Na kłopoty Paweł Cul

Siatkarskie reprezentacje Uniwersytetu Rolniczego podejmowały w ćwierćfinałach Akademię Górniczo-Hutniczą i Uniwersytet Jagielloński. Oba mecze miały inne okoliczności i przebieg, ale skończyły się takimi samymi wynikami – 0:2.

Najmocniej obsadzoną pozycją UR jest rozegranie, gdzie występują zawodniczki z klubową przeszłością (Dominika Kiełbasa – Szóstka Biłgoraj) bądź teraźniejszością (Marta Cichoń – Bronowianka Kraków, niedużo wcześniej zaś MKS V LO Rzeszów). Obie nie mogły jednak zjawić się na dzisiejszym meczu, a już przy stanie 4:7 w 1. secie skręciła kostkę najlepsza atakująca drużyny, Katarzyna Migdał.
Wystawiała przyjmująca Ewa Tabor i radziła sobie całkiem nieźle, czysto odbijając. Próbowała nawet kiwać oburącz, innym razem zdobyła punkt ratunkowym przebiciem, wygrała też pojedynek nad siatką ze środkową rywalek. Tyle że, jak to nowicjuszka, musiała ograniczyć się do wysokich piłek na skrzydło. Po drugiej stronie rozegranie pokazała kilka razy Monika Pietroczuk, która przy „idącej” krótkiej, wypuszczała za plecami Agatę Kapustę ścinającą na pojedynczym bloku.

Fabryką punktów AGH były jednak przede wszystkim Marika Janota i Jagoda Szkodny. Ta pierwsza poradziła sobie nawet wyrzucona daleko za antenkę, plasując prawie wzdłuż siatki.
W pierwszej partii było 4:9, 7:14, 8:16, 11:19, 13:19, 14:20, 14:24, 15:25. Druga zaczęła się od 0:11, na co w zbliżonych proporcjach złożyły się błędy gospodyń i udane zagrania przeciwniczek. Niemoc przerwała Magdalena Piróg, a jej ekipa pokrzepiona asami Anny Kościelnej i Patrycji Góreckiej zmniejszyła straty do 6:14 i 10:16. Dalej było 11:18, 11:21, 13:24, 15:25, a najciekawszą akcję zaprezentowała libero Klaudia Korzeń, uderzając z II linii na stojąco, co miejscowe obroniły, ale nie zaasekurowały.

W męskim spotkaniu „Rolniczej” z UJ różnice były mniejsze i choć goście wystartowali od 0:2 i 3:6, wkrótce zrobiło się 9:6, 10:7 i 11:9. Serię wyprodukowali: podający Wojciech Jamróg wespół z ustawionymi pod siatką Patrykiem Grosickim, Kamilem Gorczycą i Sebastianem Słomianem. Gościom przytrafiło się nawet przejście linii przy stacjonarnej zagrywce; „Nie żyjemy meczem!” – strofował ich trener Zenon Matras, a otrzeźwił zbiciami z prawego skrzydła Paweł Cul. Świetnie zaczął, budując wspomniane 3:6, wyrównał na 11:11 i 13:13, a na jego koncie długo była niemal połowa urobku zespołu.
Kiedy dołączyli na siatce Mateusz Łabuz, a zwłaszcza Tomasz Dudek (2 krótkie i dobitka), zrobiło się 14:18 i 16:21. Gospodarze nie poddawali się, zbliżyli na 18:21 i 20:22, a kiedy Mateusz Czerwiński i Łabuz postarali się o setbola (21:24) – nawet na 23:24. Odebrał im nadzieję Cul, wybijając po bloku tak, że piłka przeleciała przez całą szerokość boiska na aut.

W drugiej odsłonie zdobył może nieco mniej „oczek”, ale wiele ważnych, nie tylko znaczących przewagę (1:5, 6:11, 8:15), ale przerywających pogoń UR (przy 8:11 czy 10:15). Co zabawne, był prawie bezbłędny, nic sobie nie robiąc z rąk przeciwników, ale kiedy przyszło mu atakować na pustej siatce – wybronili go i dopiero Łabuz zamknął sprawę.
Skuteczny w ofensywie był również Czerwiński, więc UJ spokojnie dowiózł korzystny rezultat (11:17, 13:19, 13:22, 15:24, 16:25), mimo wysiłków Słomania – który przez całe spotkanie starał się podrywać partnerów – oraz punktującego na środku Marcina Pliżgi.

Oba rewanże zostaną rozegrane już w najbliższy czwartek, 22 stycznia. „Agieszanki” podejmą UR przy Piastowskiej o g. 21, natomiast konfrontacja siatkarzy odbędzie się ponownie w hali Uniwersytetu Rolniczego przy ul. 29 listopada. UJ ciągle nie może grać u siebie, nominalnie dzisiaj był gospodarzem.
Trzeba „wyczyścić” sobie w głowach i przyjść tu nie po to, żeby wygrać honorowo jednego seta, ale dwa, jak najwyżej, i spróbować awansować – trener UR, Janusz Zachara namawiał podopiecznych na odprawie po zakończeniu spotkania.

PAWEŁ FLESZAR

Akademickie mistrzostwa Małopolski siatkarek:
UNIWERSYTET ROLNICZY – AKADEMIA GÓRNICZO-HUTNICZA 0:2 (15:25, 15:25)
Sędziowali: Marcin Skrobot i Zdzisław Śpiewla (Kraków). Widzów: 20.
UR: Tabor, Piróg, Kościelna, Kanar, Migdał, Małodobry oraz Nowak (l), Szydło, Górecka, Piechota. Trener: Janusz Zachara.
AGH: Pietroczuk, Janota, Nabielec, Kapusta, Szkodny, Dulas oraz Korzeń (l), Drewienkiewicz, Kaczmarska. Trener: Irina Bogdanowa.

AMM siatkarzy:
UR – UNIWERSYTET JAGIELLOŃSKI 0:2 (23:25, 16:25)
Sędziowali: Skrobot i Śpiewla. Widzów: 20.
UR: Grosicki, Bajerski, Pliżga, Jamróg, Słomian, Gorczyca oraz Kosiński (l), Gołek. Trener: Zachara.
UJ: Pawlik, Czerwiński, Dyrlaga, Cul, Dygoń, Dudek oraz Majcherczyk (l), Łabuz, Mituniewicz, Wiśniewski, Kosiorek. Trener: Zenon Matras.

Komentowanie zablokowane.