Puchar uśmiecha się do młodej pary

Większość krajowej czołówki ma pojawić się na trzygwiazdkowym turnieju z cyklu Orlen Beach Volley Tour 2013. O Puchar Prezydenta Krakowa i udział w puli nagród 20 tysięcy złotych będzie od jutra rywalizować ponad setka siatkarzy plażowych.

Zabraknie prawdopodobnie tylko trzech par reprezentacyjnych, natomiast już zgłosiły się 53 duety (w tym osiem rozstawionych w turnieju głównym), do jutra rana ta liczba może się jeszcze zwiększyć. – Dzięki Zarządowi Infrastruktury Sportowej zbudowaliśmy trzecie boisko, więc powinniśmy się wyrobić z eliminacjami. Dwa lata temu wystartowało w nich 49 par i graliśmy do 21., już się zmierzchało – wspomina Grzegorz Silczuk, dyrektor Wandy Kraków, współorganizującej wraz z ZIS turniej. Odbędzie się on w klubowym ośrodku przy ul. Bulwarowej, nad Zalewem Nowohuckim (dawna Krakowianka). W ładnej scenerii, wśród dodatkowych atrakcji. – Zaczynamy akurat w pierwszy dzień lata, więc warto zaprosić na basen mieszczący się w ośrodku. W sobotę i niedzielę wstęp na pływalnię będzie bezpłatny, podobnie jak na wszystkie mecze – zachęca Urszula Filipowicz, wicedyrektor ZIS.


Powieść kryminalna napisana przez autora tego tekstu jest już w sprzedaży. Możliwości jej kupna są wymienione TUTAJ

Krakowski turniej jest jednym z czterech w kraju, posiadających w kalendarzu PZPS trzy gwiazdki – można w nich zdobyć najwięcej punktów w eliminacjach mistrzostw Polski, których finał zostanie rozegrany w drugiej połowie sierpnia. Puchar Prezydenta Krakowa otrzymał też homologację FIVB, więc można przy Bulwarowej dopisać „oczka” do rankingu międzynarodowego. Inna sprawa, że poważnie powinni się w liczyć w zawodach Dawid Popek i Piotr Janiak – para, która… jeszcze nie punktowała. Kiedy była taka możliwość, w Toruniu, Janiak jeszcze walczył z powodzeniem w hali o awans do I ligi w barwach KS Milicz, a Popek zdobywał akademickie mistrzostwo Polski. – Mają za sobą wiele sukcesów, także zagranicznych, więc uznaliśmy, że najbardziej zasługują na „dziką kartę” do turnieju głównego – wyjaśnia Mateusz Chwajoł z ZIS.

Janiak wcześniej występował z Sebastianem Sobczakiem, a Popek z Michałem Makowskim. W zimie oba duety się rozpadły, ich dotychczasowi partnerzy grają razem, a Dawid z Piotrem postanowili spróbować tego samego („Tak spontanicznie to przyszło„). Chwilami widać, że okoliczności tych roszad są dla nich pewną zadrą, ale na ogół to dwa tryskające gejzery humoru:
– To było coś jak zamiana żon. Teraz my jesteśmy młodą parą.
– Jesteśmy jak zakochani pierwszy raz.
– A zdążyliście się już pokłócić?
– Nie, skąd.
– Nie kłam, kłóciliśmy się. Zresztą kłótnie się przydają. Jak to się mówi, co jest dobre po kłótniach?
– Seks na zgodę?
– No tak, ale w naszym przypadku chodzi o lepszą pracę. Atmosfera się oczyszcza.

Mogą tak długo, ale na piasku już nie żartują. W miniony weekend zwyciężyli w inauguracyjnym turnieju Plaża Open w Kętach. Bez straty seta. I bez żadnego wspólnego treningu… – Spotkaliśmy się dopiero na dworcu w Katowicach w drodze do Kęt i pierwszy raz przybiliśmy sobie piątki – opowiada Piotrek.
– Za to w tym tygodniu ćwiczyliśmy dwa razy, dzisiaj zrobimy trzeci trening, a jutro czwarty – uzupełnia Dawid.
Plany mają ambitne, i na sierpniowe MP i na weekendowe zmagania nad Zalewem Nowohuckim. – Fajne puchary były tutaj w ubiegłym roku, takie z soli. Ale ten, który tu stoi też się do nas uśmiecha – patrzy na tegoroczne trofeum Janiak, który w 2012 zajął w Krakowie drugie miejsce.
– Policzyliśmy sobie, że w trzecim meczu możemy wpaść na Makowskiego i Sobczaka… – mówi ze znaczącą miną Popek.
Opowiadają o mistrzach kraju, Jarosławie Lechu i Damianie Wojtasiku, którzy próbują pozyskać sponsorów wystawiając się na Allegro. – My mamy ten sam cel, ale staramy się szukać bardziej tradycyjnymi kanałami – dodaje Janiak. Pieniądze są dla niego trudnym tematem, bo w trakcie sezonu wycofała się firma finansująca KS Milicz i tworzyły się zatory płacowe. – Wyrównali nam pensje na 31 marca, mamy też obietnicę, że do końca lipca dostaniemy wszystkie zaległości – wyjaśnia Piotrek. – Zobaczymy, co będzie z klubem w pierwszej lidze. Już w nim nie zagram, przenoszę się do Kęczanina.

Piątkowe eliminacje i sobotni turniej główny rozpoczynają się o g. 9 i potrwają prawdopodobnie co najmniej do g. 18, natomiast w niedzielę zaplanowano konfrontacje na g. 10-14 (choć możliwe są pewne zmiany, jeśli pogoda zakłóci harmonogram). Osiem par zakwalifikowanych do turnieju głównego bez eliminacji: Michał Makowski/Sebastian Sobczak, Damian Wojtasik/Jarosław Lech, Rafał Matusiak/Dominik Witczak, Tomasz Wieczorek/Adam Parcej, Dawid Popek/Piotr Janiak, Sebastian Kaczmarek/Łukasz Kaczmarek, Tomek Sińczak/Rafał Szternel, Jędrzej Brożyniak/Bartłomiej Dzikowicz.
PAWEŁ FLESZAR

Relację z eliminacji można przeczytać TUTAJ, z 1. dnia turnieju głównego (z kompletem wyników) – TUTAJ, a z półfinałów i finałów – TUTAJ.

Komentowanie zablokowane.