Na ratunek ligom siatkarskim (cz. I)

Właśnie ruszył sezon siatkarski poprzedzony największym krachem od lat 1989-90, w niektórych przypadkach ciągle jawiący się niemal jak wyścig gruźlików. Publikujemy projekt zreformowania niższych lig, które mogłoby uchronić kluby przed masowym wycofywaniem się z rozgrywek, czy wręcz – upadkiem.

We wspomnianym okresie transformacji ustrojowej przełomu lat 80. i 90. kluby znikały z tabel, a często i z mapy, wskutek kłopotów zakładów patronackich (coś jak obecny sponsor, ale z pewnymi, korzystnymi różnicami). Dzisiaj wycofują się sponsorzy, ale przede wszystkim obcinają finansowanie samorządy, co najbardziej dotyka właśnie zespoły z niższych lig – nie tylko siatkarskich – którym nierzadko brakuje właśnie kilkudziesięciu-stu tysięcy, jakie otrzymywały od miasta/gminy.
Projekt sprowadza się do drastycznego zredukowania lig centralnych (w wielu aspektach właśnie w taki sposób funkcjonowały z powodzeniem w latach 90.), z jednoczesnym wzmocnieniem lig regionalnych (m.in. przez podniesienie ich prestiżu i poziomu) i dotowaniem klubów występujących poniżej ekstraklasy.
Dzisiaj prezentujemy kształt nowych lig, a wyjaśnienie celowości poszczególnych rozwiązań można przeczytać TUTAJ. Natomiast TUTAJ znajduje się opis sposobu pozyskiwania funduszy na dotacje i kontroli nad klubami.
Dwie, istotne uwagi – dotację otrzymywałyby kluby posiadające w kadrze ligowej określoną ilość wychowanek/wychowanków i siatkarek/siatkarzy poniżej limitu wieku, np. 20-21 lat (można by liczyć ich łącznie, czyli np. mieć mniej wychowanków, ale za to więcej zawodników młodych). Dotacji nie otrzymywałby klub, który kupił miejsce w danej lidze (lub pozyskał w sposób będący odpowiednikiem kupna).


Powieść kryminalna napisana przez autora tego tekstu jest już w sprzedaży. Możliwości jej kupna są wymienione TUTAJ

LIGI CENTRALNE
I liga siatkarek
Jedna grupa, 8-10 drużyn, SMS Sosnowiec występujący na takich zasadach jak wszyscy. Część zasadnicza systemem każdy z każdym, mecz i rewanż, a po niej albo play off i play out w czwórkach (w przypadku ligi 8-zespołowej) lub play off dla ósemki, a dwie ostatnie grają o utrzymanie między sobą (w przypadku ligi 10-zespołowej).
Pierwsza drużyna po play off awansuje, druga gra baraż o awans z przedostatnią drużyną ekstraklasy. Spada ostatnia drużyna, a przedostatnia gra baraż z drugoligowcem.
Sędziowanie wg obecnych stawek I-ligowych zmniejszonych o 10%, a stawka sędziego głównego (kwalifikatora) zmniejszona o 20%.
Wszystkie drużyny otrzymują dotację w wysokości 80 tysięcy złotych na sezon.

I liga siatkarzy
Jedna grupa, 10-12 drużyn, SMS Spała – j.w. Część zasadnicza systemem każdy z każdym, mecz i rewanż, a po niej albo play off w ósemce i play out w czwórce (w przypadku ligi 12-zespołowej), albo play off i play out w czwórkach, a drużyny z miejsc 5-6 grają  jeszcze do dwóch zwycięstw między sobą (w przypadku ligi 10-zespołowej).
Awansuje pierwsza drużyna, druga gra baraż z przedostatnią drużyną ekstraklasy. Z ligi 12-zespołowej spadają bezpośrednio dwie drużyny, a trzecia od końca gra baraż z drugoligowcem, a z ligi 10-zespołowej spada bezpośrednio jedna drużyna, a dwie grają baraże z drugoligowcami.
Sędziowanie wg obecnych stawek I-ligowych zmniejszonych o 10%, a stawka sędziego głównego (kwalifikatora) zmniejszona o 20%.
Wszystkie drużyny otrzymują dotację w wysokości 80 tysięcy złotych na sezon.

II liga siatkarek
Dwie grupy po 8 drużyn, SMS Sosnowiec – j.w. (mogą grać nawet dwie drużyny na tym poziomie, ale jeśli dostaną się nań w sportowej rywalizacji). Grupy podzielone na wschodnią i zachodnią, uzależnione od rozkładu geograficznego drużyn.
Część zasadnicza systemem każdy z każdym, mecz i rewanż, a po niej play off i play out w czwórkach. Po dwie najlepsze drużyny z każdej grupy grają jeszcze albo dwurundowy play off międzygrupowy (w I rundzie mistrzowie spotkają się z wicemistrzami), albo jeden czterodrużynowy turniej. Najlepsza drużyna wyłoniona w któryś z tych dwóch sposobów awansuje do I ligi, a druga zmierzy się w barażu o awans z przedostatnią z I ligi.
Play out już tylko w grupach – ostatnie zespoły z obu grup spadają, a przedostatnie zagrają baraż o utrzymanie z wicemistrzami dwóch turniejów III-ligowych.
Zespoły, które zajmą miejsca 3-4 mogłyby zagrać jeszcze ze sobą dwumecz, albo też wraz z zespołami z tychże miejsc z drugiej grupy – zagrać dwudniowy czterodrużynowy turniej.
Podobnie z zespołami z miejsc 5-6.
Sędziowanie wg obecnych stawek II-ligowych zmniejszonych o 10%, a stawka sędziego głównego (kwalifikatora) zmniejszona o 20%.
Wszystkie drużyny otrzymują dotację w wysokości 40 tysięcy złotych na sezon.

II liga siatkarzy
Trzy identyczne grupy po 8-10 drużyn, SMS Spała – j.w. Grupy podzielone – z grubsza – na południowo-zachodnią (przede wszystkim województwa śląskie i dolnośląskie), zachodnio-północną i wschodnią (np. Małopolska, Podkarpacie, Mazowsze), ale generalnie byłoby to uzależnione od rozkładu geograficznego drużyn.
Część zasadnicza systemem każdy z każdym, mecz i rewanż, a po niej play off i play out w czwórkach (w przypadku 8-zespołowej II ligi) lub play off w ósemkach, a po dwie ostatnie grają o utrzymanie (w przypadku 10-zespołowej II ligi). Po dwie najlepsze drużyny z każdej grupy grają sześciozespołowy turniej, systemem każdy z każdym, z którego dwie czołowe drużyny awansują do I ligi, a trzecia zagra baraż (jeśli I liga będzie miała 12 drużyn), albo pierwsza awansuje, a dwie kolejne zagrają baraż (jeśli I liga będzie miała 10 drużyn).
Po dwie najgorsze drużyny po play out z każdej grupy wezmą udział w sześciozespołowym turnieju, z którego dwie najsłabsze drużyny spadną do III ligi, a dwie kolejne zagrają w barażu o utrzymanie z wicemistrzami dwóch turniejów III-ligowych.
Jeśli chodzi o drużyny z miejsc 3-4 i 5-6 – pomysły jak w II lidze siatkarek.
Sędziowanie wg obecnych stawek II-ligowych zmniejszonych o 10%, a stawka sędziego głównego (kwalifikatora) zmniejszona o 20%.
Wszystkie drużyny otrzymują dotację w wysokości 40 tysięcy złotych na sezon.

LIGI WOJEWÓDZKIE
III liga kobiet i mężczyzn
Po jednej grupie każdej płci w każdym województwie, 8-12 zespołów (12 w przypadku województw, które i dotąd były najliczebniejsze). W niektórych przypadkach niewielkiej ilości drużyn w danym województwie możliwe łączenie po dwa województwa do jednej grupy.
Cześć zasadnicza systemem każdy z każdym, mecz i rewanż (plus ewentualnie play off w czwórce). Po dwie najlepsze drużyny z każdej grupy (łącznie 32 – w razie absencji zostają uzupełnione z listy rezerwowej, złożonej z chętnych zespołów, które zajęły trzecie miejsce w grupach) wychodzą do trójfazowych rozgrywek ogólnopolskich. Zarówno z ośmiu turniejów ćwierćfinałowych, jak i z czterech turniejów półfinałowych wychodzą wyżej po dwie najlepsze drużyny. Zwycięzcy dwóch turniejów finałowych awansują do II ligi, a drużyny z drugich miejsc grają baraże o awans z drugoligowcami.
W województwach, gdzie istnieją IV ligi – z III ligi spada ostatni zespół z każdej grupy, a przedostatni gra baraż z wicemistrzem IV ligi (w przypadku szczególnie licznych IV lig – w barażu mogłyby uczestniczyć nawet dwie drużyny – z miejsc 2-3).
Sędziowanie wg obecnych stawek III-ligowych zwiększonych o 10%.
Wszystkie drużyny otrzymują dotację w wysokości 8 tysięcy złotych na sezon.

IV liga kobiet i mężczyzn
Występują wszystkie chętne drużyny. Grupy wojewódzkie w szczególnych przypadkach – złożone z dwóch województw. Z drugiej strony – grup może być nawet po kilka w województwie (należy pamiętać, że liczba drużyn w ligach wojewódzkich powiększy się o drużyny zredukowane z lig centralnych).
Sędziowanie wg obecnych stawek. Drużyny nie będą dotowane, ale byłyby refundowane koszty obsady sędziowskiej w kilku turniejach stanowiących ostatnią część sezonu (rywalizacja o awans i o ustalenie poszczególnych miejsc). W województwach w których do IV ligi aspirowałoby tylko kilka drużyn rywalizacja mogłaby się ograniczyć właśnie do takich kilku turniejów, w których zostałyby pokryte koszty sędziowskie.

Puchar Polski
Uzupełnieniem takich lig mógłby być PP rozgrywany na wzór piłkarski na szczeblu województwa (w niektórych przypadkach – na terenie 2 województw), wg sędziowskich stawek III-ligowych. W początkowych rundach uczestniczyliby w nim III- i IV-ligowcy, a od trzeciej-czwartej rundy dołączaliby drugoligowcy z danego województwa.
Odbywałyby się pojedyncze mecze, u drużyny niżej sklasyfikowanej w poprzednim sezonie.
Rozgrywki prowadziłyby do wyłonienia jednej drużyny z województwa, która wzięłaby udział w Pucharze Polski na szczeblu centralnym, rywalizując tam z drużynami z innych województw i I-ligowcami, a dalej – z zespołami z ekstraklasy.
W niektórych przypadkach – województw, gdzie jest kilku II-ligowców – drużyny z danego województwa mogłyby być dwie.
Pierwsza runda na szczeblu centralnym odbywałaby się ciągle wg sędziowskich stawek III-ligowych. W dwóch pierwszych rundach na szczeblu centralnym o rozstrzygnięciu decydowałby jeden mecz, a gospodarzem byłyby drużyny niżej sklasyfikowane w poprzednim sezonie.
PAWEŁ FLESZAR

Uzasadnienie powyższych rozwiązań można znaleźć TUTAJ.

Komentowanie zablokowane.