Nadzieja nie zginęła nigdzie

Eliteski UEK zawarły dzisiaj formalnie umowę z nową środkową, Aleksandrą Król. Udało nam się też dowiedzieć sporo o inauguracyjnych rywalach krakowskich drużyn w I lidze, o których dotąd było dosyć cicho – Sparcie Warszawa i Murowanej Goślinie.

„Ekonomiczna” już drugi raz z rzędu rozpoczyna rozgrywki meczem w Warszawie. Sparta, która pokonała ją u siebie w obydwu o I-ligowych sezonach (także w styczniu 2011 r.), lecz latem tego roku straciła praktycznie wszystkie zawodniczki występujące w tamtych spotkaniach, wznowiła przygotowania w pierwszy weekend sierpnia, obozem w Mrzeżynie. Zajęcia prowadzi Marek Hertel, który trenował niegdyś zawodników m.in. w SMS Spała i Lechii Tomaszów Mazowiecki. Ponadto w latach 1999-2011 był dyrektorem wspomnianego SMS, sprawował też funkcję prezesa Lechii, a w minionym sezonie – dyrektora sportowego Sparty. – Ściągnął mnie do niej znajomy, który wtedy był jej szkoleniowcem, Tomasz Kamuda – wyjaśnia Hertel, zastrzegając, że jego dalsza praca w stołecznym klubie nie jest przesądzona. – Decyzje zapadną niedługo, ale w tej chwili nie wiem jak to się potoczy; mogę nawet wyjechać za granicę, ale mogę też zostać w Sparcie – tłumaczy.

Opowiada, że w tej chwili trzonem składu jest młodzież, ale w orbicie zainteresowań są też bardziej doświadczone zawodniczki, które zresztą pojawiały się na zajęciach. Wymienia Julię Barbaszewską (wznowiła karierę, jej sylwetkę można znaleźć TUTAJ), Małgorzatę Gogołek (panieńskie nazwisko: Lizińczyk, poprzednio Siódemka Legionovia), Katarzynę Lisiecką (poprzednio AZS KSZO Ostrowiec Św.), Izabelę Kożon. Ta ostatnia – 24 letnia, mierząca 180 cm atakująca – ma za sobą interesującą drogę. Jest rodowitą warszawianką, wychowanką MOS Wola, absolwentką sosnowieckiej SMS. Potem wyjechała do Stanów Zjednoczonych, gdzie ukończyła psychologię na Middle Tennessee State University, a z uczelnianą drużyną „Blue Raiders” występowała w Division I NCAA, trzykrotnie triumfując w rozgrywkach konferencji, a raz kwalifikując się nawet do czołowej szesnastki akademickiej ligi USA. W sezonie 2011/12 grała w szwajcarskim Volley Koniz.
Hertel opowiada też o pomyśle wypożyczenia z Siódemki Legionovii Igi Chojnackiej, która jest w 14-osobowej kadrze beniaminka ekstraklasy, ale w I lidze zyskałaby szansę regularnej gry. Niezależnie jak potoczą się losy 18-letniej utalentowanej siatkarki – na razie, od soboty, zaczyna występy w reprezentacji Polski juniorek na mistrzostwach Europy.
Stołeczny klub wiąże też pewne nadzieje z Izabelą Ściborską (Kasprzyk), przebywającą na urlopie macierzyńskim. – Rozwiązanie jest zaplanowane na późną jesień; gdyby zechciała, miałaby czas, żeby wrócić do niezłej dyspozycji – podsumowuje Marek Hertel.

AGH Galeco Wisła podejmie w I kolejce zespół z Murowanej Gośliny. Przez dwa sezony był on wicemistrzem I ligi, ale w najbliższym obniży aspiracje. – Z Chemikiem Police i tak nie byłoby w tym sezonie szans na awans, więc  – racjonalizuje niełatwą sytuacją personalno-finansową Andrzej Miciul, wiceprezes klubu i menedżer drużyny I-ligowej.
W ubiegłym tygodniu na jej oficjalnej stronie internetowej pokazała się informacja o zatrudnieniu Aleksandra Klimczyka – doświadczonego trenera, odnoszącego sukcesy z ekipami seniorskimi i młodzieżowymi, zwłaszcza łódzkimi: Startu i ŁKS, a ostatnio prowadził Jedynkę Aleksandrów Łódzki, z którą w 2011 r. wywalczył awans do I ligi.

Zaczęły się zajęcia, jednak ciągle trwa kompletowanie składu. Dotąd ćwiczyły pozostające z ubiegłosezonowego zespołu: Beata Strządała, Kinga Hatala, Aleksandra TrojanPatrycja Wyrwa, a także Natalia Wałęsiak (Narożna), której udało się wrócić do sportu po chorobie. Dołączyły też skrzydłowa Małgorzata Sikora (ostatnio PLKS Pszczyna) i rozgrywająca Małgorzata Lech (ostatnio Gaudia Trzebnica). – Myślę, że ta dwójka też u nas zostanie – uważa Klimczyk. – Mam na treningach poza tym dwie dziewczyny, których nazwisk nie chcę zdradzać – ich gra zależy, czy będą mogły pogodzić to z inną pracą w Poznaniu. Jest parę innych kandydatek. Powinniśmy zebrać dwunastoosobowy skład, zresztą zawodniczki można zgłaszać jeszcze w trakcie sezonu… Na razie możemy uzupełniać skład zawodniczkami z drugiej drużyny, Olgą Pankiewicz i Katarzyną Siwek. Pod koniec sierpnia planujemy obóz, gdzieś na południu Polski. Jak widzę szanse na utrzymanie? Nad tym się nie zastanawiam, mierzymy sporo wyżej.

Ewa Miciul, żona Andrzeja, jest szkoleniowcem zespołu rezerw (pod nazwą UKS Zielone Wzgórza), który przygotowuje się do premierowego sezonu w II lidze. Mąż, pytany, czy wobec rozlicznych kłopotów nie chciał zrezygnować z I ligi i wystartować tylko w drugiej, ale silniejszym składem, odpowiada: – Tamte młode dziewczyny przez trzy lata ciężko walczyły o awans. Nie wypada tego odbierać akurat wtedy, kiedy im się udało; zrobilibyśmy im dużą przykrość. Liczę, że oba zespoły sobie poradzą – kończy, zwierzając się, że ma również nadzieję na powrót rutynowanej rozgrywającej Iriny Archangielskiej, która wyjechała do męża, pracującego w klubie na dalekiej Syberii.

Dzisiaj prezes AZS Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie, Bartosz Wanat zawiózł do Zakopanego, gdzie zespół przebywa na zgrupowaniu, umowę dla Aleksandry Król (o jej pozyskaniu sportrkrakowski.pl pisał już TUTAJ). W tej chwili akademicki klub ma więc zakontraktowanych 11 zawodniczek. – Najważniejsze było załatwienie sprawy z Olą i to się udało – podkreśla Wanat. – W sobotę dziewczyny wracają z obozu, więc pewnie na początku przyszłego tygodnia usiądziemy z trenerem Skrokiem i zastanowimy się co dalej.
Z kolei tydzień później „Ekonomistki” wystąpią w mistrzostwach Polski klubów AZS, których nowy, dokładny harmonogram można znaleźć TUTAJ.
PAWEŁ FLESZAR

Komentowanie zablokowane.