Skrótem w kierunku na Karpaty

W konfrontacji zespołów, które dotąd w II lidze nie straciły nawet seta siatkarki Solnej Wieliczka zachowały ten status, pewnie pokonując MKS SAN-Pajda Jarosław.

Tego że gospodynie przed trzecią kolejką będą na pierwszym miejscu, można się było spodziewać, znając skład i terminarz. Identyczny bilans jarosławianek jest pewną niespodzianką, choć już w okresie przygotowawczym wiosło się im bardzo dobrze – triumfowały w dwóch turniejach, w jednym zajęły drugie miejsce, a przy tym prezentowały efektowną szybką grę.
Dzisiaj, w hali Solne Miasto w Wieliczce, nie zdołały jednak rozwinąć się w ataku. Paulina Stojek na powitanie skrótami zza linii końcowej w trzeci metr wyłączyła skrzydłową będącą w pierwszej linii i środkową, wraz koleżankami mądrze obijała blok w kontrach, a na tablicy zaświeciło się 9:1. Izabela Cieżyńska siłowymi zagrywkami z wyskoku podwyższyła na 12:2 i aż do 19:8 sytuacja rozwijała się podobnie.
Przyjezdne podniosło nieco na duchu wejście Eweliny Brzezińskiej, która jedną piłkę dokładnie przyjęła, inną skończyła, a kilka ostro zaserwowała. 19:12, ale znowu „czapą” i asem przerwała im Iza, która wobec dolegliwości zdrowotnych Aleksandry Staneckiej oraz skręcenia kostki Marty Świerczyńskiej została przestawiona na środek. 23:12, 23:14 i 25:14 po kiwce Iwony Urbanik.


Powieść kryminalna napisana przez autora tego tekstu jest już w sprzedaży. Możliwości jej kupna są wymienione TUTAJ

Na kolejną podobną wrzutkę rozgrywająca miejscowych pozwoliła sobie dopiero przy 23:15 w drugiej partii. Przeciwniczki wyszły na nią poważnie przemeblowane: Paulina Chmielarczyk z ataku powędrowała na przyjęcie, jej miejsce zajęła dotychczasowa środkowa Emilia Pisarczyk, a na środku zameldowała się z rezerwy Weronika Słowik. Do 11:9 utrzymywały kontakt (2:2, 4:2, 5:5, 8:5, 11:7), Cieżyńska oddaliła go kolejnym asem i dobitką, a potem w polu serwisowym zadomowiła się już Magda Żochowska. Dociągnęła zapis do 20:10, ustawiając partnerkom grę pod blok i kontry. Rozmiary porażki zmniejszyła trochę Magdalena Trojnar (20:12, 21:15), „Żosia” zaś zamknęła sprawę przy 25:16.
Trzecia odsłona zaczęła się od 0:4, o przerwę poprosiła trenerka Solnej, Katarzyna Wąsowska, po czym drogę do wyrównania opisywanymi już skrótami znalazła Stojek. 4:4 i czas na żądanie opiekuna ekipy gości, Piotra Pajdy. Dalej 9:6, 12:8, 12:11, 14:11, 16:12, 20:14, 20:16, 21:17, 23:17, 23:19, 25:19.
Rywalizacja w tej części była trochę luźniejsza, udaną passę na lewej flance miała Katarzyna Świeży, która dała dobrą zmianę od połowy pierwszego seta. Teraz sprytnymi bądź sytuacyjnymi uderzeniami zdobyła sporo punktów dla drużyny, której jest kapitanem, a może i… głosów do siebie. Kandyduje wszak do Sejmu w okręgu Tarnów (w jego skład wchodzi powiat wielicki) z listy Kukiz’15.

Jeszcze przed wyborami jej team i nie ustających dzisiaj przez godzinę w śpiewie miejscowych kibiców czeka bardzo ciekawy mecz w Pucharze Polski. 21 października przyjadą do „Miasta Soli” pierwszoligowe Karpaty Krosno. Wieliczanki dostały się na ten pułap dzięki środowemu, wyjazdowemu zwycięstwu z TKS Tychy. Dwa zespoły, które odtąd przejdą trzy rundy zmierzą się z przeciwnikami z Orlen Ligi. Solna znalazła się w relatywnie słabszej połówce, z jedną ekipą ze ścisłej czołówki zaplecza ekstraklasy, trzema, które w minionym sezonie występowały tam w play out, jednym beniaminkiem i dwoma innymi drugoligowcami. W dodatku w każdym ewentualnym przyszłym spotkaniu na pewno będzie gospodarzem (układ PP można sobie ściągnąć stąd: Drabinka Pucharu Polski siatkarek).
– Spokojnie, spokojnie. Na razie mamy Karpaty i tym się powinniśmy martwić – tonuje nastrój spekulacji prezes wielickiego klubu, Mariusz Tyrański. – Oczywiście, to byłaby super sprawa ściągnąć tu kolejne atrakcyjne drużyny, jednak każda z nich gra o klasę wyżej od nas. Także krośnianki – wprawdzie pokonaliśmy je we wrześniowym sparingu, ale są bardzo mocne.
PAWEŁ FLESZAR

SOLNA Wieliczka – MKS SAN-PAJDA Jarosław 3:0 (25:14, 25:16, 25:19)
Sędziowali: Maciej Chudzik i Wojciech Targosz (Bielsko-Biała). Widzów: 300.
SOLNA: Urbanik, Stojek, Cieżyńska, Żochowska, Tyrańska, Król oraz Olipra (l), Świeży. Trener: Katarzyna Wąsowska.
SAN: Macek, Waszyńska, Saj, Chmielarczyk, Trojnar, Pisarczyk oraz Kłuś (l), Brzezińska, Słowik. Trener: Piotr Pajda.

Komentowanie zablokowane.