Magnes przyciąga na parkiet

Kadra Hutnika Dobry Wynik, który właśnie zaczął przygotowania, jest jeszcze dosyć płynna, ale pojawiają się w niej ciekawe nazwiska. Z kolei II-ligowy rywal krakowian, Contimax MOSiR Bochnia uzbierał pięciu środkowych i ciągle szuka libero.

Obydwa wymienione kluby starały się ściągnąć do siebie doświadczonego libero Radosława Szymczaka, który miniony sezon spędził w AGH 100RK AZS Kraków. I oba dostały właśnie informację, że nie wystąpi w żadnym z nich, gdyż ostatecznie wybrał ofertę wicemistrza Słowacji, Chemes Humenne.
Hutnik ma jednak bardzo dobrą kandydaturę do obsadzenia tej pozycji… swojego wychowanka, Pawła Golca, który przez 2 lata nie grał w ze względu na dolegliwości kręgosłupa. Teraz zaczął ćwiczyć z drużyną, a jej trener, Mirosław Janawa liczy, że namówi go nie tylko na stały powrót do siatkówki, ale nawet na objęcie roli skrzydłowego. – Musi sam zdecydować, sprawdzić czy zdrowie mu na to pozwoli. Na pewno jego powrót byłby jak bardzo dobry transfer – ocenia.


Powieść kryminalna napisana przez autora tego tekstu jest już w sprzedaży. Możliwości jej kupna są wymienione TUTAJ

Skontaktował się z nim jeszcze jeden siatkarz, którego po przerwie magnes ciągnie na parkiety lig centralnych – Andrzej Skórski, 28-latek, który przeżył ciekawą przygodę z ekstraklasą w barwach Politechniki Warszawa i Trefla Sopot, a zaczynał karierę w Małopolsce, w Tarnovii. – To jest „przegość”, super skrzydłowy z metrowym skokiem – opowiada z ożywieniem Tomasz Kubica, który pamięta Skórskiego jeszcze z tarnowskich czasów.
W ostatnich latach Skórski ograniczył się jednak do III ligi, kończąc studia. – Rozmawiałem z Cześkiem Skwarkiem, który prowadził go w Tarnovii, mówi, że Andrzej ma bardzo fajny charakter. Biorąc to pod uwagę oraz jego obycie, na pewno przydałby się w naszym młodym zespole – uważa Janawa. – Jego ewentualne przyjście do nas będzie zależało od tego, czy znajdzie pracę w zawodzie, a jest inżynierem budownictwa.

Zajęć z drużyną nie rozpoczął jeszcze Kamil Maruszczyk – szkoleniowiec wyjaśnia, że 20-letni skrzydłowy miał drobny zabieg chirurgiczny, do końca tygodnia wszystko powinno się wygoić, a w przyszły poniedziałek wyjedzie z Hutnikiem DW na obóz do Janowa Lubelskiego. W hali na osiedlu Teatralnym zameldowali się natomiast ubiegłosezonowi koledzy Maruszczyka z AGH 100RK AZS, Maciej Grot (notabene wychowanek Dobrego Wyniku) i Bartosz Księżarek (opuścił Piastowską jeszcze zimą).
W treningach, które wraz z Janawą prowadzą Zenon Matras i Marek Mroczek (o sztabie szkoleniowym nowohuckiej ekipy pisaliśmy TUTAJ) uczestniczy blisko 20 osób. Jest rozgrywający ze Spodka Katowice, Filip Kuchna, który o dwa miejsca w składzie będzie walczył ze wspomnianym Kubicą i Karolem Andrzejewskim. Do funkcji przyjmującego aspirują m.in. zdolny 19-letni krakowianin, Paweł Samborski z Wawelu i o rok starszy częstochowianin, Bartosz Bielenda. – Wszystko rozstrzygnie się na obozie, po którym ustalimy kadrę drugoligową. Na pewno znajdzie się w niej także grupa chłopaków, którzy wcześniej u nas grali – tłumaczy Mirosław Janawa. Wyjawia, że dostaje sporo telefonów i maili od chętnych zawodników. Dzisiaj ćwiczyli z jego drużyną rozgrywający Julian Mituniewicz z Metra Warszawa i atakujący Szymon Ściślak z MKS MDK Warszawa, którzy są planowani do składu Contimaksu MOSiR Bochnia.

2 września Hutnik zmierzy się w pokazowym meczu z AGH 100RK AZS na otwarcie hali sportowej Zespołu Szkół Ogólnokształcących Integracyjnych nr 5 na osiedlu Słonecznym. Ładna, przestronna hala została oddana do użytku wiosną, teraz odbędzie się jej uroczysta inauguracja z udziałem miejskich notabli.
7-8 września nowohucka ekipa chciałaby wystąpić na turnieju w Jaworznie, a 14-15 września w Tomaszowie Mazowieckim. 28.9 w pierwszej kolejce II-ligowej podejmie STS Skarżysko-Kamienna, natomiast w trzeciej kolejce, 12 października będzie gospodarzem lokalnych derbów – z Contimaksem.
Bocheński zespół zasilił 19-letni środkowy z Jastrzębia Borynia, Patryk Salamon. Jako że klub porozumiał się również z Tarnovią w sprawie wypożyczenia Macieja Żeleźnika, w jego zestawieniu będzie pięciu środkowych. – Po tym jak wypadł Radek Szymczak pozostało czterech kandydatów na obsadę pozycji libero – wylicza trener Contimaksu, Robert Banaszak. – Z czego jeden jest, praktycznie rzecz biorąc, nierealny, więc spośród trójki wybiorę wkrótce tego, który będzie u nas będzie grał.
PAWEŁ FLESZAR

Komentowanie zablokowane.