Krótka piłka na linii ulicy Mogilskiej

W meczu zapowiadającym się jako bardzo zacięty, ale częściej przebiegającym gładko, siatkarze Uniwersytetu Ekonomicznego zwyciężyli, 2:0, AWF. Do finału AMM awansowała już żeńska reprezentacja PWSZ Tarnów, dwukrotnie pokonując Uniwersytet Jagielloński.

Pierwszy set pierwszego półfinału męskich akademickich mistrzostw Małopolski w hali przy Rakowickiej był wyrównany do stanu 17:17. Goście prowadzili nawet 4:3 (szczelny blok), 6:4 (as Andrzeja Matwiejczyka), 10:8, 11:10 i 14:13. Dawid Fremel regularnie i z powodzeniem wypuszczał środkiem Mateusza Kotarskiego. Kiedy miejscowi odskoczyli na 21:18 po „czapie” duetu Maciej Wolny – Michał Nieckarz i asie Jakuba Czubińskiego, zdołali się jeszcze zbliżyć na 21:20, zatrzymując tego pierwszego. Maciek jednak zrewanżował się, obijając ręce i „glebując” w pojedynkę, a Nieckarz dołożył dwa punkty serwisem – ten na 25:20 przetoczył się po taśmie.
Wymiana ostrych ciosów (ale i zepsutych zagrywek) skończyła się w drugiej partii przy remisie 9:9. Czubiński zgasił Fremela przy kiwce, a Bartosza Szpyrkę przy ataku z II linii, a Wolny wyhamował Wojciecha Stacha dwukrotnie w jednej akcji.
14:9, z ławki UEK pokrzykują: „Jeszcze, dokładamy!„, na co Adamski odpowiada asem. Szpyrka próbuje się potem odgryzać (18:13, 20:16), Fremel wystawia jedną ręką krótką Piotrowi Bogusiewiczowi (21:17), ale częściej „Wuefiści” pudłują uderzenia przy siatce i zza linii końcowej. Tymczasem Adamski trafia w boisko i to w niepilnowane pole, Wolny kontruje, a Nieckarz dobija na 25:17.

– Czy spodziewałem się takiej różnicy? – zastanawia się opiekun „Ekonomicznej”, Marek Grzybowski. – Wierzyłem, że wygramy, bo mamy „lepszy materiał”: wyższy zespół, dobrego wystawiającego, Piotrka Adamskiego, który z Hutnikiem walczy o pierwszą ligę. Nie wiedziałem tylko, co będzie z przyjęciem, ale nie mieliśmy z nim problemów. Gdy zaskakuje przyjęcie, możemy pokonać wielu.
Trener nie łudzi się jednak, że dzisiejsi przeciwnicy odpuszczą w rewanżu. Dla obu zespołów półfinał akademickich mistrzostw Małopolski to „krótka piłka”. Jutro przemieszczą się po linii ul. Mogilskiej na obiekty przy alei Jana Pawła II, gdzie o g. 21 zmierzą się ponownie. Tak jak i dzisiaj nie będzie mógł wystąpić środkowy AWF, Gniewomir Krupczak, któremu dwa tygodnie temu odnowiła się ubiegłosezonowa kontuzja nazywana popularnie „kolanem skoczka”.

Jeszcze krótszy odstęp między pierwszą i drugą konfrontacją miały siatkarki tarnowskiej Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej i Uniwersytetu Jagiellońskiego. Ta druga drużyna nie może korzystać w cyklu AMM z własnej hali, więc musiała obydwa półfinałowe spotkania zagrać na wyjeździe. Zawodniczki PWSZ, które mają w nogach 9 weekendowych setów II-ligowego play off, akademickie zadania wypełniły szybko – 2:0 (25:11, 25:16) i 2:0 (25:16, 25:21).
W tym tygodniu zapadną wszystkie rozstrzygnięcia fazy półfinałowej (także o miejsca 5-8). Rozkład meczów można znaleźć TUTAJ.
PAWEŁ FLESZAR

UNIWERSYTET EKONOMICZNY – AKADEMIA WYCHOWANIA FIZYCZNEGO 2:0 (25:20, 25:17)
Sędziowali: Krzysztof Karwowski i Zbigniew Rybicki (Kraków). Widzów: 30.
UEK: Adamski, Czubiński, Nieckarz, Wolny, Życki, Król oraz Kołodziej (l). Trener: Marek Grzybowski.
AWF: Fremel, Stach, Kotarski, Matwiejczyk, Grajoszek, Bogusiewicz oraz Waloch (l), Szpyrka, Kącki. Trener: Lidia Stanisz.

Komentowanie zablokowane.