Pogoń się nie Kaja

Dalin Myślenice przegrał, 2:3, z Pogonią Proszowice mecz, który na początku, a potem długo w trakcie wydawał się pod jego kontrolą. Gospodynie powitały rywalki płaską, ostrą zagrywką, dzięki której każda z nich dokładała 1-2 punkty do przewagi (12:6, 13:8).
Za jednym zamachem zbilansowała ją jednak własnym serwisem Małgorzata Żyła, ustawiając grę pod kontry finalizowane najczęściej przez Kaję Rydzyńską (13:13). Po wyrównanym fragmencie, w końcówce największą wartość miały dwie główne opcje ataku Pogoni – Rydzyńska i Agnieszka Woźniak.

Z Dalinu powoli uciekało życie, ale poderwała go do walki powracająca w tym sezonie po roku przerwy Anna Wojtan. Najpierw podaniami zza linii końcowej dała myśleniczankom prowadzenie (od 7:9 do 12:9), a później często sprawnie rozrzucała blok Pogoni. Coraz więcej pojedynków na siatce zaczęły wygrywać, górujące dotąd tylko wzrostem, środkowe, Natalia Perlińska i Marta Świerczyńska. Niezłe efekty przynosiła również w 3. i 4. partii taktyka zamęczania serwisem Rydzyńskiej i Woźniak.

To spotkanie miało się odbyć w 2. kolejce grupy IV, 1 października, lecz zostało przełożone ze względu na problemy proszowickiego klubu z uzyskaniem licencji (właśnie został świeżo przywrócony do ligi). Wówczas pewnie Dalin by zwyciężył, gdyż Pogoń była wszechstronnie porozbijana. Później jednak krzepła w błyskawicznym tempie, co widać nie tylko po dorobku punktowym, ale i postawie młodziutkich zawodniczek, 16-letnich, Jagody Szkodny i Olgi Klocek (w tie-breaku zaliczyła serię 6 zagrywek) oraz o rok starszej Eweliny Przybyło.
Wszystkie proszowiczanki dzisiaj wykazywały się opanowaniem, wszak przewagę w 4. i 5. secie budowały przede wszystkim dużo mniejszą od rywalem ilością prostych błędów. No i miały niezawodną liderkę w osobie Kai, która jak nakręcona poruszała się w morderczym dla miejscowych rytmie: wyskok, wyblok ataku przeciwniczki, wycofanie, kilka szybkich kroków do siatki, wyskok, uderzenie.

PS. Tekst o wczoraj i dziś siatkarek Dalinu można znaleźć TUTAJ. Więcej jednak o wczoraj: 
o tym, jak kreowały mistrzów Polski, bijąc ich po głowie
– o tym, które miejsce w ekstraklasie można zająć mając 300 tysięcy złotych i za ile można je sprzedać
– o tym, kto miał wizję, kto pieniądze, a kto chęci do czarnej roboty
– i o wielu innych sprawach, także o tym, jakie znaczenie w historii klubu miały Obiady Czwartkowe (choć nie te, o których uczą w szkole)

DALIN Myślenice – POGOŃ Proszowice 2:3 (22:25, 25:19, 25:19, 18:25, 8:15)
Sędziowali: Marek Olszanecki (Bobowa) i Ryszard Surdej (Tarnów). Widzów: 50.
DALIN: Anna Wojtan, Szlachetka, Perlińska, Prośniak, Janiczak, Świerczyńska oraz Agnieszka Wojtan (l), Woźniczka-Mleczek, Kowalik, Filipek. Trener: Jerzy Bicz.
POGOŃ: Koperczak, Woźniak, Klocek, Żyła, Szkodny, Rydzyńska oraz Przybyło (l), Maj. Trener: Dariusz Pomykalski.

Przebieg meczu – I set: 3:0, 3:2, 4:2, 4:3, 7:3, 7:4, 8:5, 10:5, 10:6, 12:6, 12:8, 13:8, 13:13, 14:13, 15:14, 16:5, 17:17, 19:17, 19:20, 21:21, 21:24, 22:24; II set: 0:1, 3:1, 4:2, 4:4, 5:6, 6:7, 7:7, 7:9, 12:9, 12:10, 14:10, 15:11, 16:12, 16:13, 20:13, 20:15, 22:15, 22:17, 23:17, 23:19; III set: 2:0, 2:1, 5:1, 6:4, 8:4, 8:6, 10:8, 11:8, 11:9, 16:9, 16:10, 19:10, 20:12, 22:12, 23:13, 23:16, 24:16; IV set: 0:2, 2:4, 3:4, 3:9, 5:9, 5:10, 7:10, 7:11, 11:11, 13:13, 15:15, 15:20. 16:20, 16:22, 17:23, 18:23; V set: 0:1, 1:1, 1:3, 2:3, 3:4, 3:11, 4:11, 4:13, 7:13, 7:14.

PAWEŁ FLESZAR

Skomentuj

Adres e-mail nie zostanie opublikowany ani wykorzystany. Pola oznaczone gwiazdka sa wymagane.*

Skorzystaj z HTML oraz: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Connect with Facebook

*