„Polibuda” bez zakwasów

– Pewne rozegranie, solidne przyjęcie, wzmocniony atak i środek. Sądzę, że mamy lepszy skład niż w ubiegłym sezonie – charakteryzuje Mateusz Śrutowski, trener Politechniki Kraków, która powinna uplasować się w czołówce III ligi siatkarzy.


Powieść kryminalna napisana przez autora tego tekstu jest już w sprzedaży. Możliwości jej kupna są wymienione TUTAJ

Drużynę opuścił wprawdzie jej najefektywniejszy ostatnio skrzydłowy, Grzegorz Cieśla, który skończył studia, powrócił w rodzinne strony i będzie występował w III-ligowej Tęczy Dom-Bud Żołynia. Przyszła za to grupa ciekawych zawodników, na czele z Tomaszem Kubicą i Pawłem Culem, którzy dwa lata temu zdobywali awans do II ligi z AGH Wawelem Kraków (ten drugi był kapitanem drużyny) – poprzednikiem obecnego AGH 100RK AZS (można o nim przeczytać TUTAJ).
Przed grą opiera się za to trener, dobry atakujący, bywały na małopolskich parkietach drugoligowych… – Tomek Kubica mnie nawet namawiał, że tyle razy graliśmy przeciwko sobie, więc powinniśmy spróbować wspólnie, ale już raczej odpuszczę – zwierza się 32-letni szkoleniowiec. – Muszę się skoncentrować na prowadzeniu drużyny.

Z niezłym skutkiem robił to w II lidze w sezonie 2010/11. Pracuje też na uczelni i trenuje jej reprezentację, która wiosną triumfowała Małopolskiej Lidze Akademickiej. Śrutowski podkreśla, że rezultaty w tej rywalizacji są ważne na Politechnice i pod kątem jej interesów dobiera siatkarzy do ekipy ligowej. Niektórzy z dotychczasowych studentów Akademii Górniczo-Hutniczej mają zresztą kontynuować naukę na PK. Inna rzecz, że AGH nie daje się przebić w tej polityce, m.in. ostatnio studia tam podjął Michał Dzierwa, absolwent AWF, atakujący AGH 100RK AZS (a wcześniej także Wandy, czy Politechniki).
W MLA innym uczelniom pozostanie więc chyba walka o 2. miejsce, natomiast w III lidze stawka szykuje się dosyć wyrównana i silna. – Do MKS Andrychów i rezerw Kęczanina doszli siatkarze, którzy nie zmieścili się w pierwszoligowej drużynie z Kęt. Wzmocnił się też Hutnik Dobry Wynik Kraków, mówi się, że do Grunwaldu Chełmek mieliby dołączyć zawodnicy ze Śląska, z przeszłością w ekstraklasie – analizuje personalia Śrutowski. – Liczyć mogą się też Kłos Olkusz, Janina Libiąż, nie wiem na co stać nowe zespoły, Mszankę, Feniksa Dobczyce, Iskierkę Tarnovię. Miejsce w finałowej szóstce byłoby niezłym wynikiem, a za sukces uznałbym pierwsze lub drugie. Czy to realne? Trzeba grać…

Siatkarze z zaczęli przygotowania 3 września, ćwiczą na obiekcie przy Kamiennej. Późny start wymusiły realia finansowe, z tego samego powodu nikt na „Polibudzie” nie myśli o nawiązaniu do niedawnej II-ligowej przeszłości.
III ligę zainaugurują 6 października, wyjazdowym spotkaniem z UKS Brzeszcze. W następnej kolejce czeka ich już konfrontacja z faworytem, w Andrychowie. – Czy starczy czasu na przygotowanie? Człowiek zawsze by chciał więcej czasu… Ale sugerowałem chłopakom, żeby ruszali się dużo w trakcie wakacji i widzę, że to robili, bo nie są za bardzo „pozakwaszani” – opowiada Śrutowski. – Jestem pozytywnie nastawiony, gdyż chodzą na treningi systematycznie. Liczę, że nie popsuje się to w roku akademickim przez kolidujące harmonogramy zajęć. Z drugiej strony: może jeszcze pojawi się jakiś dobry zawodnik, który przyjdzie do nas na studia. Mogę też zgłosić jednego z chłopaków na razie luźno ćwiczących z nami. No i czekam na libero, Bartka Matłosza, który ma wrócić z zagranicy.

Cykl szkoleniowy obejmuje elementy motywacyjno-samopomocowe: w środę ci, którzy spatałaszyli na wczorajszym treningu serwis, trafiając w słupek sędziego, mają przynieść po zgrzewce „mineralnej”. Sportowo i zaopatrzeniowo wygląda to na tyle przyzwoicie, że hurtowni wody „Inżynierowie” otworzyć nie mogą, a jednocześnie nie będzie doskwierało im jutro pragnienie…
Zagrali już z Wandą, ulegając jej 1:4, ale bez trzech podstawowych zawodników. Bardziej miarodajny powinien być kolejny sparing – w najbliższy piątek, przy Kamiennej, z Contimaksem MOSiR Bochnia.
PAWEŁ FLESZAR

Obecna kadra Politechniki (w nawiasach ostatnia przynależność zawodników, którzy dołączyli do zespołu
rozgrywający: Marcin Dorecki, Tomasz Kubica (AGH 100RK AZS Kraków)
libero: Bartłomiej Matłosz (nie grał, trenował z Wisłokiem Strzyżów)
przyjmujący: Marcin Baran, Paweł Cul (AGH 100RK AZS), Tomasz Duda, Paweł Pajączkowski (MKS Biskupice)
atakujący: Karol Jarosiński (uczelniana drużyna AGH), Konrad Tabisz
środkowi: Gniewomir Krupczak (AWF – liga międzyuczelniania, wychowanek GKPS Gorlice), Mateusz Nowak, Szymon Wadoń (Kęczanin II)

Komentowanie zablokowane.