Na „Pasach” zakręt na południe

Zamiast do Francji, piłkarze Cracovii wyjadą w sobotę na zgrupowanie do Turcji. Jutro jako nowy zawodnik zostanie prawdopodobnie przedstawiony bułgarski skrzydłowy, Władisław Romanow. Klub pozyskał też partnera gastronomicznego.

Zima skuła mrozem, śniegiem i lodem Polskę, a jednym z olbrzymiej ilości negatywnych skutków jest odwołanie dzisiejszego sparingu Cracovii z Garbarnią Kraków. Niewiele lepsze warunki i prognozy są również we Francji, w rejonie Nancy, gdzie drużyna miała w sobotę jechać na obóz. – Problemem są nie tylko ujemne temperatury, ale tamtejsze sztuczne boiska – mówi trener „Pasów”, Wojciech Stawowy. Szybko zapadła decyzja, że wyjedzie jednak z podopiecznymi na cieplejsze południe – do tureckiego Belek, w to samo miejsce, gdzie zaplanowane jest też drugie zgrupowanie. Na zachętę otrzymali od tamtejszego ośrodka jeden dzień pobytu gratis.
Stawowy podkreśla, że najważniejszą kwestią było pozyskanie równie wartościowych co we Francji sparingpartnerów. – Na pewno nie będą gorsi, bo w okolicach przebywa masa silnych zespołów. Harmonogram sparingów w tej chwili powstaje, jest szansa, że zmierzymy się m.in. z klubem z rosyjskiej ekstraklasy – opowiada.

Poleci tam z nim Michał Zieliński, który w poniedziałek podpisał kontrakt, a także Bułgar Władisław Romanow (pisaliśmy o nim więcej TUTAJ), który ma to zrobić wkrótce i uczestniczyć w jutrzejszej prezentacji transferów. – Podczas tygodniowych testów potwierdził wszystkie walory, z jakich wcześniej był znany: jest szybki, świetnie czyta grę. Razem z Zielińskim na pewno będą wzmocnieniem – charakteryzuje szkoleniowiec.
Jutro cały jego sztab ma debatować na temat brazylijskiego napastnika Maycona (w 2012 r. Bate Borysow, wcześniej Jagiellonia Białystok), który w ubiegłym tygodniu pojawił się na zajęciach krakowskiej ekipy, ale ma duże zaległości treningowe. – Musimy się zastanowić, czy może ćwiczyć z nami i przygotowywać się spokojnie, aż będzie w dobrej dyspozycji; w drugiej połowie rundy – maju, czerwcu. Czy to realne i czy to ma sens – tłumaczy Wojciech Stawowy.

Podkreśla jednocześnie, że w tej chwili priorytetem dla niego jest pozyskanie dobrego bramkarza. Na testy przyjechał dzisiaj Ivo Vazgec, 27-latek posiadający paszporty Chorwacji i Szwecji, który ostatnio występował w tym drugim kraju w Landskorona BoIS, a w sezonie 2009/10 zaliczył siedmiomeczowy epizod w Śląsku Wrocław.
Jak się zdaje, przy Kałuży bardziej jednak liczą na innego, bardziej znanego golkipera. – To Polak ze znanego polskiego klubu, z którym w tej chwili stara się rozwiązać kontrakt. I tyle panu powiem – uśmiecha się tajemniczo trener. – Liczę, że uda się to załatwić do soboty, ale sprawa jest trudna i nie ma żadnej pewności. Gdyby udało się go zakontraktować, to wliczając Zielińskiego i Romanowa – byłbym naprawdę zadowolony z zimowych transferów.
Krajobraz burzą jednak perypetie („Rozsypało nam się to jak budowla z klocków”) ze ściągnięciem stopera. Jan Hoszek ma zbyt duże problemy zdrowotne, z innym kandydatem Cracovia nie dogadała się co do warunków kontraktu, kolejny odniósł kontuzję i dopiero za pięć tygodni będzie mógł wznowić zajęcia. – Do tego ostatniego może wrócimy jeszcze w lecie, przed następnym sezonem – mówi szkoleniowiec.

Dzisiaj podpisana została natomiast pięcioletnia umowa pomiędzy Cracovią a Sports Hospitality, która zostanie partnerem gastronomicznym klubu. Na stadionie przy Kałuży („Według mnie jest on najpiękniejszy w Polsce, można się czuć tutaj jak w domu” – przekonywał prezes firmy, Jacek Czauderna) doposaży ona 14 kiosków gastronomicznych, klubową restaurację i strefę VIP, które będzie obsługiwać. W dalszych planach jest również otwarcie czterech kiosków gastronomicznych na lodowisku przy ul. Siedleckiego.
– Chcemy też otworzyć tutaj Strefę Cracovia Biznes, gdzie będziemy organizować imprezy okolicznościowe, wesela chrzciny – opowiada Czauderna.
Jego firma jest operatorem gastronomicznym stadionów Pepsi Arena (Legii Warszawa) i PGE Arena Gdańsk, a także warszawskiego Torwaru i hali widowiskowo-sportowej w Koszalinie. Podczas Euro 2012 była oficjalnym partnerem UEFA na stadionach w Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu.
PAWEŁ FLESZAR

Komentowanie zablokowane.