Nieduży ruch w okienku

O północy 31 grudnia minął termin zgłoszeń do lig siatkarskich. Są przypadki niewesołe, jak zawodników Wandy Kraków. Są i ciekawe – Karpaty Krosno pozyskały byłą niezłą lekkoatletkę i jadą z nią na turniej do Warszawy.

Informowaliśmy TUTAJ o przymiarkach Czarnych Rząśnia do pozyskania rozgrywającego wycofanej z II ligi Wandy Kraków, Łukasza Szablewskiego. Okazało się, że nie może być zatwierdzony. – Byłaby to druga zmiana barw klubowych w trakcie sezonu, na co nie pozwalają przepisy – tłumaczy Mariusz Nowakowski, pracownik biura PZPS w dziale Rozgrywek, Sędziowskim i Dyscypliny.
W Rząśni nie będą mogli zagrać również inni zawodnicy Wandy, Maciej Ignatowski i Bartosz Bielenda, czego jednak tamtejszy klub był świadom już wcześniej. Nadzieję w sprawie „Szabli” działacze Czarnych opierali na tym, że występował Wandzie już drugi sezon. – To się zgadza, jednak pierwszy rok był na wypożyczeniu, a obecny już po transferze, więc to nie umożliwia przejścia w tej chwili – precyzuje Nowakowski.

Karpaty Krosno – które straciły właśnie wyjeżdżającą na studia do Stanów Zjednoczonych, Alicję Wilk – potwierdziły natomiast Aleksandrę Sieradzką, wypożyczoną z Korony Sulików, z III ligi dolnośląskiej. Urodziła się w 1988 r., ma 191 cm wzrostu. – Tyle podaje, wydaje mi się, że ma nawet więcej, muszę ją zmierzyć dokładnie. Z budowy wygląda jak idealna kandydatka na siatkarkę; chcielibyśmy ją wyszkolić na środkową – opowiada Zbigniew Sobolewski, wiceprezes klubu ds. siatkówki żeńskiej.
To sformułowanie bierze się stąd, że przygoda Aleksandry z volleyem trwa dosyć krótko. Wcześniej była lekkoatletką, z niezłymi wynikami skakała wzwyż, potem leczyła kontuzję. Na zajęciach w Karpatach pojawiła się jeszcze przed Świętami. – Nie umie zbyt wiele, ale jest bardzo sprawna, szybko się uczy, a po lekkoatletyce pozostał jej nawyk systematycznej pracy – charakteryzuje Sobolewski. – Ma ćwiczyć nawet dwa razy dziennie – przed południem indywidualnie – zobaczymy, co się z tego urodzi. Może będzie to dobra inwestycja na przyszłość.

Ola już w najbliższy weekend jedzie z krośnieńskim zespołem na turniej O Puchar Burmistrza Dzielnicy Włochy, organizowany przez AZS LSW Warszawa, lidera grupy III drugiej ligi. Mają w nim wziąć także udział Zawisza Sulechów (lider grupy I), Joker Świecie, Politechnika Warszawa i wicemistrz Danii, Broendby Kopenhaga. – Celowali w liderów, zaprosili nad jeszcze jak byliśmy na pierwszym miejscu – mówi wiceprezes Karpat, które obsunęły się na drugą pozycję po porażce z Szóstką Biłgoraj. – Szykuje się dobry turniej, poznamy siłę drużyn z północy kraju. U nas grupie akurat w tej kolejce pauzujemy, a później chcemy ciągle walczyć o awans. Szkoda tylko, że nie udało się pobić rekordu zwycięstw z rzędu i w Biłgoraju zatrzymaliśmy się znowu na jedenastu, tak jak w sezonie 2010/11.

Transferów i wypożyczeń jest relatywnie niedużo (decydują o tym nowe obostrzenia w przepisach, o czym pisaliśmy m.in. TUTAJ i w poprzedzających tekstach). Poniżej podajemy sporą część z tych, które zostały zatwierdzone w Związku w ostatnich dniach lub nieco wcześniej, w grudniu. Mariusz Nowakowski zastrzega, że – mimo zamknięcia okienka transferowego 31.12 – możliwe są jeszcze potwierdzenia. – Decyduje data stempla pocztowego, jeśli ktoś wysłał zgłoszenie do 31 grudnia. Podobnie, jeśli przyszło mailem bądź faksem: teraz czekam na oryginały dokumentów – wyjaśnia.
Dodatkowo, do 8 stycznia zostało wydłużone okienko transferowe dla siatkarzy i siatkarek pozyskiwanych z zagranicy do I i II ligi.
PAWEŁ FLESZAR

I liga kobiet
Aleksandra Pasznik, rozgrywająca, do Sparty Warszawa (wypożyczona z Chemika Police)
Katarzyna Wysocka, środkowa, do Sparty, po przerwie (pisaliśmy o niej TUTAJ)

II liga kobiet
Anna Kowalik, rozgrywająca, do Szóstki Biłgoraj (powrót z wypożyczenia do Dalinu Myślenice)
Honorata Lewicka, do Gaudii Trzebnica (wypożyczona z MTS AS Myszków)
Paulina Michalkiewicz, do Gaudii (wypożyczona z Korony Sulików)
Aleksandra Sieradzka, do Karpat Krosno (wypożyczona z Korony)
Aleksandra Stachowicz, rozgrywająca, do Sokoła Katowice (wypożyczona z Politechniki Częstochowa). Przez blisko 4 miesiące trenowała z Jedynką Tarnów, jednak ten klub nie mógł dojść do porozumienia z Politechniką, która rości sobie prawa do zawodniczki na podstawie skomplikowanych kwestii kontraktowych
Paula Szeremeta, skrzydłowa, do Developresu Rzeszów (pisaliśmy o niej TUTAJ i TUTAJ)
Adrianna Wysocka, do Polonii Świdnica (wychowanka z rocznika 1998, którą klub teraz zgłosił do rozgrywek II-ligowych)

Komentowanie zablokowane.