (Radom). Widzów: 80.
ZRYW: Stępień 5, Pietroczuk 25, Nowotnik 12, Korusiewicz 14, Karpińska 7, Gorzka 9 oraz Kulińska (l), Mejka 2, Sitnik, Tomaszewska. Trener: Mieczysław Pietroczuk.
MKS: Krzeszewska 6, Wydmańska 15, Tysler 9, Borowiecka 17, Sochacka 9, Wylężek 14 oraz Piątek (l), Ślęzak 2, Kaszuba, Dziekanowska 1, Kochel. Trener: Ireneusz Borzęcki.

PTPS Piła – ORZEŁ Malbork 3:2 (12:25, 25:19, 25:27, 25:18, 15:8)
Sędziowali: Sławomir Czuryłowski (Lublin) i Tomasz Flis (Kraków). Widzów: 60.
PTPS: M. Nowicka 3, Kukulska 8, Ł. Nowicka 1, Zaczkowska 19, Urban 22, Zając 9 oraz Błoch (l), Warczygłowa, Zapaśnik 1, Koczara, Dreczka 3, Bukowiecka 8. Trener: Andrzej Zapaśnik.
ORZEŁ: Michalewicz 4, Fedusio 21, Balewicz 3, Kuleta 11, Dąbrowska 17, Sikora 10 oraz Łyczakowska (l), Żurawska (l), Rekowska 1, Szczyrba 1, Wysocka. Trener: Szymon Żołędziewski.

Komentowanie zablokowane.