Ręce, które leczą

Nie będzie protestu AGH 100RK AZS Kraków. Siatkarki Uniwersytetu Ekonomicznego i siatkarze Collegium Medicum zagrają o 5. miejsca akademickich mistrzostw Małopolski.

Opisywaliśmy szeroko sytuację, jaka zdarzyła się w trzecim secie niedzielnego meczu play out pomiędzy akademikami a TKS Nascon Tychy. Krakowski klub rozpatrywał możliwość złożenia protestu, jego statystyk Przemysław Płaczek znalazł na nagraniu wideo moment, w którym do dorobku gości został dopisany jeszcze jeden punkt.
Na wtorkowym posiedzeniu zarząd AGH 100RK AZS podjął jednak decyzję, że nie będzie wnosił formalnego protestu do Wydziału Rozgrywek Polskiego Związku Piłki Siatkowej. W gronie działaczy zabrakło przebywającego za granicą Adama Matyszczaka.
Sprawa będzie miała dalszy ciąg, o czym TUTAJ opowiadał przewodniczący WR Jacek Sęk, jednak ograniczy się do jednej sfery – Wydział Sędziowski PZPS ma przeanalizować pracę arbitrów w niedzielę.

We wtorek odbyły się też dwa półfinały AMM o miejsca 5-8, mające o tyle duże znaczenie, że prolongują szanse na awans do turnieju Strefy C akademickich mistrzostw Polski.
Siatkarki Uniwersytetu Ekonomicznego, które w maju będą organizatorkami finałów AMP, więc w strefie nie występują, zmierzyły się z Uniwersytetem Pedagogicznym. Są to jednak drużyny funkcjonujące na dwóch różnych płaszczyznach: UEK – ligowa, trenująca quasi-wyczynowo, a UP – typowo studencka, ćwicząca rekreacyjnie. Rywalizacja wyglądała więc tak jak musiała. Na inaugurację Agnieszka Czekaj schodziła z pola serwisowego przy stanie 7:0, potem wynik brzmiał – 11:2, 14:5, 17:7, 17:8, 21:10, 24:11, 25:12.
W drugiej partii w szeregach „Ekonomistek” doszło do kilku zmian, Joanna Mazurkiewicz zastąpiła Czekaj i to przy jej ostrych podaniach oraz sprawnym wyprowadzeniu kontr zrobiło się 16:7. Agnieszka wróciła jeszcze na parkiet, aby wykonać trzy ostatnie zagrywki, po których piłka nie wróciła na stronę UEK.
Katarzyna Habczyk, Joanna Nicpoń i Iwona Miernik odgryzły się kilkakrotnie asami, natomiast bardzo regularni byli ich kibice, głośno i rytmicznie klaszczący, cieszący się entuzjastycznie z każdego powodzenia dziewczyn.
W niedzielę, 16 marca, o g. 9 Uniwersytet Pedagogiczny czeka mecz o 7. miejsce z gorszym zespołem z pary: Collegium Medicum – Politechnika Krakowska (kto to będzie, okaże się w czwartek, 13.3). Natomiast o g. 11 UEK zagra ze zwycięzcą tejże pary o 5. pozycję. Równolegle zaplanowano finał: AGH -PWSZ Tarnów.
Natomiast już w najbliższy czwartek o g. 20.30, w hali UJ przy ul. Piastowskiej odbędzie się konfrontacja gospodyń z Akademią Wychowania Fizycznego o trzecią lokatę AMM.

Mecz siatkarzy Collegium Medicum UJ z Uniwersytetem Jagiellońskim zaczął się wśród perturbacji, bo ekipa UJ i sędziowie przybyli na obiekty w Prokocimiu z odpowiednim wyprzedzeniem przez zapisanym startem(g. 20.30), ale okazało się wówczas, że wspomniana godzina została błędnie podana przez koordynatora rozgrywek Janusza Wolfa i trzeba czekać aż zwolni się hali, a spotkanie zaplanowano na g. 21.
Są to dwie drużyny praktycznie z jednej uczelni, a ich rywalizacja miała sporo cech derbowych. „Medycy” zaczęli od żywiołowej ofensywy, później ich impet tylko chwilami malał, ale przede wszystkim bez przerw świetnie bronili. Mieli na rękach prawie wszystkie uderzenia przeciwników i gdyby nie to, że podsufitowa konstrukcja nie zawsze z nimi kooperowała, rozstrzygnęliby losy pierwszego seta przed nerwową końcówką. W każdym razie „leczyli” gości ze złudzeń o skutecznym ataku. Było 3:0, 6:3, 7:7, 9:11 (zbicie i dwa asy Mateusza Czerwińskiego), 13:12, 14:15, 16:15, 19:18, 21:19, 23:23. Michał Siuda ściął wówczas po prostej, ale zepsuł serwis (24:24), to samo zrobił UJ (25:24), a bohaterem kilku następnych akcji był Czerwiński: dwa ataki skończył (na 25:25 i 26:26), a jeden i podanie spudłował (26:25, 27:26). Sprawę zamknęli „czapą” Siuda i Jacek Łata. 28:26.

W drugiej partii zrazu Uniwersytet miał co rusz punkt przewagi przy własnym serwisie, potem powiększył ją (6:9, 10:12 – kiwka Mateusza Łabuza będącego praktycznie pod blokiem, as Michała Flaszowskiego). Dalej jednak jego zawodnicy popełniali coraz więcej błędów. Po kontrze Siudy oraz bloku Dariusza Miki z Robertem Siernym było już 18:14, ten pierwszy przerwał też pogoń rywali przy 19:17. Decydujące ciosy zadali natomiast: Sierny (as i 23:17), Mika (kontra po długiej wymianie i 24:18) oraz Maciej Nowak z Łatą („czapa” i 25:18).
„Lekarze” awansując do szóstki zyskali prawo udziału w Strefie C, 11-13 marca, bowiem ma je sześć zespołów z Małopolski, w tym gospodarz turnieju strefowego – UEK. Jako że „Ekonomiczna” znalazła się w szóstce – szóste miejsce daje kwalifikację.
– Nie zagramy niestety w Strefie. W tym terminie w naszej hali urządzamy własne mistrzostwa, uczelni medycznych, więc jesteśmy zobligowani, żeby w nich wziąć udział ? wyjaśnia trener CM, Zbigniew Janik.
PAWEŁ FLESZAR

Półfinał o miejsca 5-8 AMM siatkarek:
UNIWERSYTET EKONOMICZNY – UNIWERSYTET PEDAGOGICZNY 2:0 (25:12, 25:13)
Sędziowali: Andrzej Sobieraj i Krzysztof Karwowski (Kraków).
UEK: Czekaj, Grzywna, Rerak, Klita, Madzia, Turczanik oraz Mistygacz (l), Mazurkiewicz, Szklarczyk, Wiśniewska. Trener: Kacper Osuch.
UP: Habczyk, Szczypka, Nicpoń, Miernik, Ochońska, Kwiatkowska oraz Ćmiel (l), Janiga, Smutkiewicz. Trener: Łukasz Lic.

Półfinał o miejsca 5-8 AMM siatkarzy:
COLLEGIUM MEDICUM UJ – UNIWERSYTET JAGIELLOŃSKI 2:0 (28:26, 25:18)
Sędziowali: Zbigniew Rybicki i Zdzisław Śpiewla (Kraków).
CM: Nowak, Dominiak, Łata, Mika, Siuda, Sierny oraz Wojewoda (l), Jabłoński. Trener: Zbigniew Janik.
UJ: Byrdy, Łabuz, Guratowski, Juszczyński, Czerwiński, Kazik oraz Dietl (l), Kwaśny, Dyrlaga, Flaszowski. Trener: Zenon Matras.

Komentowanie zablokowane.