Przestęp(czy)ny rok z Powodzią

Krakowski kryminał „Powódź” miał premierę dokładnie rok temu na odbywających się w tym mieście targach książki 24 października 2019 roku. W ciągu tych 366 dni (rok był przestępny) ukazały się 232 recenzje książki. Wszystkie można znaleźć poniżej, uszeregowane od najnowszej do najstarszej.
„Powódź” oraz niewydany jeszcze kryminał „Wyśniona jedenastka” były również tematem podcastu „Readers Initiative”, który można odsłuchać TUTAJ.
Autor „Powodzi”, Paweł Fleszar otrzymał ponadto w tym roku wyróżnienia w dwóch konkursach literackich:
* XIX Ogólnopolskim Konkursie Literackim „Gniewińskie Pióro” – informacja TUTAJ
* konkursie „Gazety Wyborczej” i „Netfliksa” na opowiadanie będące alternatywnym zakończeniem serialu „W głębi lasu” i książki Harlana Cobena – informacja TUTAJ, nagrodzone opowiadanie „Granatowy mercedes” można przeczytać TUTAJ.

232. „Autor bardzo fajnie budował napięcie, które zostało utrzymane do samego końca. Miło i lekko się czyta. Szkoda, że tak krótko i szkoda, że o autorze tak mało słyszy się w świecie bookstagrama”
Indisposed, całość TUTAJ

231. „Powiem Wam, że książka mi się podobała. Liczne zagadki i tropy, które były na wyciągnięcie ręki, a jednak prowadziły donikąd”
Annkuczyta, całość TUTAJ

230. „Jeśli jeszcze nie czytaliście Powodzi, to polecam. Z chęcią wybrałabym się do Krakowa po skończeniu książki, ale niestety teraz to nie za dobry pomysł”
Ichbineineleseratte, całość TUTAJ

229. „Powódź” jest całkiem przyjemnym kryminałem, który czyta się szybko. Oprócz śledztwa w sprawie samobójstwa poruszane są inne ważne życiowe problemy. Ze względu na przyjemny i czasami zabawny styl pisania autora polecam tę książkę fanom kryminałów, przy których można się zrelaksować”
Mój mały świat książek, całość TUTAJ

228. „Autor ma lekkie pióro, czyta się z przyjemnością, bardzo szybko. Dużo dialogów, ciekawe wątki. Szkoda, że zamiast tych wycinków z gazet nie było większego rozwinięcia myśli. Bardzo ubolewam nad tym, że tak szybko się skończyła. Z przyjemnością poznam inne książki tego autora”
Viktolandia, całość TUTAJ

227. „Dialogi spójne, całość utrzymana naprawdę na dobrym poziomie. Postacie świetnie wykreowane. Podsumowując, jeśli lubicie kryminały, których akcja rozgrywa się w Polce, jednocześnie nie przytłaczają, to ta pozycja będzie idealna”
jadzka_czyta, całość TUTAJ

226. „Nigdy wcześniej nie miałam przyjemności przeczytać historii, której akcja toczy się w Krakowie. Nie przepadałam za tym miastem, ale po przeczytaniu „Powodzi” z chęcią odwiedziłabym Kraków, szczególną uwagę zwracając na tereny, które są bardzo podatne na zalania, gdy poziom Wisły przekracza bezpieczną granicę”
Lubię to! – czytam to!, całość TUTAJ

225. „Powieść Pawła Fleszara to utwór z ogromnym potencjałem, który spotkał się z nieco słabym wykonaniem. „Powódź” to książka dobra, ale nic poza tym. Moje serce nie przyspieszyło ani na moment, a irytujące postacie i nierealnie bohaterscy nastolatkowie psuli dobre wrażenie po dołączonych artykułach i świetnym pomyśle na tajemnice Kuby”
Czarno na kreatywnym, całość TUTAJ

224. „Powódź jest dobrą powieścią dla niewymagających czytelników, preferujących krótsze formy. Chociaż mamy tu niewiele ponad dwieście stron, historia jest pełna i brak w niej niedopowiedzeń. Pomimo drobnych mankamentów, Paweł Fleszar stworzył inspirujący i obiecujący obraz Krakowa, w który warto się zagłębić”
writerat.pl, całość TUTAJ

223. „Wreszcie powieść kryminalna, która nie bazuje na ogranych doszczętnie konceptach! „Powódź” to wciągająca od pierwszych kart historia, rozgrywająca się w gęstej, naznaczonej fatalizmem, atmosferze miasta pogrążającego się w narastającym chaosie kataklizmu”
Rafał Jasiński, całość TUTAJ

222. „Trochę wątku sensacyjnego, trochę kryminalnego, jakiś romans w tle. Wszystko to bardzo fajnie i zgrabnie połączone, zebrane w całość. Jest chwila na refleksje, na wspomnienia sprzed lat, a nawet co nieco o Indianach, którymi mężczyźni byli zafascynowani w latach dziecięcych”
MissB.pl, całość TUTAJ

221. „Na uznanie zasługuje oprawa graficzna. Każdy rozdział poprzedzony jest kartką z kalendarza i artykułami z gazet i portali internetowych. Jest to zdecydowanie na plus, bo nakreśla nam całość akcji, poboczne wydarzenia i cieszy oko. Całość książki ma nieco ponad 200 stron, co również jest dobrym rozwiązaniem, gdyż nic się niepotrzebnie nie ciągnie, ale również nie ma wielkich niedopowiedzeń”
Lis, całość TUTAJ

220. „Prawdziwi, bohaterowie, których możemy znaleźć gdzieś za rogiem. Nikt nie jest tutaj wyidealizowany. To ludzie z krwi i kości, ze wszystkimi swoimi zaletami i wadami. Pojawiają się realne tematy i problemy – filmów snuff, darknetu oraz handlu ludźmi.
Finał mnie zaskoczył, bo raczej takiego zakończenia się nie spodziewałam”
Książka na wakacjach, całość TUTAJ

219. „Powódź” Pawła Fleszara jest przyzwoicie napisaną powieścią, której największy problem kryje się w przerysowanej fabule. Niby jest dobrze osadzona w realiach Krakowa, niby sięga po dość interesująco wykreowanych, niesztampowych bohaterów, jednak całość pozostawia średnie wrażenie po lekturze. Co nie zagrało w tej książce? Zobaczmy”
Dzika Banda – Mariusz Wojteczek, całość TUTAJ

218. „Z jednej strony otrzymałam ciekawy, nieco mroczny wątek główny, ale z drugiej nawarstwienie bardzo różnorodnych tematów pobocznych. W książce poruszono wiele niezwykle ciekawych i kontrowersyjnych zagadnień co sprawia, że czyta się ją szybko i z zainteresowaniem. Jakby tego było mało, cała fabuła była obudowana naprawdę świetną otoczką – załączone „artykuły” i kartki z kalendarza naprawdę ubarwiały lekturę. Polecam czytelnikom nie stroniącym od przemocy w książkach, którzy mają chęć na niedługi, ale dobry kryminał!”
W sercu książki, całość TUTAJ

217. „Nie jest to książka, która pochłonęła mnie całkowicie. Pomimo tego, wciągnęłam się w historię i zdecydowanie chciałam się dowiedzieć jak to się kończy. Para młodych bohaterów od razu przypadła mi do gustu. Przyznam, że zyskali moją sympatię bardziej niż główny bohater”
zaczytana.babka, całość TUTAJ

216. „Nie bawiłam się przy niej świetnie. Czas spędziłam raczej dobrze. Czytanie szło mi bardzo mozolnie, ale tu winie telefon. Nie lubię czytać z ekranu. Mimo to dobrnęłam do końca”
Marta, całość TUTAJ

215. „Powódź” polecam każdemu, kto lubi kryminały, ale nie przepada za duszną i ciężką atmosferą. Książkę czyta się bardzo szybko, bohaterowie są wyraziści, jest nawet dawka humoru wprowadzona przez krnąbrną nastolatkę. Autor ma lekkie pióro i stworzył krótkie rozdziały nadając całości dynamizmu. Nie ma czasu na odłożenie książki. Trzeba dopłynąć z nią do brzegu. (…) Panie Pawle płynie Pan w dobrym kierunku!”
Książkowy las Anki, całość TUTAJ

214. „W powieści tej można dostrzec również elementy „czarnego humoru” można rzec, że wręcz krakowskiego. Jak na debiut moje odczucia są pozytywne i chętnie sięgnęłabym po kolejną książkę tego autora”
prosiakzhuty, całość TUTAJ

213. „Bez wątpienia dużym atutem tej książki jest styl Pawła Fleszara, kryminał czytało mi się naprawdę przyjemnie. Dodatkowo przez większość lektury z zadowoleniem odnotowywałam to, że pisarz pilnuje logiki wydarzeń, pamięta o szczegółach, na których bardzo często łatwo się wyłożyć. Dlatego z lekkim rozczarowaniem przyjęłam, jak postanowił rozegrać kulminacyjny moment całej historii. Takie fragmenty powinny wzbudzać w czytelniku najwięcej emocji, strachu, grozy a tymczasem poczułam po prostu zawód”
Pod kocem z książką w ręku, całość TUTAJ

212. „Podsumowując: książka ciekawie skonstruowana poprzez wspomniane wycinki, fabuła niebanalna, interesująca, a finał – zaskakujący. Polecam tą pozycję, która nie wygląda jak debiut autora (choć w rzeczywistości nią jest), ale jak kolejna, dobra książka w literaturze sensacyjno-kryminalnej w dorobku pisarza”
Anna_11, całość TUTAJ

211. „Pomysł na fabułe jest naprawdę świetny, jednak wykonanie już trochę gorsze. W ogóle nie zaprzyjaźniłam się z bohaterami tej książki, byli oni, według mnie tacy nijacy, wykreowani za bardzo ogólnikowo”
Bookosia, całość TUTAJ

210. „Świetnie napisany kryminał. Kartki z kalendarza, wycinki z gazet oraz informacje z forów internetowych robią wrażenie. Nie spotkałam się z takim ciekawym układem książki.
Lektura na jeden wieczór”
Czytaanna, całość TUTAJ

209. „Mimo iż rozwiązanie zagadki bardziej stanowiło odkrywanie kolejnych elementów układanki niż pełne napięcia oczekiwanie, to i tak dałam się zaskoczyć i mogę powiedzieć, że jestem w pełni usatysfakcjonowana po przeczytaniu tej książki”
Oczytana_Ania, całość TUTAJ

208. „Dobry polski kryminał. Czyta się szybko, nie ma przegadanych opisów i zbędnych tematów. Fajny zabieg z kartkami kalendarza i wycinkami z gazet dodaje uroku książce. Przewijający się motyw powodzi dodaje trochę niepokoju i tajemniczości”
Inez, całość TUTAJ

207. „Przechadzałam się ostatnio po uliczkach mojego ukochanego Krakowa,w towarzystwie chmur i deszczu, a wszystko za sprawą „Powodzi” Pawła Fleszara”
Zaczarowane słowa, całość TUTAJ

206. „W sumie nie jest to czysty kryminał. Właściwie jest to krakowska historia obyczajowa, gdzie bohaterowie stykają się ze złem i wchodzą w nietypowe dla siebie role. Podkreśla to jeszcze bardzo starannie oddane tło, opisy miasta w czasie powodzi, nastrój oczekiwania na nadciągającą wielką falę, wycinki z gazet mówiące o codzienności, ale też wprowadzające w tematy będące treścią kryminalną”
Daka, całość TUTAJ

205. „Książka od pierwszych stron jest interesująca. Motyw przewijającej się powodzi, która latem nawiedza Kraków dodaje mroku i atmosfery katastrofy. Czyta się szybko, akcja ma wiele zwrotów”
Anna Godyń, całość TUTAJ

204. „Ciekawie się zaczyna, następnie lekko zwalnia, by potem znowu nabierać tempa z każdą stroną, lekko hamuje i znowu dodaje gazu. Ciekawa dynamika. Interesujące postacie, takie bardzo „ludzkie” i „życiowe”. Książką byłem pozytywnie zaskoczony. Niestety w ostatnich latach nie natrafiłem na dobre polskie kryminały, a tu takie miłe zdziwienie”
Matt Świercz, całość TUTAJ

203. „Podsumowując, „Powódź” to kryminał inny niż wszystkie. Przepełniony akcją, trzymający w napięciu, z fajnymi bohaterami, jednak niepozbawiony wad i niedopowiedzeń”
otwarta_ksiazka, całość TUTAJ

202. „Jeśli chodzi o samą fabułę, to uważam, że została ona poprowadzona w bardzo dobry i przyjemny sposób. Nie zabrakło treści kryminalnej, tajemniczej, a książka miała w sobie również wiele humoru. Samo rozwiązanie całej tej zagadki wydało mi się satysfakcjonujące i kompletnie nie do przewidzenia. Żadna z moich wcześniej przygotowanych teorii się nie sprawdziła”
The book my fantasy, całość TUTAJ

201. „Powódź” czyta się bardzo szybko i trudno się od niej oderwać. I to ze względu na budowę powieści, i specyficzny, bogaty i jednocześnie prosty język, jakim operuje autor, i wartką akcję, która prowadzi do zaskakującego zakończenia. To trochę tak, jakby współczesny bard snuł wciągającą opowieść o sprawach ciemnych i niebezpiecznych, jakie dzieją się na znanych mu ziemiach”
Nałogowy książkoholik, całość TUTAJ

Wcześniejsze recenzje znajdują się: 1-80 – TUTAJ, 81-139 – TUTAJ, 140-200 – TUTAJ

Komentowanie zablokowane.