Rachunek prawdopodobieństwa Wisły

Krótki zapust – mawia się na Podkarpaciu, kiedy szybsze Święta Wielkanocne, a więc i Wielki Post, skracają karnawał. Tylko nie wiadomo, co tym krótkim zapustem będzie dla piłkarzy krakowskiej Wisły. Czy urlopy, które właśnie się skończyły, czy okres przedsezonowych treningów, który – w zależności od optyki – potrwa tylko 31 (mecz o Superpuchar z Legią Warszawa) lub 35 (pierwsza konfrontacja ze Standardem Liege) dni. – Nie uprzedzajmy faktów; w ubiegłym roku głosy były podobne, bo zaczynaliśmy 17 stycznia, najpóźniej ze wszystkich, a okazało się, że to optymalny okres – zastrzega trener Białej Gwiazdy, Kazimierz Moskal. – Dlatego poczekajmy na efekty, jakie przyniesie czekająca nas teraz praca.

Wiślacy nie wracają do zajęć „na sucho”; podczas urlopów realizowali rozpiski ćwiczeń – głównie bieganie i siłownia – jakie otrzymali w grudniu od sztabu szkoleniowego. Czytaj dalej »

Pogoni się nie dogoni

Po ciekawym, a chwilami także zaciętym, meczu II ligi siatkarek Pogoń Proszowice pokonała MKS MOS Wieliczka 3:0 (25:21, 25:13, 25:21). – W nagrodę za ambicję należał im się jeden set – komplementował ktoś przyjezdne. Zaimponowały obserwatorom w trzeciej partii, kiedy po zagrywkach Kai Rydzyńskiej gospodynie prowadziły 6:1, 7:2, więc wydawało się, że pogrzebały już przeciwniczki i tylko udeptują ziemię nad nimi. Tymczasem wieliczanki zerwały się do walki, ofiarnie broniły zaciekle dopingowane przez kilkunastu swoich kibiców (zaopatrzonych w bęben i jednakowe niebieskie koszulki z napisem „nieliczni, ale fanatyczni”). Czytaj dalej »

Adam Nowik: Kasuję część przeszłości

Najbardziej doświadczony i utytułowany, obok Bartłomieja Soroki, zawodnik Wandy Instal. I chyba najszybszy jej transfer. W przedsylwestrowy piątek został zgłoszony w PZPS, w poniedziałek po Nowym Roku pojawił się na pierwszym treningu krakowskiego zespołu, a w sobotę po Święcie Trzech Króli zadebiutował w jego barwach w I lidze. Przybył też kolejny zwolennik budowy północnej autostradowej obwodnicy Krakowa, gdyż do hali przy Ptaszyckiego dojeżdża ze Śląska, gdzie mieszka z żoną i dwójką dzieci. – Żartuje pan, a ja nigdy nie patrzę w ten sposób na przeciwności – podkreśla Adam Nowik, 36-letni, mierzący 205 cm środkowy. – Do wszystkiego się można przyzwyczaić. Trasa zajmuje mi półtorej godziny, czasem dwie, gdy są gorsze warunki. Najbardziej uciążliwy jest wyjazd ze Śląska po południu. Potem idzie już dość gładko.
– Podróże ma pan we krwi. Urodził się pan w Węgorzewie, tuż przy granicy z Obwodem Kaliningradzkim – do Żor, w których pan osiadł, przejechał pan prawie całą Polskę. Czytaj dalej »

AGH Galeco Wisła w nowym nurcie

– Cel się nie zmienia, ciągle jest nim awans do I ligi. A po turnieju w Katowicach wierzę, że realne jest jego spełnienie – przekonywał dzisiaj Tomasz Piotrowski, zastępca kierownika sekcji siatkówki, przedstawiając nowego trenera II-ligowej drużyny AGH Galeco Wisły, Marcina Wojtowicza. Jak mówi Piotrowski – wchodzący w skład trzyosobowego zarządu sekcji z ramienia Galeco, gdzie jest szefem marketingu – zatrudnienie Wojtowicza w zastępstwie za przebywającego na zwolnieniu lekarskim Lesława Kędrynę, nastąpiło w środę, 4 stycznia, a jego kontrakt trwa do końca sezonu. Jest w nim jednak zapisana opcja przedłużenia na kolejne trzy lata. – Będzie to uzależnione od paru czynników, ale osiągnięcie awansu nie jest warunkiem – wyjaśnia Piotrowski, potwierdzając, że wprawdzie umowę Wojtowicz zawarł formalnie z klubem, lecz jej gwarantem finansowym jest i będzie Galeco.
To zmiana, bo dotąd szkoleniowca dla drużyny ligowej zapewniała Wisła, a jak się wydaje – jest jedną z przesłanek poważniejszych przesunięć. Używając nomenklatury siatkarskiej: Galeco staje się pierwszym rozgrywającym w sprawach ligowego zespołu.
Czytaj dalej »

Turniej z dzieckiem na ręku

– Chcemy pokazać, że można coś tu zrobić. Wiadomo jaki Kraków jest ligowo w naszej dyscyplinie. Odstaje… – uważa Adam Kot, organizujący z grupą kolegów IV Mistrzostwa Polski Sędziów Siatkarskich. – Nie sposób jednak tylko narzekać. Lepiej pochwalić się tym, co mamy.
Impreza jaka odbędzie się w Solnym Mieście w Wieliczce będzie towarzysko-sportową, ale niezależnie od wyniku rywalizacji powinna szerzej uzmysłowić coś, co arbitrzy z Krakowa i Małopolski już wiedzą – jak poważnie liczą się w kraju.

Turniej zwieńczą wybory przewodniczącego Wydziału Sędziowskiego Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Stanie do nich urzędujący szef, krakowianin Andrzej Lemek i będzie faworytem. Czytaj dalej »

Hajde na Wandę

Wanda Instal Kraków w pierwszoligowym spotkaniu uległa BBTS Bielsko-Biała 1:3 (24:26, 25:21, 27:29, 21:25). Widowisko godne było inauguracji nowego siatkarskiego roku w Krakowie; długimi okresami zacięte, chwilami na wysokim poziomie. – Najładniejszy mecz jaki widziałem w tym sezonie; w duchu biłem brawo obu drużynom – zwierzał się trener zwycięzców, Przemysław Michalczyk. Czytaj dalej »

Futbol nie zna zakazów

Artykuł ukazał się w „Przeglądzie Sportowym” z 7 kwietnia 2005 r.

Wadowicki ryneczek, noszący imię Jana Pawła II. W Bazylice Ofiarowania Najświętszej Marii Panny podniosła msza za duszę zmarłego kilka dni temu Ojca Świętego. Przed świątynią drżą płomyki kilkuset różnokolorowych zniczy, mnóstwo lampek stoi też nieopodal – przy ścianie domu, w którym urodził się Karol Wojtyła. Trochę hałasują samochody na przecinającej plac trasie Kraków – Bielsko-Biała, ale spacerujący po skwerze ludzie są skupieni i poważni.

Zgoła inny nastrój panował w tym miejscu przed prawie osiemdziesięciu laty, gdy pewnego dnia sześcioletni Karol i o rok młodszy Jerzy Kluger zaczęli podchody do drzemiącego na ławce policjanta. Czytaj dalej »

Mistrzowski rzut

Kiedy 21 lat temu paru nastolatków w niewielkim miasteczku na Podkarpaciu kupowało po dwa bilety na jeden seans, chodziło o kolejny łyk marzeń, o których już było wiadomo, że się nie spełnią. Marzeń, że własne pokraczne usiłowania na koszykarskim parkiecie uda się przekuć w wymierny efekt. 
Polska od ponad roku dyszała z emocji w kontakcie z kapitalizmem; autokary wycieczkowe wracające z Wiednia i Berlina wypluwały legiony ludzi wiozących telewizory i magnetowidy, na bazarowych stołach leżały dziesiątki tysięcy kaset z kopiowanymi po piracku filmami, które wymieniało się z właścicielem stoiska (za pierwszą/pierwsze płaciło się kaucję znacznie przewyższająca wartość, a następne wypożyczało oddając poprzednie). Kina opustoszały. Czytaj dalej »

Najlepsza teściowa na świecie

Artykuł ukazał się w „Magazynie Sportowym”, dodatku do „Przeglądu Sportowego” z 6 stycznia 2006 roku

Masażysta egzekwujący rzuty rożne lepiej od Macieja Żurawskiego, fizjolog przemycający przez granicę pisma pornograficzne, lekarz uganiający się po boisku z blokiem betonu w torbie. To krakowska Wisła, inna niż w telewizyjnych transmisjach i na czołówkach codziennych gazet.

Najchętniej wspominaną klubową anegdotką jest podróż na mecz z Lechem w Poznaniu, przed pięcioma laty. Po obiedzie w podkrakowskiej restauracji, wszyscy wsiedli do autokaru, policzono zawodników, kierowca zamknął luki bagażowe i ruszył. – Nagle coś się tłucze w spód autobusu – opowiada kierownik drużyny, Marek Konieczny. – Kierowca stwierdził, że to pewnie jakiś kamień i jedzie dalej. Wreszcie dzwoni moja komórka, a w słuchawce jęczy Kamil Kosowski: „Kiero, litości! Jadę zamknięty w bagażniku”. Wszedł tak głęboko w poszukiwaniu torby, że nikt go nie zauważył.
Czytaj dalej »

Wojtowicz blisko AGH Galeco Wisły?

Pisaliśmy w piątek, że dotychczasowy trener II-ligowych siatkarek AGH Galeco Wisły Kraków, Lesław Kędryna jest na zwolnieniu lekarskim. Absencja szkoleniowca może się znacznie przeciągnąć, nawet do końca sezonu, nie wiadomo też, kto go zastąpi. Mógłby to być dotychczasowy II trener, Zenon Matras. Na pewno decyzje musza zapaść szybko, gdyż dzisiaj drużyna wznawia treningi, w piątek i sobotę wystąpi na turnieju w Katowicach, a 12 stycznia czeka ją mecz ligowy z Tomasovią (o róznych aspektach sytuacji pisaliśmy TUTAJ).
Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, przedstawiciele sekcji siatkówki rozmawiali także z Marcinem Wojtowiczem, obecnie pracującym w sosnowieckiej Szkole Mistrzostwa Sportowego, który jeszcze przed Świętami przysłał do klubu z Reymonta swoje CV.
Czytaj dalej »