Krakersy na przekąskę

W wewnątrzkrakowskim sparingu siatkarze AGH 100RK AZS zremisowali z Hutnikiem Dobry Wynik, 2:2. Dla drugoligowców to ostatni sprawdzian przed sobotnią inauguracją rozgrywek, akademicy zaś jadą jeszcze na turniej do Świdnika.

Hala Akademii Górniczo-Hutniczej przy ul. Piastowskiej jest doskonale znana także „Hutnikom”, bo ośmiu z nich występowało wcześniej albo w AGH 100RK, albo w Wawelu AGH, albo w reprezentacji uczelni lub przynajmniej na niej studiuje. Po rozgrzewce obie drużyny odbyły wspólnie na dwóch boiskach fragment treningu, polegający na konstruowaniu ataku po dograniu piłki „darmo”. Później, w trakcie meczu, szkoleniowiec gospodarzy Wojciech Kasza akurat wyprowadzaniem przed podopiecznych kontr nie był usatysfakcjonowany.
– Dzisiaj to słabo funkcjonowało, może to taki dzień, ale jeszcze trochę brakuje zgrania, zaufania – analizował. Paradoksalnie, bazę do kontrowania mają świetną, gdyż bodaj najlepiej funkcjonującym u nich elementem jest współpraca blok – obrona. Dzisiaj znowu podbili wiele piłek, zwłaszcza libero Kamil Dembiec, który zaczął od zatrzymania w polu potężnego ciosu z dobitki, a potem m.in. dopadł kiwki przeciwników szorując na brzuchu przez ponad pół placu.

W pierwszym secie akademicy oderwali się po serwisach (w tym as) i zbiciu z II linii Krzysztofa Ferka – 15:10, a resztę chęci do walki odebrali nowohucianom blokiem (ci zresztą równie często wykluczali się sami, przez błędy). Próbowali też nowych rozwiązań w ofensywie – krótkiej odsuniętej od siatki nawet na 2,5-3 metry.
W drugiej partii bardzo dobrą zmianę w HDW dał 19-letni Paweł Samborski, który wkrótce ma podjąć też studia na AGH. Punktował ścięciami z lewej flanki, dobitką, asem, radził sobie w przyjęciu. Odjazd jego ekipy zaczął się od pojedynczej, efektownej „czapy” Karola Andrzejewskiego („Pierwszy raz w sezonie!” – pokpiwali koledzy, „Masz krakersa za to” – sekundował im trener Mirosław Janawa). Prezentowali się równo i zespołowo, przeważali 16:12, 18:15, 25:18, na siatce wyróżniał się czujnością Maciej Grot.

Trzecia odsłona to znowu dominacja gospodarzy – 3:0, 8:1, 21:11, 25:15 – którzy zdekoncentrowali się na chwilę od 12:5 do 12:10. Obudził ich Karol Galiński, oszukując przeciwników na kilka sposobów. Najpierw zamierzył się do siłowego ataku z prawego skrzydła, a zwalniając rękę umieścił piłkę w 2. metrze boiska, potem sprytnie zagrywał, a raz wybiegł do sytuacyjnej wystawy, zamarkował ją w lewo, a rzucił w prawo, przez plecy.
Czwarta część znowu się wyrównała, ciągnięty przez Kamila Maruszczyka Hutnik nie odstawał na krok, a od 17:17 stworzył różnicę dzięki własnym blokom, ale zepsutym podaniom akademików.
– Nie wiem, jak patrzeć na ten sparing, przez pryzmat których fragmentów, ale generalnie jesteśmy zadowoleni – oceniał później II trener HDW, Zenon Matras. – Aż dwa sety zdobyte z pierwszoligowcami to świadectwo niezłej gry. Ale to też efekt ostatnich zajęć, kiedy chłopaki fajnie pracowali. 

Zapewnili sobie dobre nastroje na ostatnie trzy doby przed II-ligowym debiutem – w sobotę, 28 września, o g. 18, w hali na „Suchych Stawach”, podejmą STS Skarżysko-Kamienna. Jutro mają natomiast odbyć pierwszy trening na dawnym obiekcie Hutnika, którego nowym operatorem jest „Siemacha”. W czwartek będą jednak ćwiczyć na drewnianym parkiecie, a w piątek na wykładzinie. – Dopiero wtedy zostanie ona położona, bo jak mi tłumaczono poprzednia się sfałdowała i nie da się jej użyć – opowiada Janawa.
AGH 100RK AZS (o ważnych niedawnych wydarzeniach w nim pisaliśmy już TUTAJ) wyjeżdża natomiast na turniej do Świdnika, na „Memoriał Tragicznie Zmarłych Siatkarzy Avii”. W kadrze znajdzie się przechodzący rekonwalescencję po poważnej kontuzji kolana przyjmujący Adam Smolarczyk. – Będzie mógł przez chwilę zagrać w polu. Na treningach już skacze na siatce, ale nie powinien na razie robić tego z elementami rywalizacji, czyli w meczach – wyjaśnia nadzorujący jego rehabilitację, dr Wojciech Dubaj. – Generalnie, wszystko jest na bardzo dobrej drodze, więc w styczniu, a może już w grudniu, powinien osiągnąć stuprocentową dyspozycję.
PAWEŁ FLESZAR

AGH 100RK AZS Kraków – HUTNIK DOBRY WYNIK Kraków 2:2 (25:15, 18:25, 25:15, 21:25)
Sędziował: Krystian Bławat.
AGH: Kosiek, Łaba, Mucha, Ferek, Szumielewicz, Obuchowicz oraz Dembiec (l), Dzierwa, Galiński, Akala, Szałański. Trener: Wojciech Kasza.
HDW: Andrzejewski, Maruszczyk, Grot, Kołek, Golec, Góra oraz Przybyła (l), Samborski, Księżarek, Dutkiewicz, Kubica. Trener: Mirosław Janawa.

Komentowanie zablokowane.