Fotoaparatka wraca pod siatkę

Siatkarki Armatury Elitesek UEK pokonały w zaległym spotkaniu Gaudię Trzebnica 3:1 (25:16, 23:25, 25:19, 25:21). Przeciwko przedostatniej w I-ligowej tabeli drużynie po raz pierwszy w podstawowym składzie krakowianek wyszła Edyta Rzenno. Czytaj dalej »

Zasady myślenia mistrzowskiego

Artykuł ukazał się w „Magazynie Sportowym”, dodatku do „PS” z 26 stycznia 2001 roku

Leżę wygodnie. Rozluźniam po kolei wszystkie swoje mięśnie. Rozluźniam mięśnie twarzy, ramion, rąk, tułowia. A teraz koncentruję się na swojej prawej ręce. Moja prawa ręka: rozluźniona, bezwładna i ciężka. Czuję, że moja prawa ręka jest coraz cięższa. Przyjemnie ciężka. Rozluźniona, bezwładna i ciężka. Moja prawa ręka jest ciężka.” Te słowa, płynące z taśmy magnetofonowej, każdego wieczora powtarza sobie w myślach Adam Małysz. Powolnym, sugestywnym głosem wypowiada je psycholog skoczka, dr Jan Blecharz. Czytaj dalej »

Siostra Lucyna w drodze do ekstraklasy

Komplement tyleż pochlebny co dwuznaczny: – Przecież ta libero „Ekonomicznej” zachowuje się jakby miała owsiki – znajoma siatkarka przed rokiem kręciła z podziwem głową, patrząc jak przemieszcza się po parkiecie Lucyna Reptak.
– Zawsze tak było; jako dziecko robiłam w domu najwięcej zamieszania – śmieje się zawodniczka Armatury Elitesek UEK, od ośmiu miesięcy nosząca nazwisko Borek, a od kilkunastu – zbierająca komplementy w I lidze.
– Mama nie mogła spuścić z pani oka?
– Nie, raczej nie. Pełniłam bardziej rolę rozweselającą towarzystwo. Czytaj dalej »

Ciężkie wyjście z KSZO-ków

Siatkarki Armatury Elitesek UEK pokonały AZS KSZO Ostrowiec Św. 3:1 (21:25, 27:25, 25:22, 25:13), dzięki czemu – i podziałowi punktów w Murowanej Goślinie – zachowały szanse na nawet drugą lokatę po rundzie zasadniczej. Rezultat w Krakowie mógł być jednak zgoła odmienny. Czytaj dalej »

Na studentach można polegać

Politechnika pokonała Dalin Myślenice 3:1 (25:21, 23:25, 25:18, 25:21), co znacznie przybliżyło ją do utrzymania w III lidze siatkarzy. – Na razie wejdę, zobaczymy jak będzie i wtedy zrobimy zmiany – mówił do krakowian na ostatniej odprawie przed wejściem na parkiet ich grający trener, Mateusz Śrutowski. I w pierwszych dwóch setach było tak, jak wiodło się 32-letniemu szkoleniowcowi, mającemu za sobą wiele sezonów w wyższej klasie. Czytaj dalej »

Rakietką w świat

Artykuł ukazał się 29 kwietnia 2005 roku w „Magazynie Sportowym” dodatku do „PS”.

Na lotnisku w Kuala Lumpur polały się łzy złości i żalu. Polskie badmintonistki, Kamila Augustyn i Nadia Kostiuczyk dowiedziały się, że nie pojadą na olimpiadę w Atlancie, bo weto postawił Białoruski Komitet Olimpijski. Trzykrotny brązowy medalista mistrzostw Europy, Robert Mateusiak też kiedyś był wściekły na siebie. Dla badmintona zrezygnował z piłkarskiej kariery w Legii Warszawa. Czytaj dalej »

Ala ma piłkę

Kilka dni temu po serwisach Katarzyny Świeży w meczu 1/8 mistrzostw Polski juniorek MKS MOS Wieliczka zdobył 15 punktów z rzędu. Dzisiaj, w spotkaniu III ligi seniorek, Bronowianka Kraków – Maraton Krzeszowice (3:1), bliska pobicia tego wyniku była skrzydłowa gospodyń, Alicja Warchoł. Czytaj dalej »

Grabowski w Szóstce, urazy w Wiśle

Jeden z dwóch największych rywali AGH Galeco Wisły w walce o awans do I ligi, Szóstka Biłgoraj będzie miała nowego szkoleniowca. Przejmie ją wkrótce Adam Grabowski, znany przede wszystkim z pracy – w różnych rolach – w ekstraklasowej drużynie z Piły. Czytaj dalej »

Shake Leo Messiego

Coraz więcej szczegółów obecnych przygotowań piłkarzy Wisły przypomina okres treningowy ze stycznia i lutego 2003 roku. Tak samo jak wtedy po powrocie z krajów śródziemnomorskich wylądowali w krakowskim śniegu i mrozie. Im również przydarzył się mecz odwołany ze względu na administracyjną małostkowość…
Wyrwę po tym drugim Kazimierz Moskal chce wypełnić sobotnim sparingiem z Sandecją Nowy Sącz, którego jednak nie będzie mógł zobaczyć nikt. Czytaj dalej »

Królowa na Polibudzie

– W grach zespołowych jesteś uzależniony od formy albo kaprysu partnera, sędziego. Czasem nie musisz wiele umieć, ani dużo pracować, kopniesz celnie piłkę i zostaniesz bohaterem. W lekkiej atletyce wszystko jest sprawiedliwsze. Nie będziesz trenował – nic nie osiągniesz. A to co zrobisz na stadionie zależy przeważnie od ciebie i zostanie ci zmierzone Czytaj dalej »