Laski z UEK-u na drugą ligę, człowieku

W siatkarskiej drużynie „Ekonomicznej” układają się personalia; ma nowego trenera i duet rozgrywających. Właśnie ubył jej jeden rywal z grupy IV – Siarka Tarnobrzeg.

Wraz z wycofaniem AZS UEK z zaplecza ekstraklasy i zgłoszeniem na niższy poziom rozgrywkowy, co opisywaliśmy TUTAJ, do innych klubów porozchodziła się większość zawodniczek i członków sztabu szkoleniowego. Jacek Skrok poprowadzi w swoim rodzinnym Radomiu zespół Czarnych w Młodej PlusLidze.
Nowy trenerem „ekonomistek” – zarówno w II lidze, jak i rozgrywkach akademickich – został Kacper Osuch. 26-latek sporo pracował dotąd z młodzieżą: z chłopcami w Sparcie Kraków i ULKS Chobrzany, gdzie sam kiedyś grał, a także w sportowej SP 87. Przez półtora roku był II trenerem Bronowianki Kraków (m.in. w sezonie 2011/12, gdy wywalczyła awans do II ligi), no i zawsze miał spory pęd do wiedzy: poza klasycznymi studiami na krakowskiej AWF zrobił też dwa fakultety podyplomowe, na Uniwersytecie Jagiellońskim („Zarządzanie organizacjami sportowymi”) i AWF w Katowicach („Przygotowanie motoryczne w grach zespołowych”). Teraz buduje skład od zera. – Jest to na pewno duże wyzwanie, ale na razie nie czuję stresu – zwierza się.


Powieść kryminalna napisana przez autora tego tekstu jest już w sprzedaży. Możliwości jej kupna są wymienione TUTAJ

Udało mu się już stworzyć dwuosobowy mózg zespołu. Studia na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie podejmie 19-letnia rozgrywająca z grup młodzieżowych BKS Bielsko-Biała, Joanna Mazurkiewicz. Mierzy 176 cm, w sezonie 2011/12 była nawet w osiemnastoosobowej seniorskiej kadrze BKS Aluprof, teraz interesował się nią również Sokół Katowice. – Doszliśmy do porozumienia, Asia chce uczyć się i grać u nas – wyjaśnia prezes AZS UEK, Bartosz Wanat.
Na Rakowicką przenosi się też Agnieszka Czekaj, wychowanka Wisły, z którą zdobyła srebrny medal mistrzostw Polski kadetek, udane występy w II lidze zanotowała w Maratonie Krzeszowice, a będąc kapitanem Bronowianki zaliczyła z nią dwie promocje – do III i II ligi. – Wiosną zrezygnowałam z siatkówki, czułam się emerytką – śmieje się 23-latka. – Ale też dostałam się na studia magisterskie na UEK i akurat zadzwonił Kacper z pytaniem, czy nie chciałabym jednak jeszcze pograć, bo na uczelni powstaje drużyna. Dobrze się wszystko złożyło…

Trwa nabór, po pierwszych zajęciach Osuch wyselekcjonował dziesięć zawodniczek, które mają przyjść na następne testy, 20 sierpnia. – Umieściliśmy ogłoszenia w wielu miejscach; choćby wirtualnym dziekanacie, na stronie parlamentu studenckiego, AZS. Jestem mile zaskoczony, że na zajęciach pojawiło sporo dziewczyn, ale ciągle czekamy na kolejne – zaprasza Wanat. – Przewidzieliśmy też kilka miejsc dla studentek z innych uczelni.
Start klasycznych przygotowań zaplanowano na 2 września, a 28.9 rusza liga. W ostatnich latach klub kibica śpiewał: „Laski z UEK-u najlepsze w siatkę, człowieku!„. Teraz ambicje są mniejsze, ale z drugiej strony – ekipa bardziej związana z Uniwersytetem.
– Nie mamy mocarstwowych planów, chcemy się bawić siatkówką i bawić innych – przekonuje prezes. – Poza ligą wystartujemy w akademickich mistrzostwach Małopolski, a potem w turnieju finałowym akademickich mistrzostw Polski. Zorganizujemy go na początku maja na naszych obiektach, mamy więc zapewniony udział wśród szesnastu najlepszych reprezentacji.
Pytany o finanse, odpowiada: „Spokojnie damy sobie radę, głównie środkami azetesowskimi; mamy nadzieję na wsparcie uczelni w sprawie transportu na kilka meczów, do najbardziej odległych przeciwników„. Kilkakrotnie wraca do kwestii zakorzenienia drużyny na uczelni: – Siatkarki będą na zajęciach, będą na kampusie; więc powinny zrodzić zainteresowanie wśród studentów, pracowników, przyciągnąć ich na trybuny.

Nie ma jeszcze terminarza grupy IV drugiej ligi, do której należy AZS UEK. Mariusz Nowakowski z biura PZPS twierdzi, że powinien zostać ogłoszony w poniedziałek. Nie wiadomo do końca, kto będzie w niej występował. Przedstawialiśmy TUTAJ sytuację Sandecji Nowy Sącz, w której nie zapadły jeszcze rozstrzygnięcia, a definitywnie wycofała się właśnie Siarka Tarnobrzeg. – Przysłali oficjalne pismo o rezygnacji – opowiada Nowakowski. – Nie wiadomo co z rezerwami Developresu Rzeszów, które w lipcu nie zostały przyjęte do rozgrywek II ligi. Trzeba jednak zaczekać na posiedzeniu prezydium zarządu Związku, które podejmie wszelkie decyzje i wtedy ustalimy też terminarze.
PAWEŁ FLESZAR

Komentowanie zablokowane.