„Mała” na tropach Kadziewicza

Była libero Wisły Kraków trenuje z wicemistrzem Białorusi. Ekstrim Gorlice ma trzy kandydatury na jej następczynie.

Karolina Tokarczyk przebywa na testach w białoruskim Atlancie Baranowicze. W najbliższych dniach ma zagrać w jego barwach na turnieju w Czechach. Stamtąd Atlant przyjeżdża do Polski, gdzie za tydzień weźmie udział w odbywającym się w Bieczu i Bobowej Fakro Cup. Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć, ewentualne podpisanie kontraktu zawodniczki z klubem może nastąpić na przełomie tego i następnego tygodnia.
25-letnia Tokarczyk jest wychowanką Popradu Stary Sącz, od 2009 r. reprezentowała Wisłę, z którą wywalczyła awans do I ligi i w minionym sezonie występowała na tym poziomie. W sierpniu zaczęła przygotowania z Ekstrimem Gorlice, ale nie podpisała umowy i w poniedziałek wyjechała na Białoruś.

Atlant jest aktualnym wicemistrzem kraju (w 2012 był mistrzem), będzie uczestnikiem Pucharu CEV. Kilka tygodni temu na testach były tam Marzena Wilczyńska i Michalina Jagodzińska, które ostatnio grały w Wieżycy Stężyca, ale ostatecznie nie przyjęły propozycji białoruskiego klubu. Wilczyńska, pamiętana z występów Eliteskach UE Kraków wyjechała do zespołu szwedzkiej ekstraklasy Engelholms Volley.
Notabene Baranowicze były przez wiele lat polskim ośrodkiem, najpierw wsią, potem miastem, które zyskało spore znaczenie w dwudziestoleciu międzywojennym; będąc siedzibą powiatu, lokalnej rozgłośni Polskiego Radia i Nowogródzkiej Brygady Kawalerii gen. Władysława Andersa.

Wracając do Białorusi, jeśli Karolina – popularnie nazywana „Małą” – zwiąże się z Atlantem, nie będzie pierwszą osobą z Polski w tamtejszej siatkówce. W minionym sezonie wszak zawodnikiem Szachtioru Soligorsk był słynny środkowy Łukasz Kadziewicz – jego ekipa występowała w rozgrywkach rosyjskiej Superligi, gdzie zajęła 7. miejsce, została również wicemistrzem Białorusi.
Natomiast niedawno – jak podał tamtejszy serwis „Pressboł” – kontrakt z Komunalnikiem Mohylew zawarła 24-letnia środkowa, Sandra Guzowska, która ostatnio grała w Piaście Szczecin.

Drugoligowy Ekstrim szuka następczyni Tokarczyk. – Są trzy kandydatury, każda z zawodniczek ma już spore doświadczenie. Do soboty powinno się wszystko rozstrzygnąć – mówi trener zespołu, Grzegorz Silczuk. Jego podopieczne na ogół są podzielone (opisywaliśmy to m.in. TUTAJ), ale od poniedziałku przebywają razem na zgrupowaniu w Gorlicach. – Mamy zajęcia trzy razy dziennie: dwukrotnie w hali, potem na basenie, a po wszystkim jeszcze odnowę z masażystą – opowiada szkoleniowiec.
Jutro wieczorem Ekstrim zagra w Krośnie sparing z tamtejszymi I-ligowymi Karpatami. Nie wystąpi w nim atakująca Karolina Grzelak, która ma lekkie zapalenie achillesa i dostała wolne do końca tygodnia.
PAWEŁ FLESZAR

Komentowanie zablokowane.