Siatkarskie lato pod Wawelem

Zanosi się, że okres pomiędzy czerwcem a wrześniem przyniesie w Krakowie więcej siatkarskich atrakcji niż normalnie o tej porze roku. I nie wszystkie wiążą się z oddawaną niebawem do użytku halą w Czyżynach.

Jednym z wydarzeń, może najważniejszym, będzie XII Memoriał Huberta Jerzego Wagnera, który odbędzie się 16-18 sierpnia, a na dzisiejszej konferencji została ceremonialnie podpisana umowa o jego organizacji przez prezydenta miasta, Jacka Majchrowskiego i prezesa Fundacji Huberta Jerzego Wagnera, Jerzego Mroza. – W końcu jesteśmy w Krakowie – cieszył się ten drugi. – Liczę, że korzyść z tego będzie miało wiele dzieci, które po raz pierwszy zobaczą na żywo naszą reprezentację, bo ich rodzice nie mieli dosyć pieniędzy, by jeździć za nią po Polsce.
Organizatorzy podali właśnie rozkład spotkań turnieju (w przyszłości zostanie on uzupełniony o godziny) – 16.8 (sobota): Chiny – Rosja, Polska – Bułgaria; 17.8 (niedziela): Bułgaria – Rosja, Polska – Chiny; 18.8 (poniedziałek): Chiny – Bułgaria, Polska – Rosja.
– Liczę, że w tej edycji padnie rekord frekwencji, który został ustanowiony w Łodzi i wynosi 12 tysięcy widzów – mówi Maciej Świniarski, rzecznik prasowy imprezy, nawiązując do pojemności Kraków Areny, wynoszącej 15 000 miejsc. Dodaje, że memoriałowe konfrontacje obejrzało łącznie 150 tysięcy ludzi, wystąpiły na nim 24 reprezentacje, a ze światowej czołówka zabrakło tylko Amerykanów.


Powieść kryminalna napisana przez autora tego tekstu jest już w sprzedaży. Możliwości jej kupna są wymienione TUTAJ

Sportowa inauguracja nowej hali nastąpi wcześniej, ostatniego dnia wiosny, 20 czerwca, meczem Ligi Światowej: Polska – Brazylia. – Lepszego otwarcia nie można sobie wyobrazić – uważa dyrektor Zarządu Infrastruktury Sportowej w Krakowie, Krzysztof Kowal. – Traktujemy to też marketingowo. Dotąd chodziły głosy: „budują, budują!”, a teraz wreszcie możemy pokazać tę halę, sprawić, że stanie się rozpoznawalna, „sprzedawana” na imprezy.
– No i sprawdzić, jak ona funkcjonuje w praktyce; przy zapełnieniu trybun. Kiedy już zostanie oddana do użytku, sądzę, że Kraków stanie się stolicą piłki siatkowej – uzupełnia z pewną emfazą prezydent Krakowa, Jacek Majchrowski.
Nie ma co bowiem ukrywać, że Memoriał jest swego rodzaju nagrodą pocieszenia. O jego przyznaniu władze PZPS i miasta obwieściły jednocześnie z informacją, że fazy ćwierćfinałowej MŚ z możliwym udziałem biało-czerwonych jednak pod Wawelem nie będzie. – Umowy na organizację meczów Polaków były podpisywane przez PZPS z poszczególnymi miastami, kiedy nasza hala była jeszcze na wczesnym etapie budowy. Były później pewne nadzieje, ale ostatecznie okazało się, że nie ma innego wyjścia – tłumaczy prof. Majchrowski. – Memoriał jednak również powinien być bardzo ciekawy dla kibiców.

Prezydent wyjawia, że w planach na następne lata są zawody rangi mistrzowskiej w piłce ręczne i koszykówce. Spytaliśmy go, jakby się zapatrywał na pomysł sportowego ożywienia nowej hali w sposób ciągły. Nie na imprezach, które są wydarzeniami, ale incydentalnymi, a regularnie, 2-3 razy w miesiącu, podczas konfrontacji ligowych krakowskiej drużyny. Największą frekwencję z halowych gier zespołowych mogłaby wygenerować siatkówka męska, ale taka drużyna musiałaby walczyć o czołowe miejsca w kraju, a w tym celu – poza sponsorami – potrzebowałaby, nawet kilkumilionowego, wsparcia miasta. Z drugiej strony, sprawiłoby to, że Kraków Arena miałaby stałe „obłożenie”, większe szanse zarobienia na siebie, a także – usprawiedliwienie dla swego istnienia. W ten sposób mógłby powstać projekt KrakVolley, który przedstawialiśmy TUTAJ, TUTAJ i TUTAJ.
– Nie wiem, czy mecze ligowe zdołałyby ją wypełnić, choć w znacznej części, a po drugie, nie wydaje mi się, że z samych biletów na takie mecze hala zdołałaby na siebie zarobić – ma wątpliwości prezydent Krakowa. – Zresztą i tak wszystkiego od razu nie da się zrobić.

Pierwszy w historii siatkarski mundial na ziemiach polskich zawita natomiast do największej w Polsce hali pod postacią rozgrywek grupy eliminacyjnej D, odbywających się od 31 sierpnia do 7 września. W skład grupy wchodzą m.in. Włochy, Francja, Iran i Belgia, dwaj pozostali uczestnicy nie zostali jeszcze wyłonieni.
– Występuję tu także jako krakus, nie tylko przedstawiciel związku – zastrzegał na dzisiejszej konferencji sekretarz generalny PZPS, Andrzej Lemek. – Wierzę, że ten rok będzie dopiero początkiem meczów reprezentacji w Krakowie. Staniemy się konkurencją dla Katowic, ale konkurencji się nie boimy.
Typowo letnim interludium pomiędzy halowymi imprezami – Memoriałem i MŚ – będą mistrzostwa Polski w siatkówce plażowej kobiet i mężczyzn, zaplanowane na 26-29 sierpnia. Zrezygnowano za to w tym roku z plażowego Grand Prix, które tradycyjnie odbywało się w czerwcu na obiektach przy ul. Bulwarowej. Jak opowiada dyrektor Kowal, spotkania eliminacyjne czempionatu zostaną rozegrane we wspomnianym ośrodku Wandy, natomiast jego decydująca część odbędzie się na Placu na Groblach, na dachu podziemnego parkingu. W tej chwili istnieje tam piłkarsko-lekkoatletyczny stadionik MOS, a na potrzeby mistrzostw zostaną na nim wysypane dwa piaszczyste boiska.
PAWEŁ FLESZAR

O krakowskich śladach rodziny Wagnerów – nie tylko Huberta Jerzego, ale i jego syna Grzegorza, który w tym mieście spędził znacznie więcej czasu niż ojciec – można przeczytać TUTAJ.

Komentowanie zablokowane.