Kilkanaście mieć lat to nie grzech

W konfrontacji dwóch najmłodszych drużyn grupy IV drugiej ligi siatkarki Dalinu Myślenice niespodziewanie odniosły pierwsze zwycięstwo w sezonie, pokonując we własnej hali Developres MKS V LO Rzeszów, 3:2.

Mecz został przełożony z soboty na środę ze względu na udział Aleksandry Kazały w juniorskich mistrzostwach Wschodnioeuropejskiej Regionalnej Federacji (EEVZA). Jako że do kadry narodowej w tej kategorii powoływane są również inne rzeszowianki – Małgorzata Barszcz i Elżbieta Wojtunik – to dość wyraźnie ustalało hierarchię w tym spotkaniu rówieśniczek. Gospodynie jednak od początku – 4:2, 5:3 – zabrały się do jej łamania. Pałeczkę w ofensywie przekazywały sobie skrzydłowe Katarzyna Prośniak i Aleksandra Drewienkiewicz, potem przejęły ją środkowe, Izabella Gablankowska i Natalia Szewczyk. Ta druga „przeczytała” nawet blokiem nietypową taktykę rywalek, w której środkowa Wojtunik wchodziła niekiedy lewym skrzydłem, a przyjmująca Barszcz – środkiem.
Myśleniczanki były dobrze poustawiane w polu, przez całą konfrontację podbiły wiele ataków mijających ręce partnerek nad siatką (zwłaszcza libero Karolina Krawczyk). Na tablicy świeciło się 5:5, 10:5, 11:6, 15:7, 17:9, 19:11. Ekipę gości pociągnęła Kazała, asa dołożyła Monika Kawa, ale przy 19:16 przerwały im siostry Gablankowskie: Iza uderzeniem, a Monika kiwką. Po zbiciu z szóstej strefy Prośniak zrobiło się 23:18, a wkrótce – 25:20.

Od drugiego seta nie wyszła już Wojtunik, której dolegał bark, ale wynik się wyrównał – 2:4, 4:5, 4:7, 7:7, 12:10, 12:14 (as Marty Cichoń), 15:15 – imponowała 15-letnia Szewczyk, która w pewnej chwili tak się rozochociła wraz z Moniką, że zagrały krótką przesuniętą o trzy metry. Kiedy trzykrotnie ścięła Kazała, rezultat brzmiał 16:19, ale zaraz przyjezdne zepsuły kilka akcji (20:19), a przy stanie 22:21, pognębiły je M. Gablankowska (przebicie palcami w 8. metr po prostej) i Zuzanna Iszczuk (sprytny ruch nad taśmą, a potem atak po rękach – dając tę wartościową zmianę pozostała na parkiecie już do ostatniego gwizdka), dobiła zaś – dosłownie i w przenośni – Prośniak. 25:22.
Wszystko co pan napisze złego o nas to będzie dobrze – irytował się szkoleniowiec MKS V LO, Zbigniew Barszcz. – Nasz najgorszy występ w sezonie.
Tymczasem Dalin zdobył w tamtym momencie pierwszy punkt w lidze, co wzbudza szacunek dla trenerów pracujących w tym klubie z młodzieżą, na czele z Jerzym Biczem. Już rok temu wydawało się, że mają ogromne kłopoty, skoro musieli budować skład głównie z nastolatek, ale tego latea stanęli przed koniecznością stworzenia go niemal wyłącznie z nich. Jedyną siatkarką z „dwójką z przodu” jest u nich Prośniak, na której opierało się dzisiaj przyjęcie.  Pod tekstem podajemy składy z rocznikami i klasyfikację drużyn grupy IV według wieku, które pokazują, że równie młode są przeciwniczki, więc mecz miał wiele swoistego uroku, jak zawsze, gdy ciągle jeszcze można mówić o nadziejach na przyszłość, a nie straconych szansach.

Miał też typowe dla wieku uczestniczek przełomy, bo w trzeciej partii ekipa gości wyrwała swobodnie poczynającym sobie miejscowym coraz bardziej prawdopodobne zwycięstwo. 3:0, 5:2, 10:7, 10:11 (serwis Cichoń), 14:11 (serwis Agaty Żak, w tym as), 17:14, 17:16, 19:17, 20:19. W decydującej fazie jednak bardzo skuteczna była Kawa dostająca przyspieszone wystawy na prawą flankę, a od 22:22 trzykrotnie nie udało się gospodyniom zatrzymać Kazały.
Czwartą odsłonę rzeszowianki przebyły galopem – 0:2, 1:6, 3:8, 6:10, 6:12, 9:13, 10:17, 12:19, 13:21. Udaną passę za linią końcową zanotowała Agnieszka Kordas, Dalinianki ambitnie goniły, niezłą dynamikę pokazała najmłodsza na placu Daria Kędziora (też pozostała już w szóstce do końca meczu). 16:21, lecz Aleksandra Mich wtedy przerwała im kiwką, a przy 19:23 – zbiciem, sprawę zamknęła zaś, na 21:25, Kawa.
W tie-breaku nie było jednak apelacji; wprawdzie zredukował nieco różnicę as Kawy (na 7:6), jednak dalej rządził siostrzany duet – Izabella ścinała, blokowała wraz z Moniką (12:6), a 15:7 zaświeciła na tablicy Szewczyk.

– Cieszę się, że potrafiliśmy wykorzystać ich słabość, popełniliśmy mniej błędów – spokojnie analizuje Bicz. – Natalia powinna być jeszcze więcej wykorzystywana. Z drugiej strony Monika zaprezentowała się bardzo dobrze, biorąc pod uwagę, że borykała się ostatnio z kontuzją kolana i zaliczyła tylko jeden trening.
Budżet klubu wzmocniła nieco sprzedaż wychowanki Aleksandry Trojan do BKS Bielsko-Biała. – Zawarliśmy umowę na maksymalną, przysługującą w myśl regulaminu za Olę, kwotę ekwiwalentu za wyszkolenie: 30 tysięcy złotych, ale jest rozłożona na raty, więc na razie jeszcze wszystkiego nie dostaliśmy – wyjaśnia wiceprezes myślenickiego klubu, Krzysztof Murzyn. – To nie jest tak, że nie mieliśmy w ogóle pieniędzy. Nie mieliśmy ich na płacenie zawodniczkom, natomiast były środki na szkolenie młodzieży i pokrycie kosztów udziału w rozgrywkach. Rodziły się tylko wątpliwości, czy wypuszczać tak młode dziewczyny na II ligę, czy porażki nie zniechęcą ich do siatkówki. Ale wydaje się, że było warto zaryzykować, liczę, że teraz nabiorą pewności siebie.
PAWEŁ FLESZAR

DALIN Myślenice – DEVELOPRES MKS V LO Rzeszów 3:2 (25:20, 25:22, 23:25, 21:25, 15:7)
Sędziowali: Łukasz Szczepanik (Zawiercie) i Bogusław Bober (Zabrze). Widzów: 60.
DALIN: M. Gablankowska (rocznik 1996), Żak (1996), Szewczyk (1998), Drewienkiewicz (1994), Prośniak (1991), I. Gablankowska (1994) oraz Krawczyk (l, 1995), Iszczuk (1997), Kędziora (1999). Trener: Jerzy Bicz.
DEVELOPRES: Cichoń (1995), M. Barszcz (1996), Wojtunik (1996), Kawa (1996), Kazała (1996), Krauz (1996) oraz Korzeń (l, 1995), Kordas (1995), Mich (1995). Trener: Zbigniew Barszcz.

Klasyfikacja drużyn (od najmłodszych do najstarszej) w grupie 4 II ligi wg wieku siatkarek, które w przekroju I rundy stanowią trzon składu (czyli podstawowe plus wchodzące w miarę często na istotne zmiany, a nie przy wysokim prowadzeniu/stracie, rozstrzygniętym meczu, itp.):
1-2. Dalin Myślenice (9 zawodniczek wliczonych) = średnia 17,444 lat
Developres MKS V LO Rzeszów (9) = 17,444
3. Powiatowy Park Rozwoju Wieliczka (10) = 19,3
4. MKS SAN-Pajda Jarosław (9) = 19,333
5. PKCh PWSZ Tarnów (11) = 20,909
6. AZS UEK Kraków (10) = 21
7. Pogoń Proszowice (8) = 21,125
8. Ekstrim Gorlice (8) = 21,625
9. Tomasovia Tomaszów Lub. (8) = 21,75
10. Bronowianka Kraków (9) = 24

Komentowanie zablokowane.