Korba na ostatkowy wieczór

Koszykarskie derby Krakowa, w których UR Bozza przegrał z AGH Oknoplast 54:95, byłyby bezpłciowe jak tegoroczna zima, gdyby nie ubarwiły ich przebłyski karnawałowej fantazji.

Zaczęło się od 5:0, bo Karol Sasnal przymierzył z lewego skrzydła zza łuku, Adrian Warszawski zablokował Konrada Mamcarczyka, a Tomasz Palmowski upchnął obrońcę pod „dziurę”. Zapowiedź emocji rozwiała się jednak bardzo szybko, bo w ciągu półtorej minuty, po serii zbiórek, przechwytów i kontr, zrobiło się 5:9. Dalej 6:17, a po dwóch „trójkach” Iwana Wasyla – 12:23.
W pierwszej kwarcie palmę finezji odebrał Sasnal, dwukrotnie wdzierając się dryblingiem w „trumnę”, robiąc naskok, gwałtownie wysuwając do przodu piłkę w wyciągniętej prawej dłoni, chowając ją na ruch defensora i w drugim tempie wrzucając ją do kosza lewą ręką. Po dziesięciu minutach wynik brzmiał 19:27.
W następnej odsłonie w konkury z nim stanęli „Agiehowcy”. Wasyl uciekając samotnie w kontrze, zbiegł na prawą stronę kosza i zapakował z rozmachem rozpoczynającym się z wysokości prawego barku. Wśród paru niesztampowych podań najzmyślniejsze zaprezentował Tomasz Zych, podsuwając koledze piłkę za plecami, przy prawym biodrze. A Kamil Wójciak, kozłując przed przeciwnikiem na 7. metrze zamarkował, że bierze piłkę na rękę i będzie składał się do rzutu, a gdy tamten wspiął się na palce – zmienił kierunek kozła i nim sędziom przyszło do głowy odgwizdać mu „niesioną”, zamknął sprawę lewym lay up’em.
Na tablicy świetlnej cyferki przeskakiwały na ogół tylko po prawej stronie – 24:37, 24:43, 24:49, 28:54.


Kryminał autora tej relacji, Pawła Fleszara, można kupić TUTAJ, a 50 z 57 recenzji „Powodzi” można przeczytać TUTAJ.

Spotkanie mijało dość szybko, jakby uczestnicy nie chcieli psuć widzom i sobie planów na sobotni ostatkowy wieczór. W trzeciej części coraz bardziej się psuło, ale ciągle zdarzały się fajerwerki, odpalane w musującym nastroju, jak po wychyleniu karnawałowego szampana.
Zych z obwodu, z lewego półskrzydła przerzucił piłkę przez całą strefę na obwód, na prawe skrzydło, do Sebastiana Bożenko, który wjechał wzdłuż linii końcowej, po ściągnięciu na siebie obrony odegrał kozłem do Wasyla, a ten wsadził oburącz. Konrad Mamcarczyk w swoim stylu przeleciał pod tablicą i z drugiej strony obręczy, półhakiem wkręcił piłkę do sita.
W pewnym momencie było nawet 35:77, a po upływie pół godziny 41:79, lecz goście spuszczali z tonu i w ostatniej kwarcie nie dociągnęli do „setki”, zaś Palmowski, Karol Siwak i Mateusz Skubiński nie pozwolili im też na zwiększenie różnicy.

Komisarzem meczu był Maciej Guzik, który jeszcze w miniony weekend, podczas turnieju finałowego Pucharu Polski obsługiwał konkurs wsadów. Dzisiaj mógł zobaczyć nie gorszą sztukę. W 36. minucie Iwan znowu uciekł wszystkim i przyładował czymś co w NBA – ze względu na pełny, długi, kolisty ruch ramienia – nazywają windmillem, a u nas młynkiem, a czasem korbą.
Trudno było natomiast wyciągnąć wykonawcę na obfitsze zwierzenia. – Teraz wszyscy go robią. Nie wzoruję się na konkretnym zawodniku. Oglądałem wsady w NBA jako dzieciak i stąd mam trochę inspiracji. To zależy, co wyjdzie. Widziałem konkurs w Warszawie, ale nie rozwodziłem się za bardzo nad nim – lakonicznymi komunikatami i wzruszaniem ramion kwitował pytania.
Następną okazję do zobaczenia, co mu wyjdzie, kibice otrzymają w hali przy Piastowskiej, w sobotę, 29 lutego, o g. 18, kiedy – w 24. kolejce sezonu zasadniczego II ligi – AGH zmierzy się z Polonią Bytom. Team Uniwersytetu Rolniczego czeka teraz wyjazd do Bielska-Białej, a na obiekcie przy al. 29 listopada zawita 8 marca, podejmując o g. 18.30 Unię Tarnów.
PAWEŁ FLESZAR

KK UR BOZZA Kraków – AZS AGH OKNOPLAST Kraków 54:95 (19:27, 9:27, 13:25, 13:16)
Sędziowali: Michał Szybisty i Dominik Hałka. Widzów: 100.
UR: Palmowski 12 (7 zb.), Sasnal 11 (1×3, 8 zb.), Stasiak 3 (4 zb., 2 bl.), Kot 1, Warszawski (2 bl.) oraz Siwak 12 (2×3), M. Skubiński 10 (1×3), Kaliński 5 (7 zb.), Woźniak, R. Skubiński, Lis, W. Nowak. Trener: Marek Paulisch.
AGH: Wasyl 16 (2×3, 5 zb.), Mamcarczyk 14 (1×3, 2 prz.), Deja 14 (4 zb.), Bożenko 12 (3×3, 7 zb., 6 as.), Zych (8 as., 7 zb., 2 prz.) oraz Wójciak 11 (3×3, 4 zb.), Dyrda 9 (1×3, 3 prz.), K. Nowak 8, Medes 6 (4 zb.), Jewuła 3 (1×3), Czyż 2 (5 zb.), Jakubek (6 zb.). Trener: Wojciech Bychawski.

Pozostałe wyniki i tabelę II ligi koszykarzy można znaleźć TUTAJ

Komentowanie zablokowane.