Ciasto po kielecku

Realizacja przepisu na sukces na stadionie aktualnego mistrza Polski wymaga nieco zachodu, ale może przynieść apetyczne efekty. Należy wziąć dwie porcje umiejętności czysto piłkarskich (połowę może skumulować jeden zawodnik, np. ktoś w rodzaju Pawła Sobolewskiego). Do tego pięć porcji determinacji, przyprawionej sowicie ostrymi wejściami. Czytaj dalej »

W obiektywie Legionovii

Zespół Armatury Elitesek uległ dzisiaj w hali Uniwersytetu Ekonomicznego Chemikowi Police 1:3 (22:25, 25:18, 14:25, 24:26). Jednak to wczorajsza wygrana Silesii Volley Mysłowice z Jadarem Radom, 3:0, zdecydowała, że krakowianki nie wypadną poza czołową czwórkę i wezmą udział w walce o awans. Czytaj dalej »

Z zagrody na rozległy step

AGH Galeco Wisła pokonała Anser Siarkę Tarnobrzeg 3:0 (25:11, 25:17, 25:19). Krakowianki przesądziły tym samym, że dzisiejsze rywalki nie wyprzedzą ich w II-ligowej tabeli, a jednocześnie w tej kolejce potwierdziło się, że zajmą trzecią pozycję i w play off zmierzą się z Karpatami Krosno. Czytaj dalej »

90 minut frajdy

Reportaż ukazał się w „Gazecie Krakowskiej” w październiku 2007 r.

Nie ma recepty, jak hobby i przyjemność przemienić w wysokie zarobki, ale są interesujące przykłady. Jednym z nich jest Maciej Kusina, współzałożyciel niezwykle popularnego portalu internetowego. Czytaj dalej »

Kiblany wynik

Tytułowe określenie to slangowa nazwa remisu 0:0 (od dwóch kółek znakujących dawniej ubikacje). Niezbyt to estetyczne, ale idealnie oddające całokształt sytuacji Wisły, która dzisiaj zremisowała bezbramkowo w Liege ze Standardem i odpadła z Ligi Europy, gdyż rezultat 1:1 w pierwszym spotkaniu promował Belgów.

No bo jeśli remisujesz na wyjeździe, w dodatku na stadionie cieszącym się sławą paraliżującego gości „kotła czarownic”, to masz chyba prawo oczekiwać jakiegoś bonusu? Czytaj dalej »

Piłkarski poker

Przed laty, późnym wieczorem, w mieszkaniu znanego krakowskiego dziennikarza sportowego zadzwonił telefon. – Słuchaj, właśnie oglądałem z żoną tego „Piłkarskiego pokera”; ona teraz stoi obok mnie i słyszy naszą rozmowę – nerwowo tłumaczył pewien wysoko postawiony arbiter rodzimej ekstraklasy, również mieszkający pod Wawelem. – Co tam było prawdą, to było, ale przecież to w tym samochodzie, to kompletna bujda. Sam powiedz!
– Eee, no, stary, a skąd ja mam wiedzieć, gdzie ty takie rzeczy robiłeś na wyjazdach? – gromko, jak to ma w zwyczaju, odparował redaktor, złośliwie dokładając do pieca małżeńskiej kłótni. Czytaj dalej »

Jeden kontakt z awansem

Przed rewanżową konfrontacją ze Standardem w Liege, w drużynie Wisły są dwie kluczowe kontrowersje. Czy dojdzie do siebie Łukasz Garguła, który w niedzielę w Lubinie otrzymał uderzenie w kostkę i dzisiaj nie był w stanie ćwiczyć na pełnych obrotach? Kto wystąpi obok Osmana Chaveza na środku obrony, zamiast pauzującego za czerwoną kartkę Michała Czekaja? Czytaj dalej »

Małecki sprowadzony do parteru

Bezpośredni okres przygotowań do meczu ze Standardem Liege zdominowały nie rozważania, czy Wiśle uda się wyrównać osiągnięcie z sezonu 2002/03 – awans do 1/8 finału europejskiego pucharu – ale sprawa Patryka Małeckiego. Dzisiaj znalazła ona nieco zaskakujący, przez dotkliwość kary, finał. – Rozmawiałem z nim wczoraj, lecz nie dostrzegłem, aby poczuwał się do winy – opowiada trener Wisły, Kazimierz Moskal. – Nie wiem, czy zmieniłoby to dzisiejszą decyzję władz, ale i tak nie zrobił tego, czego oczekiwałem. Nie chciał publicznie odwołać tego, co w praktyce zrobił: odwrócił się od drużyny. Czytaj dalej »

Słoneczko oparło się o próg

Reportaż ukazał się w „Magazynie Sportowym” dodatku do „PS” z 21 marca 2003 r.

Chłopcy robili tamy na rzeczce, spiętrzali wodę nawet na dwa metry i skakali do niej z mostu. – Ludzie jadący drogą zatrzymywali samochody, żeby popatrzeć na Adama i jego kolegów – opowiada Jan Szturc, wujek i pierwszy trener Małysza. Czytaj dalej »

Mistrzostwa zostają w Proszowicach

Proszowickie siatkarki zajęły pierwsze miejsce w odbywającym się w miejscowej hali ćwierćfinałowym turnieju MP juniorek. Zdecydowało o tym ich niedzielne zwycięstwo z UKS SMS Łódź, 3:2 (25:21, 14:25, 22:25, 25:15, 15:7). Dzięki niemu Pogoń urządzi także imprezę półfinałową, 16-18 marca, z udziałem Gedani, MKS V LO Rzeszów i Orła Malbork. Czytaj dalej »