Kolanem, łokciem i obsr… po bloku

Najdotkliwszą porażkę w sezonie poniosły siatkarki Wisły Kraków, rozpoczynając fazę play out od 0:3 ze Spartą Warszawa.

Sensacja goni sensację – można by sms-em skwitować ostatnie losy obu drużyn. Wszak sześć dni przed dzisiejszym zaskakującym rozstrzygnięciem „Spartanki”, które mierzyły w podium mistrzostw Polski juniorek, odpadły już w turnieju ćwierćfinałowym. – To głowy. Tylko i wyłącznie głowy. Presja je wtedy przerosła, po drugiej stronie zaczęło wszystko wychodzić – przekonuje Jacek Pasiński, prowadzący drużynę w obu kategoriach (w trakcie sezonu składy mocno się mieszały). – Ale te dziewczyny w przyszłości trafią wysoko, bo w siatkówkę grać umieją.
Niektóre pokazywały to w Krakowie od pierwszego gwizdka, ale widać też było, ile znaczą dla teamu troszkę starsze zawodniczki: Katarzyna Bryda, Ewelina Polak, Zuzanna Kucińska, Marta Jaszczuk i Marcelina Nowak. Sparta przeważała 5:2, 8:4, 12:7, 16:11, na środku brylowała 18-letnia Klaudia Alagierska, legitymująca się skutecznością w ataku 69% i dobrymi wynikami w bloku.
Wiślaczkom wyszło jednak parę kontr – zwłaszcza Magdzie Żochowskiej, która zostając na lewym skrzydle „zaczapowała” na dodatek Brydę, a kiedy Patrycja Gądek w następnej akcji skopiowała to z Nowak na tablicy zaświecił się remis, 18:18. Od tej pory jednak Jaszczuk skończyła pięć ataków, nawet z piłką wystawioną niemal za kołnierz i – na 19:25 – przy szczelnym podwójnym bloku.

Drugi set zaczął się od 2:0 dla gospodyń i festiwalu zepsutych podań, jednak Alagierska znowu zaczęła tamować rękami przestrzeń nad siatką (5:6, 6:7), dwoma punktami dołożyła się Bryda, a w trakcie czterech ścięć Nowak rezultat zmieniał się na 7:12 i 10:16. Warszawianki przede wszystkim jednak świetnie spisywały się w polu. – Wygraliśmy chyba wszystkie długie wymiany. To kolanem, tu łokciem, poszło – i obsr…my po bloku! – komentuje w swoim stylu Pasiński. – Charakter można przełożyć na szczęście!
Prezentujące dzisiaj miękki atak i serwis miejscowe próbowały gonić (14:18, 16:19, 18:20), lecz dystans utrzymywała Bryda, a dwie ostatnie akcje znowu należały do Alagierskiej. 20:25.
W trzeciej partii drużyna „Białej Gwiazdy” jeszcze szarpała (10:6, 12:10, 13:12, 18:17), lecz teraz najczęściej studziła ją Polak, precyzyjne rozegranie wzbogacając to asem, to kiwką. Po dwóch jej takich wrzutkach rezultat obrócił się na 18:19, a po serii podań (w tym as oraz dobitka i kontra Nowak) – na 19:24, a za moment – 20:25.

Najgorsze, że nie mogliśmy sobie pograć; nie serwowaliśmy odważnie, bo psujemy, ustawiły się na nas wyblokiem, bardzo dobrze broniły. Dawniej nie udawało się im tak wielu piłek zostawiać w grze. No i nasze liderki zaprezentowały się słabiej – analizuje szkoleniowiec krakowianek, Tomasz Klocek. Dla jego podopiecznych to najboleśniejsza porażka w sezonie, gdyż nawet w okresie ogromnych różnorakich kłopotów nie ulegały tak wyraźnie, a już na pewno nie przeciwnikom miary Sparty.
Było to pierwsze spotkanie inaugurujące play out z udziałem trzech zespołów (jeszcze Silesia Volley Mysłowice). Miało odbyć się 15 marca, jednak zostało przełożone ze względu na spodziewany udział stołecznej ekipy w półfinale MP juniorek… Wyjazdowa konfrontacja Wisły z Silesią (jej trener, Sebastian Michalak pojawił się przy Reymonta z kamerą), którą pierwotnie zaplanowana na dzisiaj, odbędzie się w środę, 12 marca.
Nikt nie spada z I ligi bezpośrednio. Zespół, który zajmie ostatnie miejsce w tej trójce, czeka według pierwotnego regulaminu jeszcze baraż z II-ligowcem, ale ta kwestia zostanie ostatecznie rozstrzygnięta za kilkanaście dni, co wyjaśnialiśmy TUTAJ.
PAWEŁ FLESZAR

WISŁA Kraków – SPARTA Warszawa 0:3 (19:25, 20:25, 20:25)
Sędziowali: Marek Głodek (Murowana Goślina) i Paweł Morawski (Piła). Widzów: 120.
WISŁA: Kuskowska 1 pkt, Biernatek 8, Nabielec 3, Żochowska 16, Gądek 2, Rzenno 7 oraz Borek (l), Tyrańska 1, Mysiak 1, Postrożny 1. Trener: Tomasz Klocek.
SPARTA: Polak 6, Bryda 13, Sałyga 7, Nowak 13, Jaszczuk 13, Alagierska 14 oraz Kucińska (l), Pogorzelska, Widera, Szmigielska. Trener: Jacek Pasiński.

Komentowanie zablokowane.