Pierwsza kadrowa na plażę rusza

Akademickie mistrzostwa Małopolski w siatkówce plażowej zdominowali zawodnicy AGH i zawodniczki AWF. MVP dwudniowych zmagań śmiało można obwołać Agatę Oleksy z tej drugiej uczelni.


Powieść kryminalna napisana przez autora tego tekstu jest już w sprzedaży. Możliwości jej kupna są wymienione TUTAJ

Agata jest ubiegłoroczną absolwentką łódzkiej Szkoły Mistrzostwa Sportowego, członkinią młodzieżowej reprezentacji kraju, zdobywczynią – wraz z Martyną Kozińską – mistrzostwa Polski juniorek i siódmego miejsca europejskiego czempionatu U-20.
Dzisiaj na boiskach Akademii Wychowania Fizycznego pokazała, że można z kopnego piachu odbijać się prawie tak wysoko jak z parkietu. Za partnerkę miała Monikę Norys, która też sroce spod ogona nie wypadła (dwa lata temu wygrała wojewódzką fazę AMP, rok temu była trzecia), więc przez niemal cały turniej przeszły jak burza. W finale spotkały się z koleżankami z uczelni, najbardziej doświadczoną w stawce Kamilą Wyrzykowską i Joanną Śliwą – libero Bronowianki, która w najbliższa sobotę będzie walczyć w hali o awans do II ligi. Oleksy i Norys prowadziły pewnie przez całego rozgrywanego do 15 seta – 5:2, 6:4, 11:5, 11:7, 13:7, 13:10, 15:11 – sporo krzywdy robiąc rywalkom zagrywką.

Poważne problemy miały tylko w półfinale z duetem reaktywowanym po dwóch latach wakacji. Kinga Kozyra i Ewa Wojdyła przez kilka sezonów z powodzeniem rywalizowały w kategorii młodzieżowej, nierzadko przebijały się też do turniejów głównych seniorskiego cyklu Grand Prix. Ostatni start, w juniorkach w lipcu 2010 r., poszedł jednak kiepsko i obie zarzuciły wyczynową „plażówkę”. W pewnej mierze wróciły do niej teraz, w barwach Akademii Górniczo-Hutniczej; w dzisiejszych zawodach najpierw uległy wysoko Oleksy i Norys, lecz przebijając się po prawej stronie drabinki zmierzyły się z nimi ponownie w półfinale. Długo było równo, Kinga i Ewa objęły nawet prowadzenie 11:9, później Agata i Monika wyszły na 14:12. Po plasie Kozyry w linię boczną doszło do wyrównania, przeciwniczki wzięły czas, a po nim Oleksydała pokaz siły i skoczności: zdobyła 15. punkt uderzeniem w pas końcowy, a 16. – „gwoździem” w trzeci metr.

Wojdyła i Kozyra zajęły trzecie miejsce, o które jednak musiały długo bić się z najwaleczniejszą parą turnieju, Aleksandrą Cul i Angeliką Koszut z Politechniki Krakowskiej, które przeważały już 4:0, 7:5 i 8:6. Ola tak szalała w obronie, że w powietrzu chyba częściej przybierała pozycję horyzontalną niż wertykalną…
Większe ogranie rywalek przechyliło szalę – wyszły na 10:8, 13:10, a przy 14:12 sprawę zamknęła sprytnym minięciem Ewa Wojdyła.

Na turnieju zabrakło kilku siatkarek AGH Galeco Wisły, które przygotowują się do decydującego turnieju o awans do I ligi. Choćby Pauliny Stojek i Sabiny Rusinek, które w dwóch ostatnich latach kwalifikowały się do czołowej czwórki mistrzostw Małopolski, a przede wszystkim Karoliny Tokarczyk, która dwa lata temu była w nich druga a rok temu triumfowała wraz z kolejną wiślaczką, Adrianną Szady (wywiad z Karoliną, nie tylko o plażówce, można przeczytać TUTAJ).
W tej sytuacji kandydatkami do mistrzostwa były drugie przed rokiem, bardzo ambitne, Agnieszka Radkowiak i Magdalena Rapacz z Uniwersytetu Jagiellońskiego. W ćwierćfinale po lewej stronie drabinki drogę zamknęły im jednak Wyrzykowska i Śliwa, a po prawej – Kozyra z Wojdyłą, które odskoczyły od stanu 8:8 na 11:8, a potem 14:9 i 15:11. – Cóż, może lepiej przegrać teraz, a wygrać coś więcej w Lublinie? – mówiła Agnieszka.

W tymże Lublinie w przyszłym tygodniu odbędą się półfinały akademickich mistrzostw Polski, pojedzie na nie co najmniej po osiem najlepszych par z krakowskiej imprezy (klasyfikacje znajdują się poniżej). Być może więcej – stanie się to jasne po zestawieniu ilości startujących uczelni w każdym z czterech województw należących do Strefy C.
Natomiast z Lublina do turnieju finałowego (Gdańsk Brzeźno, 25-27 maja) awansuje osiem par. Wśród nich powinni znaleźć się zwycięzcy z Krakowa, Bartosz Księżarek i Mateusz Kowalski z AGH, którzy mogą poważnie namieszać w klasyfikacji końcowej AMP. Ten pierwszy jest wicemistrzem Europy U-18 w parze z Dawidem Popkiem, na podium stawał też w rywalizacji krajowej w kategoriach młodzieżowych. Z kolei Kowalski zanim bardziej stanowczo postawił na siatkówkę halową był brązowym medalistą MP kadetów, kandydatem do kadry i wspomnianej łódzkiej SMS.
– Dosyć wyraźnie górowali nad wszystkimi, dopiero w finale mieli pewne kłopoty – ocenia Tomasz Klocek, przez dwa dni sędzia główny zawodów.
PAWEŁ FLESZAR

Klasyfikacja kobiet (wystąpiły 23 pary): 1. Agata Oleksy, Monika Norys (Akademia Wychowania Fizycznego II), 2. Kamila Wyrzykowska, Joanna Śliwa (AWF I), 3. Ewa Wojdyła, Kinga Kozyra (Akademia Górniczo-Hutnicza I), 4. Aleksandra Cul, Angelika Koszut (Politechnika Krakowska I), 5. Agnieszka Radkowiak, Magdalena Rapacz (Uniwersytet Jagielloński I), 6. Sandra Ciszczoń, Weronika Pniok (UJ II), 7. Paulina Dudek, Luiza Chałupnik (Uniwersytet Pedagogiczny I), 8. Marika Janota, Joanna Mokrzycka (AGH II), 9. Weronika Nowak, Dominika Kiełbasa (Uniwersytet Rolniczy I), 10. Dominika Brożyna, Katarzyna Smolińska (Collegium Medicum III).
Klasyfikacja uczelni: 1. AWF, 2. AGH, 3. UJ, 4. UP, 5. CM, 6. PK, 7. UR, 8. Krakowska Akademia, 9. Uniwersytet Ekonomiczny.

Klasyfikacja mężczyzn (wystąpiło 25 par): 1. Bartosz Księżarek, Mateusz Kowalski (AGH I), 2. Łukasz Zaczek, Jakub Dziadoń (UEK II), 3. Mateusz Łabuz, Michał Flaszowski (UJ III), 4. Maciej Grot, Karol Andrzejewski (AGH II), 5. Michał Dzierwa, Bartosz Mischke (KA II), 6. Andrzej Siemiński, Damian Czkór (UEK I), 7. Damian Pietraszak, Kamil Dygoń (AGH III), 8. Krzysztof Ferek, Łukasz Szablewski (KA I), 9. Bartosz Dudek, Remigiusz Polok (UJ II), 10. Sebastian Popek, Grzegorz Glanowski (UJ I).
Klasyfikacja uczelni: 1. AGH, 2. UJ, 3. KA, 4. UEK, 5. AWF, 6. PK, 7. UP, 8. CM, 9. PWSZ w Tarnowie, 10. UR.

Skomentuj