Ligowe wprawki Bronowianki

Udanie zaprezentowały się na dwudniowym turnieju w Mysłowicach siatkarki III-ligowej Bronowianki, które w tym sezonie mają jasno sprecyzowany plan awansu. W silnej stawce zespołów wyżej od nich klasyfikowanych zajęły 3. miejsce.

W środę, jako że na zawodach nie stawił się UKS Krzanowice, krakowianki zmierzyły się z zastępującym go „kombinowanym” (złożonym z różnych zawodniczek, także ocierających się o I ligę) zespołem Silesia Volley I Mysłowice i… o mało tego meczu nie wygrały. W 1. partii prowadziły 19:14, a w trzeciej – 23:19. Ostatecznie uległy 0:3 (gra się 3 sety, bez względu na wynik). – Wszyscy myśleli o nas, że „to tylko trzecia liga”, a dziewczyny bardzo ładnie powalczyły, przez większość czasu „punkt za punkt” – cieszy się trener Bronowianki, Marek Kępa. – Jestem zadowolony, ale niedosyt został, bo co najmniej seta mogliśmy im urwać.
W drugim spotkaniu krakowska drużyna dosyć pewnie pokonała rezerwy BKS Aluprof Bielsko-Biała 2:1 – po dwóch zwycięskich odsłonach nastąpiła spora rotacja składem.

Dzisiaj „Bronowianki” pokonały zajmujący ósmą pozycję w grupie II drugiej ligi – SMS Opole 2:1, a uległy Silesii Volley II – 1:2. W obu spotkaniach występowały bez dwóch podstawowych zawodniczek Edyty Małuseckiej i Mariki Janoty. Tę pierwszą zastępowała na libero Joanna Śliwa.

Bardzo dobrze przez dwa dni grała Karolina Zaremba, która w Krakowie została przestawiona na środek ze skrzydła, na którym występowała w macierzystym MKS Andrychów. – Długo mnie nudziła, że nowa jej pozycja nie pasuje, ja ją przekonywałem, że jest tam potrzebna – opowiada Marek Kępa. – A teraz widzę, że bardzo poważnie traktuje to zadanie i coraz lepiej jej to wychodzi.
Postawa Karoliny została dostrzeżona podczas imprezy w Mysłowicach, gdzie otrzymała dzisiaj nagrodę indywidualną. PF

Komentowanie zablokowane.