Ludzki organizm adaptuje się wszędzie

Akademickie mistrzostwa Małopolski siatkarek plażowych zakończyły się bezprecedensowym triumfem reprezentacji krakowskiej AWF, która zajęła trzy czołowe lokaty, a najwyżej pod podium były dziewczyny z PWSZ Tarnów. Dziewięć par awansowało do półfinałów AMP.

Plażówka jak mało która dyscyplina bywa swoim zaprzeczeniem. Także w połowie maja w wojewódzkich finałach akademickich. Przelotne, acz nawracające, opady deszczu, za to stały chłodek. Uporczywe porywy wiatru przewracające kartki na tablicach wyników i ciężki, mokry piach.
– Poodbijać mogę sobie dolną szczęką o górną. Z zimna – schrypniętym z przeziębienia głosem, ale z humorem Klaudia Korzeń odpowiadała na pytanie Nadii Siedleckiej, czy poćwiczą chwilę z piłką przed kolejną konfrontacją. Dobrą techniką, a przede wszystkim walecznością zrekompensowały niezbyt okazałe warunki fizyczne i uplasowały się tuż za grupą regularnie kwalifikującą się do cyklu akademickich mistrzostw Polski. O wejście do ósemki pokonały koleżanki z AGH, Marikę Janotę i Kingę Pasiut (większość wyników oraz klasyfikacje par i uczelni znajdują się pod tekstem). W pierwszym secie przypuściły decydujący szturm (14:9, 15:11), kiedy przeciwniczki zbliżyły się z 9:5 na 9:8, a w drugim było jeszcze 6:5, ale po serii serwisowej Siedleckiej zrobiło się 11:6, a wkrótce 15:8, dzięki czemu zagwarantowały sobie wyjazd na turniej półfinałowy do Rzeszowa, rodzinnego miasta Klaudii.

Później okazało się, że Małopolska ma 9 miejsc w półfinałach akademickich mistrzostw Polski, co jest wyliczane na podstawie ilości uczelni startujących w ubiegłorocznym cyklu, ale w czasie dzisiejszego turnieju wydawało się, że może ich być mniej i dlatego został rozegrany mecz o 7. miejsce. W pierwszej partii, od stanu 6:6, „Agieszanki” prowadziły z Eweliną Klitą i Pauliną Szklarczyk z UEK najpierw dwoma punktami, potem czterema, a 15:10 pojawiło po podaniu Nadii, które – jak uznał sędzia – musnęło linię w powietrzu.
Potem inicjatywę przejęły brązowe medalistki AMM sprzed dwóch lat – 7:1 po świetnej passie Klity za linią końcową i przy siatce, 9:2, 10:7, 14:10. Ekipa AGH wyrównała na 14:14, by stracić dwa punkty w… jednej akcji. Zepsuta zagrywka, żołnierski komentarz i czerwona kartka, bo arbiter wcześniej karał je upomnieniem i żółtą za nadmierną ekspresję słowną. W tie-breaku już bez gadania odskoczyły z 4:3 na 9:4 i 13:6, a od 13:10 na 15:10.

Wiele ważnych kwestii rozstrzygało się dzisiaj w pojedynkach „siostrobójczych”: na ogół w ramach tej samej uczelni, ale zderzyły się też Szklarczyk i Aleksandra Pietrzyk z Collegium Medicum, które wspólnie uczyły się grać w plażówkę w PMOS Chrzanów (zespół tej drugiej zacięcie gonił zwłaszcza w pierwszej odsłonie – 6:3, 8:7, 11:8, 14:12, 14:13, 15:13).
Jednym z najbardziej dramatycznych było starcie w ramach Uniwersytetu Jagiellońskiego. Weronika Pniok i Aneta Dzwonnik przystąpiły do niego z bolesnymi doświadczeniami, wszak rywalizując z Magdaleną Tyrańską i Katarzyną Świeży o wejście do szóstki po lewej stronie miały meczbola (20:19), lecz uległy w końcówce. Teraz natomiast ostro z kopyta ruszyły Zuzanna Olejniczak i Aleksandra Harabasz, do stanu 14:11 (wcześniej 7:2, 11:5, 13:9) sprawiające wrażenie, że nic nie zdoła ich zatrzymać. Zrobiło się jednak 14:13. Olejniczak jeszcze zażegnała niebezpieczeństwo (15:13), lecz w drugim secie dominowały Dzwonnik i Pniok (7:1 po dwóch asach tej drugiej, 12:2, 15:6). W tie-breaku znowu Zuza i Ola były aktywniejsze (4:1, 6:2, 10:8, 11:10), zapis zaś odwrócił się na 11:12 i 12:14. Przy 13:14 Weronika wprawdzie przyjęła niedokładnie, nad siebie, ale celnie uderzyła z bardzo dobrej wystawy Anety.

„Oczko” nad nimi znalazły się Monika Pietroczuk i Jagoda Szkodny, które nie stargały sobie w sobotę nerwów. Wyjąwszy oczywiście fakt, że miały pecha w losowaniu i na dzień dobry trafiły na akademickie wicemistrzynie Polski, Agnieszkę Gruczek i Justynę Tomalę, a potem ambitnie się z nimi biły. Przez resztę dnia odnosiły bardzo pewne zwycięstwa i dość wyraźne porażki, spokojnie kwalifikując do Strefy C.
I zabrały na nią ze sobą Agnieszki, Fleszar i Krawczyk, z Uniwersytetu Rolniczego, które w sferze 9-12 uplasowały się na 9. miejscu, jako wyeliminowane przez duet najwyżej sklasyfikowany. Inna sprawa, że wcześniej odniosły dwa cenne zwycięstwa: z Korzeń i Siedlecką oraz teamem CM UJ.

Inez Pfeifer i Patrycja Lipińska z PWSZ Tarnów powtórzyły swoją ubiegłoroczną pozycję. Szybko wdarły się do szóstki po lewej stronie, co zagwarantowało im bilety do stolicy województwa podkarpackiego. Do połowy spotkania o półfinał szły łeb w łeb z Olgą Klocek i Weroniką Oliprą, kiedy „Wuefistki” wykonały najpierw skok krótszy (14:10), a potem dłuższy (18:11).
Mnóstwa widząca Patrycja i aktywna na siatce Inez do czwórki dostały się więc prawą stroną drabinki, każdym secie odjeżdżając Pniok i Dzwonnik od 5:4.
W półfinale stawiły największy jak dotąd opór Gruczek i Tomali. Zniwelowały różnicę z 0:4, 2:8 i 4:11 do 8:12, 13:15 i 16:16. Dopiero przy 19:19 Justyna załatwiła je dwoma szturchnięciami tuż za siatkę.
W konfrontacji o trzecie miejsce tarnowianki odsadziły się na 10:6 i 13:7, serwując świetnie lub szczęśliwie (asy po taśmie), lecz później Olipra z Klocek precyzyjnym przyjęciem wytrąciły im z rąk największy atut, a ponadto dobrze broniły. Doszły na 17:17, a od 17:18 finiszowały już do mety. Druga partia nie miała już większej historii.
W tym momencie okazało się, że trzy drużyny Akademii Wychowania Fizycznego zajmą trzy czołowe lokaty w AMM odbywających się na jej obiektach. Najstarsi górale rywalizacji akademickiej w Małopolsce, czyli Tomasz Klocek, organizator i sędzia główny mistrzostw, a także Zenon Matras, od dekady biorący w nich udział w rolach zawodnika, trenera i arbitra, nie pamiętają, żeby jedna uczelnia obsadziła całe podium czy to w konkurencji kobiet, czy mężczyzn.

Agnieszka Gruczek i Justyna Tomala skończyły studia licencjackie w Białej Podlaskiej, a na magisterskie zawitały do Krakowa, choć boiska Akademii niezbyt są dla nich szczęśliwe. W ubiegłym roku uplasowały się na drugim miejscu w Polsce, ale w odbywającej się tutaj Strefie – na czwartym.
Niewiele zostawiają przypadkowi („Pracują tak dużo, że trzeba je broną z piasku zganiać” – opowiada Klocek, szkoleniowiec AWF) i wydawało się, że po pokonaniu tarnowianek  nic im nie stanie na przeszkodzie. Przecież w finale mierzyły się Tyrańską i Świeży, które niemiłosiernie już dzisiaj zlały. Tymczasem doszło do pełnego rewanżu. W pierwszej partii Magda z Kasią rzadko nie prowadziły siedmioma „oczkami”, w drugiej odsadziły się na cztery i trzy (16:12 i 19:16). Przeciwniczki zredukowały wyrównały na 19:19, jednak zepsuły wówczas serwis, a Tyrańska zapunktowała swoim.

Zarówno dwójka triumfatorek, jak Weronika Olipra oraz Patrycja Lipińska jeszcze w minioną niedzielę brały udział w halowym turnieju finałowym o awans do I ligi. Z piaskiem nie zdążyły się oswoić, co najwyraźniej odbijało się na Tyrańskiej i Świeży, zrazu tylko wyglądem przypominające duet, który tak udanie prezentował się w minionym sezonie, również w cyklu Grand Prix. – Mam nadzieję, że jeszcze uda się odzyskać tamtą formę – wzdychała Magdalena.
Już jednak zaczynał się fascynujący pokaz, jak olbrzymie możliwości adaptacyjne do zmieniających się warunków ma ludzki organizm. Coraz szybciej śmigały po kopnym piachu, odgrzały stare wyczyny defensywne i sprawniej zbierały się nad siatkę. Najbardziej zażarty bój stoczyły z długoletnimi kumpelkami (z uczelni i zespołów klubowych), Klocek i Oliprą. Rozstrzygnęły go w końcówkach, a wizytówką stała się ostatnia akcja (choć na granicy przepisów). Magda interweniowała ofiarnie z tyłu, a Kaśka – jeszcze bardziej widowiskowo, wyciągnięta w powietrzu w stronę siatki – przepchnęła piłkę palcami nad taśmą.

Półfinały akademickich mistrzostw Polski zostaną rozegrane w Rzeszowie, na boiskach tamtejszej Politechniki, 3-5 czerwca. Tydzień wcześniej w Krakowie, przy ul. Piastowskiej 26, zaplanowano tradycyjne zawody „O Puchar Kierownika Studium WF Uniwersytetu Jagiellońskiego”, na ogół bywające rewanżem za wojewódzkie finały i przetarciem przed Strefą C.
Turniej kobiet odbędzie się w sobotę, 28 maja, a mężczyzn w niedzielę, 28 maja. Mimo wcześniejszych pomysłów, nie będzie wpisowego. Zgłoszenia (wystarczy sms) od 16.5 przyjmuje Zenon Matras, pod nr. tel. 511 831 440.
PAWEŁ FLESZAR

Relację z mistrzostw Małopolski siatkarzy plażowych można przeczytać TUTAJ.

Klasyfikacja: 1. Magdalena Tyrańska, Katarzyna Świeży (Akademia Wychowania Fizycznego III), 2. Agnieszka Gruczek, Justyna Tomala (AWF II), 3. Olga Klocek, Weronika Olipra (AWF I), 4. Patrycja Lipińska, Inez Pfeifer (PWSZ Tarnów), 5. Monika Pietroczuk, Jagoda Szkodny (Akademia Górniczo-Hutnicza I), 6. Weronika Pniok, Aneta Dwonnik (Uniwersytet Jagielloński I), 7. Klaudia Korzeń, Nadia Siedlecka (AGH III), 8. Ewelina Klita, Paulina Szklarczyk (Uniwersytet Ekonomiczny I), 9. Agnieszka Fleszar, Agnieszka Krawczyk (Uniwersytet Rolniczy I), 10. Zuzanna Olejniczak, Aleksandra Harabasz (UJ II), 11. Marika Janota, Kinga Pasiut (AGH II), 12. Mariola Perkosz, Aleksandra Pietrzyk (Collegium Medicum UJ I), 13. Katarzyna Angielska, Żaneta Jewuła (UJ III), 14. Julia Madej, Agnieszka Bortliczek (UEK II), 15. Barbara Mikosz, Ewelina Halasz (Politechnika Krakowska I), 16. Klaudia Turska, Katarzyna Smoter (Uniwersytet Pedagogiczny II), 17. Joanna Nicpoń, Aleksandra Ochońska (UP III), 18. Olena Opria, Weronika Miruszniczenko (Krakowska Akademia I), 19. Monika Kotniewicz, Kinga Gratkowska (UP I), 20. Magdalena Piróg, Marta Cichoń (UR III), 21. Katarzyna Skowrońska, Weronika Nowak (UR II).

Ciekawsze wyniki – o wejście do szóstki z lewej strony drabinki: Klocek, Olipra – Fleszar, Krawczyk 21:8; Lipińska, Pfeifer – Janota, Pasiut 21:15; Gruczek, Tomala – Klita, Szklarczyk 21:5; Tyrańska, Świeży – Dzwonnik, Pniok 23:21;
o wejście do czwórki z lewej: Gruczek, Tomala – Tyrańska, Świeży 21:11; Klocek, Olipra – Lipińska, Pfeifer 21:12;
o wejście do ósemki z prawej: Pietroczuk, Szkodny – Fleszar, Krawczyk 15:6, 15:9; Pniok, Dzwonnik – Olejniczak, Harabasz 13:15, 15:6, 15:13; Korzeń, Siedlecka – Janota, Pasiut 15:11, 15:8; Klita, Szklarczyk – Perkosz, Pietrzyk 15:13, 15:11;
o wejście do szóstki z prawej: Pietroczuk, Szkodny – Siedlecka, Korzeń 21:11; Pniok, Dzwonnik – Klita, Szklarczyk 15:9, 12:15, 15:8;
o wejście do czwórki z prawej: Tyrańska, Świeży – Pietroczuk, Szkodny 15:10, 15:9; Lipińska, Pfeifer – Pniok, Dzwonnik 15:10, 15:7;
półfinały: Tyrańska, Świeży – Klocek, Olipra 15:13, 17:15; Gruczek, Tomala – Lipińska, Pfeifer 21:19;
o 7. miejsce: Korzeń, Siedlecka – Klita, Szklarczyk 15:10, 14:16, 15:10;
o 3. miejsce: Klocek, Olipra – Lipińska, Pfeifer 21:18, 21:11;
finał: Tyrańska, Świeży – Gruczek, Tomala 21:14, 21:19.

Kolejność drużynowa: 1. AWF 93 pkt, 2. AGH 70, 3. UJ 64, 4. UR 43, 5. UP 41, 6. UEK 40, 7. PWSZ T. 27, 8. CM UJ 19, 9. PK 16, 10. KA 13.

Komentowanie zablokowane.