Na kłopoty Jagodzińska

Siatkarki AGH Galeco Wisły dosyć pewnie pokonały PWSZ Karpaty Krosno, 3:0 (25:20, 25:21, 25:19) i w toczonej do trzech zwycięstw rywalizacji prowadzą 2-1. Kolejny mecz półfinału play off grupy IV drugiej ligi odbędzie się również w Krakowie, w niedzielę o godz. 15.

Konfrontacja była popisem skrzydłowej „Białej Gwiazdy”, Magdy Jagodzińskiej, która zbombardowała przyjezdne siłowymi zbiciami i serwisami. W ten drugi sposób szybko odrobiła początkowe straty gospodyń (od 3:6 do 7:6) wywołane słabszym przyjęciem. Potem układało się odwrotnie – z 13:9 na 15:15 – kiedy „Jagoda” znowu zdobyła punkty podaniem z wyskoku i kontrą z II linii, a kiedy wróciła pod siatkę i tam zaznaczyła obecność dwoma uderzeniami – było już 24:19.

Krośnianki w dwóch pierwszych setach popełniały dużo błędów, lokując piłki na siatce lub autach. Jedyną stabilną zawodniczką w ich szeregach była Katarzyna Warzocha. Natomiast u miejscowych coraz swobodniej rozgrywała Adrianna Szady, chętnie wypuszczając do ataku środkowe – wystawiła nawet „krótką” jedną ręką. Przy niezmiennej dyspozycji Jagodzińskiej, paradoksalnie (bo Karpaty zdobyły w niej najwięcej punktów), druga partia była najspokojniejszą dla wiślaczek (6:2, 6:6, 8:6, 12:8, 13:11, 17:13). Kiedy dwie „czapy” dołożyła Magdalena Pytel przewaga sięgnęła 5-6 „oczek” (19:14, 22:16), a gdy przeciwniczki odrobiły nieco strat (23:20), ich nadzieje rozwiała „Jagoda”.

W trzeciej odsłonie „obudziły się” skrzydłowe ekipy gości, Joanna Paluch i Gabriela Gasidło, finalizując po kilka ataków. Po drugiej stronie Szady w każdej możliwej sytuacji szukała Jagodzińskiej (5:5, 8:8, 12:10). Szukała jej tez piłka, bo przy stanie 12:12 i obronie rywalek przy osi boiska – poleciała właśnie do niej, daleko na prawą stronę, wprost pod rękę.
Za chwilę jednak najbardziej uwidoczniło się znaczenie Magdy, gdyż… popełniła kilka błędów, w innych przypadkach jej ścięcia zostały podbite i zrobiło się 13:14, 16:17, 17:18 (jedno z prowadzeń okrasił żywiołową radością – wymachując pięściami nad głową – trener przyjezdnych, Dominik Stanisławczyk). Wówczas jednak uderzenia Warzochy i Gasidło obroniła Karolina Tokarczyk, swoje piłki zaś skończyły Sandra Biernatek i Paulina Stojek. Adrianna zademonstrowała pięć trudnych serwisów (23:18), a Magda trzy bloki, w tym – zamykający spotkanie.

Rywalizacja półfinałowa skończy się jutro (w przypadku zwycięstwa Wisły) lub w środę (przy remisie piąta konfrontacja odbędzie się w Krośnie). A już za tydzień, w Biłgoraju, zaczyna się w finał, gdzie czeka tamtejsza Szóstka, która dzisiaj wygrała w Tarnobrzegu z Siarką, 3:0.
PAWEŁ FLESZAR

Relację z niedzielnego meczu można przeczytać TUTAJ

AGH GALECO WISŁA Kraków – PWSZ KARPATY Krosno 3:0 (25:20, 25:21, 25:19)
Stan rywalizacji w play off: 2-1.
Sędziowali: Paweł Romanek i Sławomir Czuryłowski (Lublin). Widzów: 400.
WISŁA: Szady, Biernatek, Pytel, Jagodzińska, Stojek, Surma oraz Tokarczyk (l), Janota. Trener: Marcin Wojtowicz.
KARPATY: Witkoś, Paluch, Szewczyk, Gasidło, Bada, Warzocha oraz Bielecka (l), Machowska, Nadziałek, Dziadosz. Trener: Dominik Stanisławczyk.

Przebieg meczu – I set: 1:0, 2:1, 2:4, 3:4, 3:6, 7:6, 8:7, 10:8, 13:9, 13:11, 14:11, 14:13, 15:13, 15:15, 18:15, 18:16, 20:16, 21:17, 21:19, 24:19, 24:20; II set: 1:0, 1:1, 4:1, 4:2, 6:2, 6:6, 8:6, 9:7, 9:8, 12:8, 13:9, 13:11, 14:12, 15:13, 17:13, 17:14, 19:14, 20:15, 22:16, 23:17, 23:20, 24:20, 24:21; III set: 0:2, 1:3, 3:5, 5:5, 5:7, 6:8, 8:8, 8:9, 10:9, 12:10, 12:12, 13:14, 16:16, 16:17, 17:18, 23:19, 23:19.

Skomentuj